VARDIS.
Lotnictwo/Lotnictwo

F-16 Jastrząb w Polsce. Dwie dekady, które przebudowały lotnictwo

Przetarg stulecia, 48 maszyn Block 52+, offset, którego nikt nie chce dziś bronić, i flota, która z symbolu wejścia do NATO stała się głównym narzędziem odstraszania. Historia polskich F-16 od pierwszego lądowania w Krzesinach po kontrakt na wersję Viper.

Sebastian Baryś54 min czytania

Z tej publikacji dowiesz się:

  • 01Polska kupiła 48 samolotów F-16C/D Block 52+ na podstawie umowy z 18 kwietnia 2003 roku. Dostawy trwały od 2006 do 2008 roku, a maszyny trafiły do Krzesin pod Poznaniem oraz do Łasku.
  • 02Wybór ogłoszono 27 grudnia 2002 roku. F-16 pokonał szwedzko-brytyjskiego Gripena i francuski Mirage 2000-5, a jednym z argumentów była największa oferta offsetowa – 9,8 miliarda dolarów.
  • 03Umowa offsetowa z Lockheed Martin opiewała na co najmniej 6 miliardów dolarów. NIK oceniła później, że zobowiązania były realizowane, ale tylko część projektów faktycznie modernizowała polską gospodarkę.
  • 04Program Jastrząb wprowadził do polskiego lotnictwa pociski AMRAAM, JDAM i JASSM, a więc zdolności, których postsowiecka flota nie miała. To F-16 uczynił z polskich sił powietrznych narzędzie odstraszania, a nie tylko obrony powietrznej.
  • 0513 sierpnia 2025 roku podpisano umowę o wartości około 3,8 miliarda dolarów na modernizację wszystkich 48 maszyn do standardu F-16V Block 72. Prace mają trwać w latach 2028–2038 w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy.
Polski F-16C Jastrząb numer 4044 na płycie lotniska w Krzesinach
Polski F-16C Block 52+ o numerze taktycznym 4044 na lotnisku w Krzesinach pod Poznaniem. Ta baza pierwsza przyjęła Jastrzębie w listopadzie 2006 roku i do dziś pozostaje najważniejszym ośrodkiem eksploatacji polskich F-16.Fot. RadomilCC BY-SA 3.0

Kiedy 8 listopada 2006 roku pierwsze dwa F-16 przyziemiły w Krzesinach, polskie lotnictwo wojskowe latało jeszcze na maszynach zaprojektowanych w Związku Radzieckim. Dwadzieścia lat później Jastrząb jest podstawowym samolotem bojowym Sił Powietrznych, jedynym nosicielem pocisków manewrujących dalekiego zasięgu i pomostem między starą a nową generacją. Droga do tego stanu prowadziła przez przetarg, który do dziś budzi spory, oraz przez offset, którego nikt nie chce już bronić.

Program Jastrząb był największym kontraktem zbrojeniowym w powojennej historii Polski. Kupiono 48 samolotów, ale realnie kupowano coś więcej: dostęp do amerykańskiego uzbrojenia, do procedur szkolenia, do łańcucha części zamiennych i do systemu wymiany informacji, w którym działa całe lotnictwo NATO. Samolot był tylko najbardziej widocznym elementem tej transakcji.

Ten materiał opisuje polską część historii F-16: jak wybrano ten samolot, co dokładnie kupiono, gdzie stacjonuje, co potrafi, ile go modernizowano i jak jego rola zmienia się wraz z wejściem do służby F-35A Husarz. Konstrukcję samego myśliwca, jego genezę i światową karierę opisaliśmy w osobnym artykule.

Zasada tego artykułu

Rozdzielamy liczby z kontraktu, z dostaw i ze stanu bieżącego

W publicznym obiegu funkcjonują różne kwoty i liczby: wartość samego kontraktu na samoloty, wartość pakietu z uzbrojeniem i szkoleniem, wartość zobowiązań offsetowych oraz koszt modernizacji. Każdą podajemy z opisem, czego dotyczy i kto ją podał.

Przetarg stulecia: dlaczego wygrał F-16

Po wejściu do NATO w 1999 roku Polska miała lotnictwo, które nie mogło współdziałać z sojusznikami w sposób, jakiego wymagały natowskie procedury. MiG-i-29 i Su-22 potrafiły wykonywać swoje zadania, ale nie przenosiły zachodniego uzbrojenia precyzyjnego, miały inne systemy łączności i inną filozofię identyfikacji celów. Postępowanie na samolot wielozadaniowy ruszyło z tego powodu, a nie dlatego, że stara flota nagle przestała latać.

Komisję przetargową minister obrony powołał 18 kwietnia 2001 roku. Rok później, 8 lipca 2002 roku, ambasadorom Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych przekazano liczącą 226 stron specyfikację istotnych warunków zamówienia. Do finału weszły trzy propozycje: francuski Mirage 2000-5, szwedzko-brytyjski JAS-39C/D Gripen i amerykański F-16 Block 52+.

Rozstrzygnięcie ogłosił 27 grudnia 2002 roku ówczesny minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński. Wybrano F-16, a jednym z kluczowych kryteriów okazała się wartość zaproponowanego offsetu. Strona francuska zgłosiła 3,801 miliarda euro, szwedzko-brytyjska 7,476 miliarda euro, a amerykańska 9,8 miliarda dolarów.

Trzy finałowe oferty w przetargu na samolot wielozadaniowy
Oferta

F-16 Block 52+

Producent
Lockheed Martin (USA)
Deklarowany offset
9,8 mld USD
Argument oferenta
Największy pakiet offsetowy, kredyt rządowy USA, wspólny typ z lotnictwem sojuszników
Oferta

JAS-39C/D Gripen

Producent
Gripen International (Szwecja i Wielka Brytania)
Deklarowany offset
7,476 mld EUR
Argument oferenta
Niższe koszty eksploatacji, zdolność działania z dróg, europejski partner
Oferta

Mirage 2000-5

Producent
Dassault (Francja)
Deklarowany offset
3,801 mld EUR
Argument oferenta
Dostępność maszyn, doświadczenie eksportowe, oferta przemysłowa dla lotnictwa

Zestawienie dotyczy propozycji zgłoszonych w finałowej fazie postępowania. Wartości offsetu były deklaracjami oferentów, a nie wykonanym zobowiązaniem.

Krytycy wyboru wskazywali, że Gripen byłby tańszy w eksploatacji i lepiej pasowałby do koncepcji rozproszonego bazowania. Zwolennicy odpowiadali, że tylko amerykańska oferta dawała dostęp do pełnego katalogu uzbrojenia, do wspólnego szkolenia z największym lotnictwem sojuszu i do przewidywalnego łańcucha dostaw. Z perspektywy dwóch dekad ten drugi argument okazał się decydujący.

Peace Sky: co dokładnie kupiono i za ile

Umowę podpisano 18 kwietnia 2003 roku w trybie Foreign Military Sales, czyli poprzez rząd Stanów Zjednoczonych, a nie bezpośrednio z producentem. Program otrzymał amerykańską nazwę Peace Sky, zgodnie z konwencją stosowaną wobec eksportowych kontraktów F-16. Zamówienie objęło 48 maszyn: 36 jednomiejscowych F-16C i 12 dwumiejscowych F-16D.

Podawane wartości różnią się w zależności od tego, co się liczy. Sam kontrakt na samoloty wyceniano na około 3,5 miliarda dolarów. Pełny pakiet obejmował także uzbrojenie, symulatory, części zamienne, szkolenie personelu, dokumentację oraz wsparcie logistyczne, przez co w niektórych zestawieniach pojawiają się kwoty wyższe.

Zakup sfinansowano w znacznej części amerykańskim kredytem rządowym, rozłożonym na wiele lat. Ten element był istotny politycznie: pozwalał rozłożyć obciążenie budżetu obronnego, ale wiązał Polskę harmonogramem spłat sięgającym kolejnych dekad i wzbudzał regularne pytania o realny koszt całości.

Program Jastrząb w liczbach
Element

Data umowy

Wartość
18 kwietnia 2003
Uwaga
Umowa zawarta w trybie Foreign Military Sales z rządem USA
Element

Liczba samolotów

Wartość
48
Uwaga
36 jednomiejscowych F-16C i 12 dwumiejscowych F-16D
Element

Standard

Wartość
Block 52+
Uwaga
Znany także jako Advanced Block 52; w chwili zakupu najnowszy dostępny eksportowo
Element

Wartość kontraktu na samoloty

Wartość
około 3,5 mld USD
Uwaga
Kwota dotyczy samolotów; pakiet z uzbrojeniem i wsparciem był droższy
Element

Zobowiązanie offsetowe

Wartość
co najmniej 6 mld USD
Uwaga
Umowa offsetowa z Lockheed Martin podpisana tego samego dnia
Element

Dostawy

Wartość
2006–2008
Uwaga
Pierwsze maszyny do Krzesin, kolejne do Łasku
Element

Bazy

Wartość
Poznań-Krzesiny i Łask
Uwaga
Obie podporządkowane 2 Skrzydłu Lotnictwa Taktycznego

Wartości podano za publikacjami Biura Analiz Sejmowych, Najwyższej Izby Kontroli i komunikatami MON. Różnice między źródłami wynikają najczęściej z odmiennego zakresu wycenianego pakietu.

Ważne rozróżnienie

Cena samolotu to nie cena zdolności

Płatowiec bez pocisków, zasobników celowniczych, symulatorów, wyszkolonych techników i zapasu części nie tworzy zdolności bojowej. Znaczna część kosztów programu Jastrząb dotyczyła właśnie tego, czego nie widać na zdjęciu z pasa startowego.

Offset: 9,8 miliarda obietnic i rachunek NIK

Tego samego dnia co umowę na samoloty podpisano umowę offsetową z Lockheed Martin. Koncern zobowiązał się do realizacji projektów o wartości co najmniej 6 miliardów dolarów, czyli mniej więcej równowartości kosztu zakupu maszyn. Offset miał być tym, co uzasadni wybór droższej oferty: transferem technologii, inwestycjami i zamówieniami dla polskiego przemysłu.

Najwyższa Izba Kontroli badała realizację tych zobowiązań i stwierdziła, że wykonanie umowy nie było zagrożone – do końca 2008 roku zrealizowano 83 procent zobowiązań. Jednocześnie kontrolerzy ocenili, że nie zapewniono maksymalizacji efektów offsetu z punktu widzenia potrzeb modernizacyjnych polskiej gospodarki.

W raporcie z 2009 roku NIK wskazała, że tylko co czwarty zrealizowany projekt faktycznie przyczyniał się do modernizacji gospodarki i restrukturyzacji przedsiębiorstw. Błędy popełniono już na etapie negocjacji: proponowane przedsięwzięcia nie były weryfikowane przez resort gospodarki ani pod kątem preferowanych kierunków i lokalizacji, ani pod kątem realności wykonania.

Block 52+: czym polski Jastrząb różni się od zwykłego F-16

Polskie maszyny zamówiono w konfiguracji Block 52+, określanej też jako Advanced Block 52. W chwili podpisania umowy był to najnowocześniejszy wariant dostępny w eksporcie. Różnice względem starszych bloków dotyczyły przede wszystkim napędu, radaru, systemów samoobrony i możliwości przenoszenia paliwa.

Napęd stanowi silnik Pratt & Whitney F100-PW-229, jedna z dwóch rodzin jednostek stosowanych w F-16. Radar AN/APG-68(V)9 zapewnia większy zasięg wykrywania i tryb mapowania terenu o wysokiej rozdzielczości niż wcześniejsze odmiany. Samolot otrzymał również nowoczesny system ostrzegania i przeciwdziałania oraz przystosowanie do zasobnika celowniczego.

Najbardziej rozpoznawalnym elementem polskich Jastrzębi są zbiorniki konforemne montowane na grzbiecie kadłuba. Zwiększają one zapas paliwa, nie zajmując przy tym węzłów podskrzydłowych. Dla lotnictwa operującego nad dużym obszarem i wykonującego długie dyżury to zmiana istotniejsza niż wiele parametrów katalogowych.

Co wyróżnia polską konfigurację

NAPĘD

F100-PW-229

Silnik o zwiększonym ciągu z rodziny Pratt & Whitney, z wydłużonymi resursami i lepszą diagnostyką niż wcześniejsze wersje.

SENSOR

Radar AN/APG-68(V)9

Większy zasięg wykrywania i tryb SAR do mapowania terenu, co rozszerza użyteczność samolotu w zadaniach uderzeniowych.

ZASIĘG

Zbiorniki konforemne

Dodatkowe paliwo bez zajmowania węzłów podskrzydłowych, kluczowe przy długich dyżurach i misjach sojuszniczych.

CELOWANIE

Zasobnik AN/AAQ-33 Sniper

Optoelektroniczny zasobnik do wykrywania, identyfikacji i podświetlania celów naziemnych oraz oceny skutków uderzenia.

Warto zachować proporcje. Block 52+ był bardzo dobrą konfiguracją w 2003 roku i nadal jest sprawnym samolotem wielozadaniowym, ale to wciąż architektura oparta na radarze z anteną mechanicznie skanowaną. Właśnie dlatego modernizacja do standardu F-16V nie jest kosmetyką, lecz wymianą serca systemu walki.

Od Fort Worth do Krzesin: dostawy i chrzest floty

Pierwszy polski F-16C o numerze 4040 oblatano w zakładach Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie 14 marca 2006 roku. Kolejne miesiące upłynęły na próbach, odbiorach i przygotowaniu bazy w Krzesinach, która musiała zostać przebudowana pod nowy typ: schrony, systemy paliwowe, magazyny uzbrojenia i infrastrukturę szkoleniową.

Polski F-16C o numerze 4041 w locie z podwieszonymi zbiornikami paliwa
Jastrząb o numerze taktycznym 4041, jedna z maszyn pierwszej partii dostarczonej z Fort Worth. Widoczne zbiorniki konforemne na grzbiecie kadłuba są rozpoznawalną cechą polskiej konfiguracji Block 52+.Fot. Alan WilsonCC BY-SA 2.0

Pierwsze dwa samoloty wylądowały w Poznaniu 8 listopada 2006 roku po przelocie przez Atlantyk. Dzień później, 9 listopada, odbyła się uroczystość formalnego wprowadzenia typu do służby z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wtedy też polskie F-16 otrzymały oficjalną nazwę.

Nazwę wyłoniono w konkursie, do którego wpłynęło ponad 1200 propozycji. „Jastrząb” znalazł się w dziesiątce najczęściej zgłaszanych i ostatecznie wygrał. Matką chrzestną samolotów została Maria Kaczyńska.

Latajcie bezpiecznie, rozsławiajcie polskie lotnictwo, nadaję ci imię Jastrząb.
Maria Kaczyńska podczas uroczystości w Krzesinach, 9 listopada 2006

Dostawy trwały do końca 2008 roku. Samoloty trafiały najpierw do Krzesin, gdzie budowano kadrę instruktorską i procedury eksploatacyjne, a następnie do Łasku, który przejął drugą część floty. Cały proces zamknął się w niecałe trzy lata od pierwszego oblotu.

Krzesiny i Łask: dwie bazy, jedno skrzydło

Polskie F-16 podlegają 2 Skrzydłu Lotnictwa Taktycznego z dowództwem w Poznaniu. Flota jest podzielona między dwie bazy, co ma znaczenie zarówno operacyjne, jak i logistyczne: pozwala prowadzić remonty i szkolenie bez wyłączania całej zdolności dyżurowej.

31 Baza Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach powstała 1 kwietnia 2008 roku z połączenia 31 Bazy Lotniczej oraz 3 i 6 Eskadry Lotnictwa Taktycznego. Lotnisko ma długą historię: powstało przy zakładach lotniczych w czasie okupacji, po wojnie przejęło je lotnictwo radzieckie, a w 1954 roku trafiło do polskiego wojska.

Polski F-16C Block 52 z oznaczeniami 6 Eskadry Lotnictwa Taktycznego
Maszyna 6 Eskadry Lotnictwa Taktycznego z Krzesin w okolicznościowym malowaniu. Polskie F-16 regularnie uczestniczą w międzynarodowych ćwiczeniach i pokazach, gdzie pełnią też funkcję wizytówki Sił Powietrznych.Fot. Rob SchleiffertCC BY-SA 2.0

32 Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku powstała 1 stycznia 2010 roku z 32 Bazy Lotniczej i 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego. Od 2008 roku stacjonują tam Jastrzębie, a lotnisko zostało następnie przystosowane także do obsługi F-35. Baza dziedziczy tradycje 10 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego oraz 2 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego.

Struktura polskiego lotnictwa F-16
Jednostka

2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego

Lotnisko
Poznań
Powstanie
2008
Rola
Dowodzenie eskadrami wyposażonymi w F-16 i koordynacja szkolenia
Jednostka

31 Baza Lotnictwa Taktycznego

Lotnisko
Poznań-Krzesiny
Powstanie
1 kwietnia 2008
Rola
Pierwsza baza F-16 w Polsce; 3 ELT i 6 ELT
Jednostka

32 Baza Lotnictwa Taktycznego

Lotnisko
Łask
Powstanie
1 stycznia 2010
Rola
Druga baza F-16; 10 ELT, obecnie także lotnisko F-35A

Struktura opisuje stan wynikający z reorganizacji lotnictwa taktycznego. Przydział konkretnych egzemplarzy do eskadr zmienia się wraz z remontami i cyklem szkolenia.

Piloci: przejście z MiG-a i Su-22 na zachodni system pracy

Pierwsze pokolenie polskich pilotów F-16 wywodziło się z jednostek latających na MiG-ach-29, Su-22 i samolotach szkolnych. Zmiana nie polegała wyłącznie na opanowaniu nowego płatowca. Trzeba było przejść na inną filozofię pracy w kabinie, w której komputer zarządza sterowaniem, a pilot zarządza sensorami i informacją.

Polski pilot 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego wykołowuje F-16 ze schronu w bazie Łask
Pilot 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego wykołowuje F-16 ze schronu w bazie Łask przed lotem szkoleniowym z amerykańskim komponentem lotniczym. Wspólne loty z rotacyjnymi pododdziałami USA były jednym z najskuteczniejszych narzędzi budowania kompetencji polskich załóg.Fot. A1C Ryan Conroy / U.S. Air Forcedomena publiczna (USA)

Szkolenie prowadzono początkowo w Stanach Zjednoczonych, gdzie polscy lotnicy trafili do amerykańskich ośrodków szkolenia F-16. Równolegle budowano zaplecze krajowe: symulatory, instruktorów, dokumentację w języku polskim oraz procedury dopuszczania do lotów. Dopiero to pozwoliło przenieść ciężar szkolenia do kraju.

Drugą warstwą było szkolenie taktyczne. F-16 wymaga innego myślenia o walce niż MiG-29, ponieważ najczęściej rozstrzyga starcie zanim dojdzie do manewrowego zwarcia. Piloci musieli nauczyć się pracy z pociskami średniego zasięgu, z danymi od innych uczestników sieci i z zasobnikiem celowniczym w zadaniach naziemnych.

Zaplecze: dlaczego serwis w kraju był wart tyle co samolot

Wraz z programem Jastrząb Polska zaczęła budować krajowe kompetencje obsługowe. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy stopniowo przejmowały coraz szerszy zakres prac: od obsług okresowych po naprawy strukturalne i przeglądy silników. To rozwiązanie było droższe na starcie, ale skróciło czas przestojów i uniezależniło flotę od zagranicznych terminów.

Znaczenie tej decyzji widać najlepiej w kontrakcie na modernizację floty. Prace przy 48 samolotach mają być prowadzone w Bydgoszczy, a nie w Stanach Zjednoczonych, co byłoby niemożliwe bez dwóch dekad budowania doświadczenia, certyfikacji i wyposażenia.

Podobnie działa logistyka części. Uczestnictwo w amerykańskim systemie zaopatrzenia daje dostęp do wspólnych zapasów i wspólnych aktualizacji oprogramowania. Jest to zaleta względem flot postsowieckich, w których po 1991 roku łańcuch dostaw rozpadł się na fragmenty kontrolowane przez różne państwa.

Dyżur bojowy: codzienna praca Jastrzębia

Podstawowym zadaniem eskadr wyposażonych w F-16 jest kontrola przestrzeni powietrznej i zwalczanie zagrożeń w ramach systemu obrony powietrznej państwa. W praktyce oznacza to całodobową gotowość pary samolotów zdolnych do startu w ciągu kilkunastu minut od otrzymania sygnału.

Polski F-16C w locie z podwieszonymi zbiornikami paliwa
Polski F-16C w konfiguracji patrolowej. Dyżur bojowy to najczęstsze zadanie Jastrzębi: gotowość do startu, przechwycenie i identyfikacja obiektu, który nie odpowiada lub narusza procedury.Fot. Gerard van der SchaafCC BY 2.0

Większość startów alarmowych kończy się bez incydentu. Zadaniem pary dyżurnej jest zbliżenie się do obiektu, jego wzrokowa identyfikacja, ocena zachowania oraz eskortowanie lub wypchnięcie poza obszar chroniony. Zdecydowana większość takich zdarzeń dotyczy samolotów, które utraciły łączność lub weszły w niewłaściwą strefę.

Od 2022 roku rola dyżurów zmieniła się jakościowo. Wojna po drugiej stronie granicy sprawiła, że polskie lotnictwo regularnie reaguje na zdarzenia związane z uderzeniami rosyjskimi na zachodnią Ukrainę oraz na obiekty naruszające przestrzeń powietrzną. Częstotliwość podrywania maszyn jest dziś nieporównywalnie wyższa niż w pierwszej dekadzie służby.

Ograniczenie systemowe

Myśliwiec nie jest ekonomicznym narzędziem przeciw dronom

Przechwycenie taniego bezzałogowca przez samolot bojowy jest technicznie możliwe, ale kosztowo absurdalne i obarczone ryzykiem. Dlatego rozwój obrony przed małymi obiektami idzie w stronę systemów naziemnych, sensorów i tańszych efektorów, a nie zwiększania liczby dyżurów myśliwskich.

Baltic Air Policing: polskie Jastrzębie nad Litwą i Estonią

Polska bierze udział w natowskiej misji nadzoru przestrzeni powietrznej państw bałtyckich od 2006 roku, początkowo jeszcze na MiG-ach-29. Kolejne rotacje kontyngentu, noszącego nazwę „Orlik”, wykonywano już na F-16. Bazami są litewskie Šiauliai i estońskie Ämari.

Typowy kontyngent to cztery samoloty, kilkunastu pilotów, kilkudziesięciu techników i personel wsparcia – w sumie ponad sto czterdzieści osób. Zespół pełni dyżury w trybie ciągłym, wspólnie z lotnictwem innego państwa sojuszu, i podlega natowskiemu systemowi dowodzenia obroną powietrzną.

W 2025 roku polski komponent przejął misję od lotnictwa francuskiego i włoskiego podczas ceremonii w Šiauliai 31 marca. Dyżury pełniono wspólnie z lotnictwem rumuńskim do lipca, a w trakcie czteromiesięcznej zmiany polskie F-16 wykonały ponad dwieście godzin lotu. Przekazanie misji Węgrom i Hiszpanom zamknęło tę rotację.

Uzbrojenie: co Jastrząb przyniósł polskiemu lotnictwu

Najważniejszą zmianą, jaką wprowadził F-16, nie był płatowiec, lecz katalog uzbrojenia. Wraz z samolotem polskie lotnictwo uzyskało dostęp do pocisków AIM-120 AMRAAM, czyli aktywnie naprowadzanej broni średniego zasięgu, oraz do zestawów precyzyjnych do zwalczania celów naziemnych.

Pociski AMRAAM zmieniły charakter walki powietrznej dostępnej polskim pilotom. Wcześniejsze rosyjskie pociski R-27 wymagały utrzymywania podświetlenia celu przez radar samolotu przez znaczną część lotu pocisku. AMRAAM po odpaleniu przechodzi na własny radar i pozwala pilotowi wykonać manewr odejścia.

Główne rodzaje uzbrojenia polskich F-16
Uzbrojenie

AIM-120 AMRAAM

Przeznaczenie
Cele powietrzne poza zasięgiem wzrokowym
Co zmieniło
Aktywne naprowadzanie końcowe i możliwość odejścia po odpaleniu
Uzbrojenie

AIM-9 Sidewinder

Przeznaczenie
Walka na krótkim dystansie
Co zmieniło
Standardowy pocisk NATO, wspólny z lotnictwem sojuszników
Uzbrojenie

JDAM

Przeznaczenie
Precyzyjne uderzenia na cele stacjonarne
Co zmieniło
Zamiana bomby swobodnie spadającej w broń kierowaną satelitarnie
Uzbrojenie

AGM-158 JASSM i JASSM-ER

Przeznaczenie
Cele o dużym znaczeniu na dużej odległości
Co zmieniło
Zdolność rażenia bez wchodzenia w zasięg obrony przeciwlotniczej przeciwnika
Uzbrojenie

Zasobnik AN/AAQ-33 Sniper

Przeznaczenie
Wykrywanie i podświetlanie celów
Co zmieniło
Samodzielne wyszukiwanie i identyfikacja celów naziemnych oraz ocena skutków

Zestawienie obejmuje najważniejsze pozycje wprowadzone w toku programu. Nie jest to pełny wykaz uzbrojenia dopuszczonego do przenoszenia przez polskie F-16.

Do tego doszły zdolności rozpoznawcze i możliwość wymiany danych z innymi uczestnikami systemu. Samolot przestał być pojedynczą platformą wykonującą zadanie i stał się węzłem w sieci, który odbiera obraz sytuacji z zewnątrz i sam go współtworzy.

JASSM: broń, która zmieniła rolę polskiego lotnictwa

Zakup pocisków manewrujących AGM-158 był momentem, w którym polskie lotnictwo przestało być wyłącznie narzędziem obrony. W grudniu 2014 roku Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło 40 pocisków AGM-158A JASSM, których dostawy rozpoczęły się w latach 2016–2017. W grudniu 2016 roku zawarto drugą umowę, tym razem na wersję AGM-158B JASSM-ER.

W maju 2024 roku podpisano trzecią i największą umowę: 821 pocisków AGM-158B JASSM-ER o zasięgu blisko tysiąca kilometrów, za około 735 milionów dolarów, z dostawami rozłożonymi na lata 2026–2030. Resort obrony uzasadniał zakup doświadczeniem wojny w Ukrainie, która pokazała znaczenie zdolności rażenia celów daleko za linią frontu.

Do czasu wejścia do służby F-35A jedynym nosicielem obu typów pocisków pozostawał F-16C/D Jastrząb. Wraz z pełnym rozwinięciem floty Husarzy liczba nosicieli ma wzrosnąć do osiemdziesięciu maszyn, co zasadniczo zmienia skalę tej zdolności.

Sedno zmiany

Odstraszanie zaczyna się od zasięgu, nie od liczby samolotów

Osiem eskadr myśliwców broniących własnego nieba to zdolność obronna. Kilkadziesiąt samolotów zdolnych razić cele o kluczowym znaczeniu z dystansu setek kilometrów to element odstraszania. Program JASSM przeniósł polskie lotnictwo z pierwszej kategorii do drugiej.

Ćwiczenia, wysunięte bazowanie i obecność sojusznicza

Polskie F-16 regularnie biorą udział w ćwiczeniach sojuszniczych w kraju i za granicą. Uczestnictwo w dużych manewrach jest jedyną metodą zweryfikowania, czy procedury planowania, tankowania w powietrzu, wymiany danych i współdziałania z lotnictwem innych państw działają poza warunkami poligonowymi.

Łask od lat pełni także rolę bazy przyjmującej rotacyjne komponenty lotnicze Stanów Zjednoczonych. Obecność amerykańskiego personelu i samolotów w tej samej bazie co polskie Jastrzębie miała wymierny efekt szkoleniowy: pozwalała na wspólne loty, wspólne odprawy i bezpośrednią wymianę doświadczeń.

Osobnym wątkiem są pokazy publiczne. Polski zespół demonstracyjny na F-16 przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek Sił Powietrznych, budując zainteresowanie służbą i widoczność lotnictwa w społeczeństwie. Ta sama aktywność stała się jednak tłem najpoważniejszej straty w historii programu.

28 sierpnia 2025: pierwsza śmiertelna katastrofa polskiego F-16

28 sierpnia 2025 roku podczas próby przed pokazami Air Show w Radomiu rozbił się F-16 należący do polskich Sił Powietrznych. Samolot wykonywał nad lotniskiem obrót wokół osi podłużnej, po czym zaczął tracić wysokość i uderzył w pas startowy.

W katastrofie zginął major Maciej „Slab” Krakowian, lider zespołu Tiger Demo Team i jeden z najbardziej doświadczonych polskich pilotów F-16. Miał 37 lat i ponad 1400 godzin nalotu, z czego około 1200 na tym typie. Zaplanowane na weekend pokazy odwołano.

Był to pierwszy wypadek śmiertelny na F-16 po niemal dwóch dekadach eksploatacji tego typu w polskim lotnictwie wojskowym. Śledztwo wszczęto następnego dnia, prowadząc je w kierunku spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym skutkującej śmiercią pilota.

Modernizacja do F-16V: co realnie się zmieni

13 sierpnia 2025 roku, niecałe dwa tygodnie przed katastrofą w Radomiu, w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy podpisano umowę międzyrządową ze Stanami Zjednoczonymi na kompleksową modernizację polskich F-16. Wartość kontraktu to około 3,8 miliarda dolarów netto, czyli blisko 13,8 miliarda złotych.

Program obejmuje całą flotę 48 maszyn F-16C/D Block 52, które mają zostać doprowadzone do standardu F-16V Block 72. Prace zaplanowano na lata 2028–2038, a więc na dekadę, co wynika z konieczności utrzymania w eskadrach odpowiedniej liczby sprawnych samolotów przez cały okres modernizacji.

Zdecydowana większość prac ma być wykonana w Polsce. Loty kontrolne i testy w Stanach Zjednoczonych przewidziano dla dwóch samolotów, pozostałe 46 ma być sprawdzanych w kraju. Zakres obejmuje systemy radarowe, łączność, rozpoznanie swój-obcy, infrastrukturę naziemną oraz symulatory i trenażery.

Modernizacja Jastrzębi do standardu F-16V
Element

Radar

Stan obecny
AN/APG-68(V)9 z anteną skanowaną mechanicznie
Po modernizacji
AN/APG-83 SABR z aktywną anteną skanowaną elektronicznie
Element

Komputer misji

Stan obecny
Architektura z początku lat dwutysięcznych
Po modernizacji
Nowy komputer o większej mocy obliczeniowej i pojemności pamięci
Element

Wymiana danych

Stan obecny
Standardowe łącza natowskie
Po modernizacji
Rozszerzone łącza umożliwiające pełniejszą współpracę z F-35A
Element

Walka elektroniczna

Stan obecny
Systemy z pakietu Block 52+
Po modernizacji
Systemy nowej generacji do przeciwdziałania obronie przeciwlotniczej
Element

Zaplecze

Stan obecny
Symulatory i infrastruktura z lat 2006–2008
Po modernizacji
Nowe trenażery, symulatory i zmodernizowana infrastruktura naziemna

Zakres podano za komunikatem Ministerstwa Obrony Narodowej. Szczegóły konfiguracji poszczególnych systemów pozostają informacją niejawną.

Radar z aktywną anteną skanowaną elektronicznie jest sercem tej zmiany. Pozwala jednocześnie śledzić większą liczbę celów, szybciej przełączać się między trybami powietrznym i naziemnym, lepiej pracować w warunkach zakłóceń i uzyskiwać obrazy terenu o wyższej rozdzielczości. Przy tej samej sylwetce samolotu zmienia się jakość obrazu sytuacji dostępnego pilotowi.

Cel modernizacji

Nie chodzi o to, by F-16 dogonił F-35, lecz by z nim współpracował

Wicepremier uzasadniał kontrakt integracją z F-35, czołgami Abrams i śmigłowcami Apache. Sens modernizacji polega na tym, żeby zmodernizowany Jastrząb odbierał i przekazywał obraz sytuacji w tej samej sieci co maszyny piątej generacji, zamiast działać obok nich.

F-35A Husarz: następca czy uzupełnienie

Umowę na 32 samoloty F-35A podpisano w styczniu 2020 roku, a jej wartość wyniosła około 4,6 miliarda dolarów. Pierwsze trzy maszyny wylądowały w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku 22 maja 2026 roku, po przelocie nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem. Nazwę „Husarz” nadano im symbolicznie podczas tego wydarzenia.

Polski samolot F-35A Husarz w locie
F-35A Husarz. Wejście do służby samolotu piątej generacji nie kończy roli Jastrzębia, lecz ją przedefiniowuje: F-16 pozostaje głównym nosicielem uzbrojenia, a F-35 wnosi zdolności rozpoznawcze i przetrwanie w gęstej obronie przeciwlotniczej.Fot. Radek PietruszkaCC BY 3.0

Oficjalne przyjęcie typu na wyposażenie Wojska Polskiego odbyło się 12 czerwca 2026 roku w Łasku. Zgodnie z harmonogramem do końca 2026 roku w Polsce ma znajdować się łącznie czternaście maszyn. Docelowo flota ma zostać podzielona po połowie między Łask i 21 Bazę Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, a dostawy pierwszych 32 samolotów mają zakończyć się w 2029 roku.

Wejście F-35 nie oznacza wycofania Jastrzębia. Wręcz przeciwnie: umowa modernizacyjna z 2025 roku zakłada eksploatację F-16 przynajmniej do lat czterdziestych. Obie floty mają działać razem, a nie po kolei.

Logika takiego rozwiązania jest prosta. F-35 ma wchodzić tam, gdzie obrona przeciwlotnicza przeciwnika jest najgęstsza, i budować obraz sytuacji. Zmodernizowany F-16 z zasobem pocisków JASSM ma z tego obrazu korzystać, pozostając poza najgroźniejszą strefą. To podział ról, a nie konkurencja.

F-16, FA-50 i schyłek postsowieckiej floty

Trzecim elementem układanki są samoloty FA-50 z Korei Południowej. Umowę zawarto we wrześniu 2022 roku, na kwotę około 3 miliardów dolarów, obejmującą 12 maszyn w wersji GF oraz 36 w wersji PL dostosowanej do polskich wymagań. Pierwsze dwanaście samolotów dostarczono w 2023 roku.

Wersja polska napotkała opóźnienia. W styczniu 2026 roku podpisano aneks aktualizujący harmonogram: pierwsze FA-50PL mają trafić do Polski w połowie 2027 roku, a dostawy zakończyć się na początku 2029 roku. Producent tłumaczył około osiemnastomiesięczne opóźnienie problemami z integracją amerykańskiego radaru.

Trzy typy, trzy zadania

F-35A HUSARZ

Wejście w gęstą obronę

Trudny do wykrycia samolot piątej generacji budujący obraz sytuacji tam, gdzie inne platformy nie przetrwają.

F-16 JASTRZĄB

Główny nosiciel uzbrojenia

Dyżury bojowe, uderzenia dalekiego zasięgu pociskami JASSM i trzon codziennej gotowości sił powietrznych.

FA-50

Szkolenie i zadania lżejsze

Przejście pilotów na maszynę odrzutową bojową oraz uzupełnienie liczebne w zadaniach niewymagających pełnej platformy wielozadaniowej.

MIG-29

Schyłek eksploatacji

Postsowiecka flota domykająca ostatni etap służby, coraz trudniejsza w utrzymaniu i pozbawiona zachodniego uzbrojenia precyzyjnego.

Jastrząb obok Fulcruma: co naprawdę się zmieniło

Przez wiele lat polskie F-16 i MiG-i-29 pełniły dyżury równolegle. Zestawienie obu typów pokazuje najlepiej, czym była zmiana pokoleniowa – i dlaczego nie sprowadza się do parametrów katalogowych.

Amerykański F-16C i polski MiG-29 w locie nad bazą Krzesiny
F-16C i polski MiG-29 nad Krzesinami. Przez kilkanaście lat oba typy pełniły dyżury bojowe równolegle, reprezentując dwie odmienne szkoły projektowania samolotu bojowego i dwa różne systemy uzbrojenia.Fot. Tech. Sgt. Shaun Kerr / U.S. Air Forcedomena publiczna (USA)

MiG-29 był groźnym przeciwnikiem na krótkim dystansie, z bardzo dobrą manewrowością i pociskiem R-73 współpracującym z celownikiem nahełmowym. Jego słabością był zasięg, obraz sytuacji dostępny pilotowi i katalog uzbrojenia, którego po 1991 roku nie dało się rozszerzać.

Dwa typy w polskiej służbie
Obszar

Filozofia konstrukcji

MiG-29
Myśliwiec frontowy naprowadzany z ziemi
F-16C/D Block 52+
Samolot wielozadaniowy z rozbudowaną autonomią pilota
Obszar

Zasięg i czas w powietrzu

MiG-29
Ograniczony, brak tankowania w locie we wczesnych wersjach
F-16C/D Block 52+
Zbiorniki konforemne i tankowanie w powietrzu
Obszar

Uzbrojenie powietrze-powietrze

MiG-29
R-27 i R-73 bez możliwości rozszerzenia katalogu
F-16C/D Block 52+
AIM-120 AMRAAM i AIM-9, wspólne z lotnictwem NATO
Obszar

Uderzenia naziemne

MiG-29
Bomby i rakiety niekierowane
F-16C/D Block 52+
JDAM, zasobnik Sniper, pociski JASSM i JASSM-ER
Obszar

Perspektywa rozwoju

MiG-29
Zamknięta wraz z rozpadem łańcucha dostaw
F-16C/D Block 52+
Otwarta; modernizacja do standardu F-16V do lat czterdziestych

Porównanie dotyczy konfiguracji faktycznie używanych w Polsce, nie najnowszych wariantów obu rodzin dostępnych na świecie.

Stan floty we wrześniu 2026 roku

We wrześniu 2026 roku polskie lotnictwo dysponuje flotą F-16 liczącą mniej niż 48 zakupionych maszyn, po stracie samolotu w Radomiu. Jastrzębie pozostają podstawowym typem bojowym i jedynym w pełni operacyjnym nosicielem pocisków JASSM, ponieważ komponent F-35A dopiero buduje zdolność.

Przed flotą stoi dekada intensywnych prac. Modernizacja rozpocznie się w 2028 roku, a jej rozłożenie na dziesięć lat oznacza, że przez cały ten czas część samolotów będzie wyłączona z linii. Utrzymanie gotowości bojowej w takich warunkach jest jednym z głównych wyzwań planistycznych Sił Powietrznych.

Mocne strony
  • Pełna integracja z systemem uzbrojenia, szkolenia i wymiany danych NATO
  • Jedyny operacyjny nosiciel pocisków dalekiego zasięgu JASSM i JASSM-ER
  • Krajowe kompetencje obsługowe pozwalające prowadzić modernizację w Polsce
  • Wyjątkowo dobry bilans bezpieczeństwa przez niemal dwie dekady eksploatacji
Ograniczenia
  • Architektura systemu walki z początku lat dwutysięcznych do czasu modernizacji
  • Niewielka liczba maszyn jak na zadania stawiane lotnictwu po 2022 roku
  • Dziesięcioletni cykl modernizacji czasowo ograniczający dostępność floty
  • Wysoki koszt godziny lotu i zależność od amerykańskiego łańcucha dostaw

Pięć mitów o polskich F-16

Wokół programu Jastrząb narosło sporo uproszczeń, powtarzanych zarówno przez zwolenników, jak i krytyków zakupu. Warto je uporządkować.

  • Mit: kupiliśmy przestarzałe samoloty. W 2003 roku Block 52+ był najnowszym wariantem dostępnym w eksporcie, a modernizacja do F-16V przedłuża jego użyteczność o kolejne dwie dekady.
  • Mit: offset niczego nie dał. NIK potwierdziła realizację zobowiązań, ale wskazała, że tylko część projektów faktycznie modernizowała gospodarkę. To ocena jakości, nie stwierdzenie zerowego efektu.
  • Mit: F-16 zastąpił MiG-a-29 jeden do jednego. Jastrząb przejął zadania obrony powietrznej, ale przede wszystkim wniósł zdolności uderzeniowe, których postsowiecka flota nigdy nie miała.
  • Mit: F-35 sprawi, że F-16 stanie się zbędny. Umowa modernizacyjna zakłada eksploatację Jastrzębi przynajmniej do lat czterdziestych; obie floty mają działać razem, każda w swojej roli.
  • Mit: 48 samolotów to duża flota. Jak na zadania stawiane polskiemu lotnictwu po 2022 roku, jest to liczba, którą trudno uznać za komfortową, i dlatego równolegle rosną programy F-35 oraz FA-50.

Najczęstszym błędem w ocenie programu jest patrzenie wyłącznie na płatowiec. Jastrząb był w polskich warunkach przede wszystkim decyzją systemową: o uzbrojeniu, o szkoleniu, o logistyce i o tym, w czyim ekosystemie technicznym Polska chce działać przez następne trzydzieści lat.

Kalendarium programu Jastrząb

Oś czasu

15 wydarzeń

Powołanie komisji przetargowej

Minister obrony narodowej powołuje komisję do wyboru samolotu wielozadaniowego dla Sił Zbrojnych RP.

Przekazanie specyfikacji

Komisja przekazuje ambasadorom Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i USA liczącą 226 stron specyfikację warunków zamówienia.

Wybór F-16

Minister Jerzy Szmajdziński ogłasza wybór F-16 Block 52+. Konkurenci: Gripen i Mirage 2000-5.

Podpisanie umów

Umowa na 48 samolotów w trybie FMS oraz umowa offsetowa z Lockheed Martin na co najmniej 6 miliardów dolarów.

Oblot pierwszego egzemplarza

Pierwszy polski F-16C o numerze 4040 wykonuje lot w zakładach w Fort Worth w Teksasie.

Pierwsze maszyny w Krzesinach

Dwa pierwsze samoloty lądują w Poznaniu, a następnego dnia typ zostaje formalnie wprowadzony do służby i otrzymuje nazwę Jastrząb.

Zakończenie dostaw

Ostatnie z 48 zamówionych maszyn trafiają do Polski. Powstaje 31 Baza Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

Druga baza

Powstaje 32 Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku, przejmująca część floty Jastrzębi.

Pierwsze pociski JASSM

MON zamawia 40 pocisków AGM-158A. Dostawy rozpoczynają się w latach 2016–2017.

Kontrakt na F-35A

Polska zamawia 32 samoloty piątej generacji o wartości około 4,6 miliarda dolarów.

Największe zamówienie JASSM-ER

Umowa na 821 pocisków AGM-158B o zasięgu blisko tysiąca kilometrów, za około 735 milionów dolarów.

Przejęcie misji bałtyckiej

Polski komponent przejmuje w Šiauliai dyżury Baltic Air Policing od lotnictwa Francji i Włoch.

Umowa modernizacyjna

Kontrakt o wartości około 3,8 miliarda dolarów na doprowadzenie 48 maszyn do standardu F-16V Block 72.

Katastrofa w Radomiu

Podczas próby przed pokazami ginie major Maciej Krakowian. To pierwsza śmiertelna katastrofa polskiego F-16.

Pierwsze F-35A w Łasku

Trzy samoloty Husarz lądują w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego, rozpoczynając budowę komponentu piątej generacji.

Bilans: co program dał polskiemu lotnictwu

Po dwóch dekadach można ocenić program Jastrząb w kategoriach, które w 2003 roku brzmiały abstrakcyjnie. Nie chodziło o to, czy F-16 jest lepszy od Gripena w pojedynku, lecz o to, w jakim systemie technicznym, szkoleniowym i logistycznym będzie działać polskie lotnictwo.

Największym efektem programu jest dostęp do zachodniego katalogu uzbrojenia i możliwość jego rozszerzania. Bez tego polskie lotnictwo pozostałoby przy platformach, których nie dało się doposażać. Dzięki temu Polska mogła kupić JASSM, a następnie zbudować na tej broni realną zdolność odstraszania.

Drugim efektem jest kadra i zaplecze. Dwadzieścia lat eksploatacji zbudowało pokolenie pilotów, techników i inżynierów, którzy potrafią pracować w zachodnim systemie. To właśnie ta warstwa umożliwia dziś przeprowadzenie modernizacji w kraju i przejmowanie samolotów piątej generacji bez zaczynania od zera.

Najsłabszym punktem pozostaje offset, którego efekty gospodarcze okazały się dużo skromniejsze od deklaracji ważących w przetargu. To najtrwalsza lekcja programu: obietnica przemysłowa jest warta tyle, ile mechanizm jej egzekwowania, a nie tyle, ile wynosi liczba w tabeli porównawczej ofert.

Co warto zapamiętać

  • Program F-16 był w Polsce decyzją polityczną i przemysłową tak samo mocno jak wojskową. Offset ważył w ocenie ofert niemal tyle co parametry samolotu.
  • Największą zmianą nie był sam płatowiec, lecz wejście polskiego lotnictwa w zachodni ekosystem uzbrojenia, szkolenia, logistyki i wymiany danych.
  • Jastrząb dał Polsce uderzenie dalekiego zasięgu. Bez pocisków JASSM byłby tylko lepszym myśliwcem obrony powietrznej.
  • Modernizacja do F-16V nie jest kosmetyką: radar AESA, nowy komputer misji i łącza danych mają utrzymać flotę w jednym systemie z F-35 aż do lat czterdziestych.
  • Dwie dekady eksploatacji zbudowały w Polsce kompetencje obsługowe, których nie da się kupić w pakiecie z samolotem.

Źródła

  1. Polskie F-16 przejdą modernizację do standardu F-16V – Ministerstwo Obrony Narodowej
  2. Nowoczesne pociski dalekiego zasięgu JASSM-ER dla Wojska Polskiego – Ministerstwo Obrony Narodowej
  3. JASSM-ER – Ministerstwo Obrony Narodowej
  4. Pociski JASSM dla F-16 – Ministerstwo Obrony Narodowej
  5. NIK o realizacji zobowiązań offsetowych za zakup F-16 – Najwyższa Izba Kontroli
  6. Informacja o wynikach kontroli realizacji zobowiązań offsetowych – Najwyższa Izba Kontroli
  7. Historia kontraktu na dostawy samolotów F-16 – Biuro Analiz Sejmowych
  8. Interpelacja w sprawie zakupu pocisków manewrujących AGM-158 JASSM – Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
  9. F-16 Block 52+ – 2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego
  10. 15 lat F-16 w polskich siłach powietrznych – 2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego
  11. 32 Baza Lotnictwa Taktycznego – 2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego
  12. Jednostki podległe 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego – 2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego
  13. F-16 w wyposażeniu 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego – 31 Baza Lotnictwa Taktycznego
  14. Tradycje 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego – 32 Baza Lotnictwa Taktycznego
  15. Łask: samoloty F-35 Husarz oficjalnie przyjęte na wyposażenie Wojska Polskiego – Ordynariat Polowy Wojska Polskiego
  16. Polish jets deploy to Siauliai, Lithuania, to take on NATO Air Policing mission – NATO Allied Air Command
  17. Polish detachment hands over NATO Air Policing mission in Lithuania – NATO Allied Air Command
  18. Polish F-16 enhanced Air Policing in Estonia – NATO Allied Air Command
  19. Twenty Years of Polish F-16 Airpower – Lockheed Martin
  20. Dwadzieścia lat polskiej siły powietrznej F-16 – Lockheed Martin Polska
  21. F-16 Fighting Falcon fact sheet – U.S. Air Force
  22. Jastrzębie do modernizacji. Wielki kontrakt na F-16 podpisany – Defence24
  23. 15 lat od kontraktu na F-16. Ile dziś są warte polskie Jastrzębie – Defence24
  24. Umowa na modernizację F-16 podpisana – Portal Obronny
  25. Program Jastrzębie+. Modernizacja polskich F-16 – Magnum-X
  26. 10 Eskadra Lotnictwa Taktycznego – Magnum-X
  27. Katastrofa polskiego F-16 przed Air Show w Radomiu – WNP
  28. Kim był Maciej Krakowian, pilot F-16, który zginął przed Air Show w Radomiu – Gazeta Prawna
  29. Dostawy FA-50PL do Polski od przyszłego roku – MILMAG
  30. Wartość umowy offsetowej przekroczyła 6 miliardów dolarów – Money.pl
SB
Autor

Sebastian Baryś

Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu