VARDIS.
Polska/Pamięć i bezpieczeństwo

Wrak Lancastera w Zatoce Gdańskiej. Brytyjski bombowiec leży na 11 metrach pod Gdynią

Nurkowie z grupy Baltictech znaleźli między portem w Gdyni a Torpedownią w Babich Dołach szczątki brytyjskiego bombowca Avro Lancaster. To najpewniej maszyna zestrzelona w sierpniu 1944 roku, gdy zrzucała miny pod port Kriegsmarine. Numeru samolotu i nazwisk załogi nie ustalono, Urząd Morski obejmuje stanowisko ochroną.

Redakcja Vardis••7 min czytania
Trzy czterosilnikowe bombowce z podwójnym usterzeniem lecą w szyku nad chmurami

Trzy Lancastery 44. dywizjonu RAF nad chmurami, wrzesień 1942 roku. Bombowce tego typu w 1944 roku minowały podejścia do Gdyni, a wrak jednego z nich nurkowie znaleźli właśnie w Zatoce Gdańskiej.

Stan informacji

Informacje uporządkowane według pewności

monitorujemy
potwierdzone

Wrak Lancastera

Baltictech ogłosił znalezisko 30 września. Na głębokości 11 metrów leżą silniki ze śmigłami i szczątki samolotu, rozpoznanego jako Avro Lancaster.

potwierdzone

Ochrona stanowiska

Urząd Morski w Gdyni rozpoczął procedurę objęcia miejsca ochroną i nadzorem.

kontekst

Sierpień 1944

Według nurków to najpewniej Lancaster zestrzelony w sierpniu 1944 roku podczas minowania portu w Gdyni.

oczekujemy

Numer i załoga

Nie znaleziono elementu z numerem samolotu. Bez niego nie da się ustalić dywizjonu ani nazwisk lotników.

Wrak leżał w miejscu, które wydawało się dobrze zbadane, kilka kilometrów od plaż Gdyni, na głębokości, na którą schodzą amatorzy. Urząd Morski miał go na sonarze od 2012 roku, ale opisał jako rozbitą jednostkę pływającą. Dopiero w tym roku nurkowie Marynarki Wojennej rozpoznali w nim części samolotu, a grupa Baltictech znalazła na dnie silniki ze śmigłami i resztki brytyjskiego bombowca. To najpewniej jeden z Lancasterów, które w 1944 roku zrzucały miny na podejściach do Gdyni, wtedy niemieckiego Gotenhafen.

„Na głębokości 11 metrów leżały silniki wraz z łopatami śmigieł i resztki naprawdę dużego samolotu”
Baltictech, wpis z 30 września 2026dzieje.pl / PAP ↗

KontekstZa Polską Agencją Prasową.

Od sonaru do identyfikacji
monitorujemy
01 / URZĄD MORSKI

Obiekt na sonarze

Według serwisu Zawsze Pomorze Urząd Morski zarejestrował obiekt jako rozbitą jednostkę pływającą, typową dla okrętów trafionych pociskiem.

Dlaczego to ważne

Wrak był znany, ale nie rozpoznany.

Zawsze Pomorze
potwierdzone
02 / MARYNARKA WOJENNA

Części samolotu

Nurkowie Marynarki Wojennej rozpoznają w obiekcie fragmenty samolotu i powiadamiają grupę Baltictech.

Dlaczego to ważne

Nurkowie z Baltictech początkowo nie wierzą, bo okolica była wielokrotnie przeszukiwana.

Dziennik Bałtycki
potwierdzone
03 / BALTICTECH

Nurkowanie

Nurkowie schodzą na wrak i znajdują silniki rzędowe V12 ze śmigłami oraz szczątki samolotu z podwójnym usterzeniem.

Dlaczego to ważne

Rozpoznanie typu: Avro Lancaster.

Rzeczpospolita / PAP
potwierdzone
04 / OGŁOSZENIE

Wrak Lancastera

Baltictech ogłasza znalezisko. Urząd Morski w Gdyni rozpoczyna procedurę ochrony stanowiska.

Dlaczego to ważne

Muzeum Marynarki Wojennej chce pozyskać artefakty.

Radio Gdańsk

Silniki, śmigła i podwójny ster

Szef grupy Baltictech Tomasz Stachura opowiadał PAP, że rzędowe silniki V12 jednoznacznie wskazują na brytyjskiego Lancastera, a potwierdza to charakterystyczny podwójny ster. Kadłub jest w dużej mierze zniszczony i rozrzucony po dnie. Serwis Zawsze Pomorze pisze o trzech silnikach, trzech śmigłach długości około dwóch metrów i fragmencie fabrycznego napisu na śmigle, który może wskazywać na wersję Mk III z amerykańskimi silnikami Packard Merlin. Te szczegóły podaje tylko jedno źródło. Żadne nie wspomina o szczątkach ludzkich.

„Dopóki nie znajdziemy elementu z numerem maszyny, musimy niestety spekulować”
Tomasz Zwara, Baltictech, odpowiedzialny za kwerendę archiwalnąZawsze Pomorze ↗

KontekstZa serwisem Zawsze Pomorze. Do identyfikacji prawdopodobnie potrzebne będzie wydobycie jednego z silników.

Urząd Morski w Gdyni rozpoczął procedurę objęcia stanowiska pełną ochroną i nadzorem, przygotowywane są też zarządzenia zamykające akwen dla ochrony dziedzictwa podwodnego. Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni chce pozyskać artefakty i nie wyklucza wydobycia części samolotu. Baltictech zapowiada, że więcej szczegółów przedstawi na swojej konferencji w listopadzie.

Czarno-białe zdjęcie lotnicze portu z basenami, nabrzeżami i torami kolejowymi, strzałka wskazuje okręt przy nabrzeżu

Port w Gdyni, wtedy niemieckie Gotenhafen, na zdjęciu brytyjskiego zwiadu lotniczego z czerwca 1942 roku. Strzałka wskazuje uszkodzony pancernik Gneisenau w remoncie.

Ogrodnictwo nad Gdynią

Brytyjskie Dowództwo Bombowe nazywało minowanie z powietrza ogrodnictwem, a miny warzywami. Każdy akwen miał roślinny kryptonim: Gdynia to Spinach, czyli szpinak, Gdańsk Privet, Piława Tangerine, Świnoujście Geranium. Gdynia była dla Niemców jedną z najważniejszych baz Kriegsmarine na Bałtyku, z ośrodkami szkolenia załóg okrętów podwodnych. Miny miały zamykać tory wodne i niszczyć jednostki wychodzące z portu.

Szczyt tych operacji nad Zatoką Gdańską przypadł na sierpień i wrzesień 1944 roku. W nocy z 26 na 27 sierpnia, gdy 174 Lancastery 5. Grupy bombardowały Królewiec, 41 kolejnych zrzucało miny pod Królewcem, Gdańskiem i Gdynią. W sierpniu i wrześniu w strefach Spinach i Privet zrzucono ponad sto min, a w operacjach minowania na tym akwenie stracono 11 samolotów. Część min z tamtych nocy saperzy niszczą do dziś.

Wrak i jego tło

W liczbach

11 m

głębokość

Wrak leży między wejściem do portu w Gdyni a Torpedownią w Babich Dołach.

8

Lancasterów nad Bałtykiem

Tyle strat brytyjskich Lancasterów nad Bałtykiem naliczył Tomasz Zwara z Baltictech, w tym jeden tuż nad Gdynią w sierpniu 1944 roku.

41

samolotów minujących

Tyle Lancasterów zrzucało miny w Zatoce Gdańskiej w nocy z 26 na 27 sierpnia 1944 roku.

7

członków załogi

Tylu lotników liczyła załoga Lancastera: pilot, mechanik pokładowy, nawigator, bombardier, radiooperator i dwóch strzelców.

UwagaNa podstawie PAP, Dziennika Bałtyckiego, Aircrew Remembered i zestawień strat RAF.

Czyja to maszyna

Tomasz Zwara z Baltictech naliczył osiem strat brytyjskich Lancasterów nad Bałtykiem. Jedna nastąpiła tuż nad Gdynią w sierpniu 1944 roku: samolot zestrzeliła z niewielkiej wysokości artyleria przeciwlotnicza, gdy minował port, a cała załoga zginęła. Stachura mówi, że z 99-procentowym prawdopodobieństwem to ta maszyna, i dodaje, że być może w załodze byli Polacy. Drugi trop, nalot 18/19 grudnia 1944 roku, kiedy 236 Lancasterów zbombardowało Gdynię i zatopiło m.in. pancernik Schleswig-Holstein, PAP i „Dziennik Bałtycki” wykluczają: żaden z czterech straconych wtedy bombowców nie spadł w pobliżu Gdyni.

Brytyjskie zestawienia strat wskazują jednego kandydata, którego nurkowie jeszcze nie potwierdzili. W nocy z 26 na 27 sierpnia 1944 roku z lotniska Dunholme Lodge wystartował do minowania Zatoki Gdańskiej Lancaster III o numerze NE138 z 44. dywizjonu RAF. Zaginął bez śladu, a Niemcy nie zgłosili jego zestrzelenia. Dowodził nim mjr pil. James Ernest White, a sześciu członków załogi upamiętnia pomnik zaginionych lotników w Runnymede. Serwis Aircrew Remembered podaje jednak, że White przeżył i trafił do niewoli, co nie zgadza się z relacją o śmierci całej załogi. To tylko trop do sprawdzenia, nie identyfikacja.

Jak to czytać

Znalezisko, które czeka na nazwiska

Typ samolotu jest pewny, okoliczności prawdopodobne, ale tożsamość wciąż otwarta. Od numeru seryjnego zależy, czy da się ustalić nazwiska siedmiu lotników i powiadomić ich rodziny, a także czy miejsce trzeba będzie traktować jak grób wojenny. Do tego czasu wrak jest przede wszystkim zabytkiem pod ochroną Urzędu Morskiego. Do tej historii wrócimy, gdy nurkowie lub archiwiści ustalą, która to maszyna.

Co sprawdzamy dalej

01 / NUMER

Identyfikacja maszyny

Czy nurkowie znajdą element z numerem samolotu i czy potrzebne będzie wydobycie silnika.

02 / ZAŁOGA

Nazwiska lotników

Kto był na pokładzie i czy ktoś przeżył. Sprawdzamy, czy potwierdzi się trop Lancastera NE138.

03 / OCHRONA

Status wraku

Jak zakończy się procedura Urzędu Morskiego i czy miejsce zostanie zamknięte dla nurków.

04 / LISTOPAD

Konferencja Baltictech

Nurkowie zapowiadają nowe szczegóły na konferencji 21-22 listopada.

Źródła

  1. Wrak bombowca na dnie Zatoki Gdańskiej. Odkrycie nurków niedaleko portu w Gdyni – Rzeczpospolita / PAP
  2. Wrak brytyjskiego bombowca na dnie Zatoki Gdańskiej – dzieje.pl / PAP
  3. Nurkowie znaleźli wrak Lancastera. Leżał w miejscu, które wydawało się dobrze zbadane – Dziennik Bałtycki
  4. Bombowiec, który zatonął niedaleko portu w Gdyni, zidentyfikowany – Radio Gdańsk
  5. Wrak samolotu niedaleko portu w Gdyni – Trojmiasto.pl
  6. Który Avro Lancaster leży na dnie niedaleko Gdyni? Nurkowie mają dwa tropy – Zawsze Pomorze
  7. Zidentyfikowano wrak brytyjskiego bombowca, który leży między portem a Torpedownią – GospodarkaMorska.pl
  8. Squadron Leader James Ernest White DFC, Lancaster NE138 – Aircrew Remembered
  9. WW2 Bomber Command minefield code names – Lancaster ED559
  10. Seekrieg 1944, August – Württembergische Landesbibliothek
  11. Bombing of Königsberg in World War II – Wikipedia
  12. Gdynia raid 18/19 December 1944 – RAFCommands
  13. No. 300 Polish Bomber Squadron – Wikipedia
RV
Redakcja

Redakcja Vardis

Zespół redakcyjny Vardis przygotowuje aktualności i materiały zbiorowe na podstawie zweryfikowanych źródeł, wyraźnie oddzielając fakty od komentarza.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu