Podpalenie na zlecenie rosyjskich służb. Prokuratura Krajowa o pożarze stacji Starlink pod Grójcem
W środę wieczorem w Woli Krobowskiej pod Grójcem spłonęło zasilanie naziemnej stacji Starlink, przez którą łączność satelitarną dostaje Polska i region, w tym Ukraina. W piątek Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie dywersji i przestępstwa terrorystycznego. Śledczy podejrzewają, że sprawcy działali na polecenie rosyjskich służb. Zarzutów na razie nikt nie usłyszał.

Naziemna stacja Starlink w Merrillan w amerykańskim stanie Wisconsin, widziana z drona w kwietniu 2024 roku. Kilkanaście białych kopuł z antenami za ogrodzeniem, obok budynek z zasilaniem. Stacja w Woli Krobowskiej pod Grójcem jest obiektem tego samego typu.
Informacje uporządkowane według pewności
Śledztwo Prokuratury Krajowej
Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji prowadzi sprawę z artykułów o działaniu na rzecz obcego wywiadu, dywersji i przestępstwie terrorystycznym. Czynności wykonują Delegatura ABW w Radomiu i Zarząd CBŚP w Radomiu.
Podpalenie, nie awaria
Według prokuratury pożar był wynikiem podpalenia. Wcześniej mówili o tym minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, minister koordynator służb Tomasz Siemoniak i wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.
Działanie stacji
Rząd nie odnotował krytycznych zakłóceń. Według „Rzeczpospolitej” system działał dalej dzięki redundancji, czyli zapasowym drogom transmisji.
Sprawcy
Śledztwo toczy się w sprawie. Do piątku nikomu nie przedstawiono zarzutów i nie informowano o zatrzymaniach.
Pożar objął kilka metrów kwadratowych, zastępy straży wystarczyły trzy, nikt nie został ranny. A jednak w piątek sprawę przejęła Prokuratura Krajowa i prowadzi ją jako akt dywersji i przestępstwo terrorystyczne na zlecenie rosyjskich służb. O znaczeniu tej sprawy decyduje obiekt, a nie skala ognia. W Woli Krobowskiej pod Grójcem stoi naziemna stacja Starlinka, przez którą dane z satelitów trafiają do sieci naziemnej w Polsce i w regionie. Z tego samego systemu korzysta armia ukraińska, a terminale dla niej od czterech lat opłaca Polska.
Zgłoszenie pożaru
Na miejsce jadą trzy zastępy straży z Grójca. Strażacy zastają pożar obudowy skrzynki zasilającej na powierzchni około trzech metrów kwadratowych i gaszą go jednym prądem wody. Działania kończą się po trzeciej w nocy.
Ogień nie objął anten. Uszkodzone zostało zasilanie stacji.
Gawkowski: podpalenie
Minister cyfryzacji mówi o podpaleniu, które miało uderzyć w infrastrukturę krytyczną, i o kolejnym elemencie wojny hybrydowej. Premier Donald Tusk, pytany na konferencji z premierem Bułgarii, mówi, że sprawa „źle wygląda”. Minister Siemoniak uważa, że na oceny jest za wcześnie.
Rząd od pierwszego dnia zakłada celowe działanie, ale nie mówi jeszcze jednym głosem.
Oględziny i monitoring
Prokuratura Okręgowa w Radomiu i policja zabezpieczają rejestrator monitoringu. Do sprawy włączają się ABW i CBŚP. Według RMF FM obok spalonej rozdzielnicy znaleziono butelkę z łatwopalną substancją.
Pierwszy konkretny ślad celowego działania. Informację o butelce podaje anonimowy rozmówca radia, a nie prokuratura.
Mroczek: to było podpalenie
Wiceszef MSWiA mówi w RMF FM, że służby są tego pewne, ale nie zna szczegółów sposobu działania sprawców. Tego samego ranka radio podaje, że sprawę przejmuje Prokuratura Krajowa.
Wersja o awarii elektrycznej przestaje być brana pod uwagę.
Śledztwo w sprawie dywersji
Rzecznik PK prok. Przemysław Nowak ogłasza wszczęcie śledztwa w sprawie działania na rzecz obcego wywiadu, aktu dywersji i przestępstwa o charakterze terrorystycznym, którego skutkiem jest szkoda w mieniu w wielkich rozmiarach.
Pierwsze oficjalne wskazanie rosyjskich służb jako zleceniodawców.
Co ustaliła prokuratura
Komunikat Prokuratury Krajowej jest krótki, ale mówi więcej, niż zwykle mówią komunikaty w pierwszych dniach śledztwa. Nie ogranicza się do stwierdzenia, że doszło do pożaru, tylko wskazuje zleceniodawcę i cel. Sprawcy mieli działać na polecenie rosyjskich służb specjalnych, a chodziło im o zakłócenie ruchu i łączności internetowej Starlinka w Polsce i w innych krajach regionu.
„Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że sprawcy działali na polecenie rosyjskich służb specjalnych i na rzecz obcego wywiadu. Celem ich działania było zakłócenie ruchu i łączności internetowej systemu Starlink w Polsce oraz innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej”
KontekstKomunikat o wszczęciu śledztwa. Prokuratura dodała, że postępowanie toczy się w sprawie i nikomu nie przedstawiono zarzutów.
Śledczy z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji przeprowadzili w czwartek oględziny i przesłuchali świadków. Sprawę prowadzą razem z radomskimi strukturami ABW i CBŚP. Wcześniej postępowanie było w rękach prokuratury w Grójcu i Radomiu, więc w ciągu dwóch dni przeszło z poziomu rejonowego na krajowy.
„Rzeczpospolita” opisała w piątek wieczorem, co wiadomo nieoficjalnie. Rozmówca gazety ze służb mówi, że podpalenie było robotą zawodowców i że śledczy nie opierają się na poszlakach, tylko mają dowody. Gazeta podaje też, że stacja nie miała ochrony fizycznej, był tylko monitoring, i właśnie jego zapisy analizują służby. Tych informacji prokuratura nie potwierdziła.

Mieszkańcy Kupiańska w obwodzie charkowskim korzystają z internetu przez terminal Starlink w październiku 2022 roku, kilka tygodni po wyzwoleniu miasta. Od początku pełnoskalowej wojny Starlink jest dla Ukrainy podstawową łącznością tam, gdzie zniszczono sieci naziemne, także na froncie.
Dlaczego ta stacja
Terminal Starlinka łączy się z satelitą, ale satelita sam nie jest internetem. Dane muszą zejść na ziemię w stacji bazowej, zwanej bramą, i stamtąd trafić do światłowodów. Takich stacji w regionie jest niewiele, a ta w Woli Krobowskiej według Notes from Poland i Euronews obsługuje Europę Środkowo-Wschodnią, w tym Ukrainę. RMF FM opisało ją jako kilkanaście białych kul o średnicy około dwóch metrów za blaszanym ogrodzeniem.
Dla Ukrainy Starlink to łączność dowodzenia, kierowania ogniem i dronami. Dużą część terminali opłaca Polska. W latach 2022-2024 Instytut Łączności na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji kupił 24 560 terminali za blisko 323 mln zł, a w lutym tego roku ukraińskie ministerstwo cyfryzacji podało, że z Polski przyszło już ponad 29 tysięcy. W Polsce ze Starlinka korzystają m.in. wojsko, Służba Ochrony Państwa, policja, straż pożarna i obwodowe komisje wyborcze.
Skala zależności
terminali z Polski
Tyle według ukraińskiego ministerstwa cyfryzacji Polska przekazała Ukrainie do lutego 2026 roku.
koszt 2022-2024
Zakup 24 560 terminali i abonamentów przez Instytut Łączności na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji.
aktywnych satelitów
Stan konstelacji Starlink na 23 września 2026 roku według Polskiego Radia. Wyniesiono ich 12 962.
zarzutów
Do piątku po południu prokuratura nie przedstawiła nikomu zarzutów.
UwagaLiczby terminali za money.pl (PAP, marzec 2025) i XYZ (luty 2026). Dane o konstelacji za Polskim Radiem.
Czy atak się udał, zależy od tego, co miał osiągnąć. Stacja nie przestała działać, bo zapasowe drogi transmisji przejęły ruch. Minister Gawkowski mówił, że nie odnotowano krytycznych zakłóceń. Ale jeśli sprawcom chodziło o sprawdzenie, czy taki obiekt da się podejść i podpalić bez przeszkód, to odpowiedź brzmi: tak. Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz powiedział RMF FM, że przy infrastrukturze decydującej o komunikacji musi być firma ochroniarska.
Kolejna sprawa w serii
Wola Krobowska to kolejny obiekt na liście celów, które polskie państwo w ostatnich dwóch latach łączy z rosyjskimi służbami. Zmieniają się cele: od centrum handlowego, przez tory kolejowe, po fabrykę części do dronów. Metoda zostaje ta sama. Zwykle są to proste podpalenia i ładunki, a wykonawcy są werbowani przez internet i często nie wiedzą, dla kogo pracują.
9.05.2024
- Miejsce
- IKEA, Wilno
- Co się stało
- Podpalenie sklepu ładunkiem podłożonym dzień wcześniej
- Ustalenia
- Litewska prokuratura: zlecenie rosyjskiego wywiadu wojskowego, sprawa prowadzona jako terroryzm
12.05.2024
- Miejsce
- Marywilska 44, Warszawa
- Co się stało
- Pożar centrum handlowego, ok. 1400 sklepów i punktów
- Ustalenia
- Tusk w maju 2025: podpalenie na zlecenie rosyjskich służb. Zamknięcie konsulatu Rosji w Krakowie
15.11.2025
- Miejsce
- Mika, linia Warszawa-Lublin
- Co się stało
- Wysadzenie toru i uszkodzenie trakcji pod Puławami
- Ustalenia
- Dwaj Ukraińcy pracujący dla Rosji uciekli na Białoruś. Zamknięcie konsulatu w Gdańsku
30/31.08.2026
- Miejsce
- WB Electronics, Skarżysko-Kamienna
- Co się stało
- Podpalenie działu montażu części do dronów, straty min. 15 mln zł
- Ustalenia
- Śledztwo w sprawie obcego wywiadu i terroryzmu. Tusk: celowe podpalenie, akt sabotażu
23.09.2026
- Miejsce
- Stacja Starlink, Wola Krobowska
- Co się stało
- Podpalenie zasilania naziemnej stacji bazowej
- Ustalenia
- Prokuratura Krajowa: polecenie rosyjskich służb, cel to łączność w regionie
Wybrane sprawy. Na podstawie Polsat News, „Rzeczpospolitej”, money.pl i Wikipedii. W sprawie Skarżyska premier nie wskazał publicznie Rosji jako zleceniodawcy.
„Wszędzie tam, gdzie pojawiają się dziwne podpalenia, powinniśmy bazowo zakładać, że mamy do czynienia z możliwym sabotażem albo dywersją”
KontekstW rozmowie z RMF FM po pożarze w Woli Krobowskiej.
Cel nie musi zgasnąć, żeby atak zadziałał
Pożar w Woli Krobowskiej nie wyłączył Starlinka, bo sieć ma zapasy. Ale dywersja tego typu ma kilka celów naraz. Sprawdza, jak chroniona jest infrastruktura, zmusza państwo do wydawania pieniędzy na strażników przy setkach podobnych obiektów i pokazuje Ukrainie i Polsce, że zaplecze łączności wojskowej leży w zasięgu kogoś z butelką. Tego nie da się zmierzyć długością przerwy w transmisji.
Co sprawdzamy dalej
Zatrzymania
Czy prokuratura ustali wykonawców i czy, jak w sprawach Marywilskiej i Miki, okażą się nimi osoby zwerbowane przez komunikatory.
Właściciel stacji
SpaceX nie wypowiedział się publicznie. Nie wiadomo też oficjalnie, do kogo należy uszkodzona infrastruktura i jaka jest wysokość szkody.
Strażnicy przy stacjach
Czy rząd wprowadzi obowiązek ochrony fizycznej takich obiektów, o którym mówił wiceszef MSWiA.
Łączność na froncie
Czy Kijów potwierdzi, że pożar nie wpłynął na łączność wojskową, i czy Rosja spróbuje uderzyć w podobne stacje w innych krajach.
Źródła
- Pożar w stacji Starlinków. Prokuratura: to był akt dywersji – Rzeczpospolita
- Podpalenie Starlinka z inspiracji Rosji. „To byli zawodowcy” – Rzeczpospolita
- Wola Krobowska. Śledztwo po pożarze stacji bazowej Starlink – TVN Warszawa
- Pożar przy stacji Starlink. Co mówią rządzący? – TVN24
- Pożar stacji Starlinków. Tomasz Siemoniak: to było podpalenie – TVN24
- Pożar stacji Starlinków. Sprawę przejmuje Prokuratura Krajowa – RMF24
- Nowe fakty ws. pożaru stacji Starlinków – RMF24
- Pożar stacji bazowej Starlinków. Akcja służb – Polsat News
- Prokuratura bada rosyjski trop ws. pożaru stacji Starlinków na Mazowszu – InfoSecurity24
- Pożar stacji Starlinków. Służby mają dowód: to było podpalenie – money.pl
- Śledztwo po pożarze Starlinka. Prokuratura: to było podpalenie – Polskie Radio 24
- Fire at Starlink station in central Poland was sabotage, digital affairs minister says – Euronews
- Starlink ground station in Poland hit by fire in suspected arson attack – Notes from Poland
- Ponad 29 tys. terminali Starlink z Polski dla Ukrainy – XYZ
Redakcja Vardis
Zespół redakcyjny Vardis przygotowuje aktualności i materiały zbiorowe na podstawie zweryfikowanych źródeł, wyraźnie oddzielając fakty od komentarza.
Czytaj dalej

Polska odmówiła, Chorwacja wyda. Podejrzany o wysadzenie Nord Stream coraz bliżej niemieckiego sądu

Rosja trafia w centralę Kyivstaru. Po centrach danych przyszła kolej na operatorów komórkowych
