Umowa o Grenlandii podpisana. Jest tekst, są dwie nowe bazy i zdanie o niepodległości
Donald Trump, Mette Frederiksen i Jens-Frederik Nielsen podpisali we wtorek w Nowym Jorku dokument, o który trzy stolice spierały się przez cztery dni. Duńska kancelaria premiera opublikowała jeszcze tego samego dnia pełny tekst: Amerykanie dostają dwie nowe lokalizacje w Narsarsuaq i Mestersvig, prawo przelotu i lądowania na całym terytorium wyspy oraz otwartą procedurę na kolejne bazy. Umowa nie ma daty końcowej i wiąże także niepodległą Grenlandię, gdyby kiedyś powstała.

Informacje uporządkowane według pewności
Podpisano i opublikowano tekst
Ceremonia odbyła się we wtorek 22 września przy Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku, planowo o 10:30 czasu wschodniego, czyli 16:30 w Polsce. Duńska kancelaria premiera tego samego dnia wystawiła trzy wersje językowe dokumentu: duńską, grenlandzką i angielską. W razie rozbieżności rozstrzyga wersja angielska.
Dwie nowe lokalizacje wskazane z nazwy
Artykuł IV pozwala Amerykanom modernizować i rozbudowywać Pituffik oraz ustanowić dodatkowy obszar obronny w Narsarsuaq i Mestersvig. Szczegóły techniczne mają być dopiero uzgodnione między stronami.
Umowa nie tworzy amerykańskiej obecności od zera
Wojska USA są na Grenlandii od 1941 roku, a prawo do bazowania, przelotów i dostępu wynika z traktatu z 1951 roku. Nowy dokument ten traktat zmienia i uzupełnia, a nie zastępuje. Stary tekst zostaje w mocy wszędzie tam, gdzie nowy go nie rusza.
Ratyfikacja i szczegóły baz
Umowa wchodzi w życie dopiero w dniu noty dyplomatycznej informującej Waszyngton o zakończeniu procedur parlamentarnych po stronie Królestwa i Grenlandii. Nie znamy też liczby żołnierzy, kosztów ani harmonogramu prac w Narsarsuaq i Mestersvig.
W piątek 18 września Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone dostają „stałą kontrolę nad bezpieczeństwem i wszystkimi innymi potrzebami” Grenlandii. Kopenhaga i Nuuk mówiły wtedy o dokumencie uznającym suwerenność Królestwa i prawo Grenlandczyków do samostanowienia. Pisaliśmy o tym rozjeździe tego samego dnia i kończyliśmy zdaniem, że tekstu nikt nie opublikował. We wtorek 22 września tekst jest już jawny, a spór o to, co w nim stoi, można rozstrzygnąć lekturą.
Podpisy złożyli prezydent Stanów Zjednoczonych, premier Danii Mette Frederiksen i szef rządu Grenlandii Jens-Frederik Nielsen. Formalnie stron jest dwie: Królestwo Danii razem z rządem Grenlandii oraz Stany Zjednoczone, ale pod dokumentem przewidziano trzy miejsca na podpis. Pełny tytuł mówi wprost, czym ta umowa jest: porozumieniem zmieniającym i uzupełniającym traktat z 27 kwietnia 1951 roku o obronie Grenlandii wraz ze wszystkimi późniejszymi umowami. Załącznik wylicza je po kolei, od wymiany not z 1968 roku przez memorandum z 1991 o Sondrestrom i Kulusuk, memorandum o Dundas z 2003 i umowę z Igaliku z 2004 aż po noty z 2020 roku.
Podpis padł w dniu otwarcia debaty generalnej Zgromadzenia Ogólnego, w którym amerykański prezydent wystąpił jako drugi mówca i większość wystąpienia poświęcił Iranowi. Grenlandia była tego dnia sprawą załatwianą na marginesie sesji, w formule spotkania przy okazji. Dla Kopenhagi i Nuuk ten margines był akurat wygodny: uroczystość na tyle krótka, by nie dała się przerobić na obraz kapitulacji, i na tyle publiczna, by potwierdzić, że sprawa jest zamknięta.
Grenlandia w liczbach, które porządkują tę umowę
lokalizacje wskazane z nazwy
Pituffik do modernizacji i rozbudowy oraz Narsarsuaq i Mestersvig jako jeden dodatkowy obszar obronny. Kolejnych umowa nie zamyka.
amerykańskich instalacji w szczycie zimnej wojny
Stacjonowało w nich ponad dziesięć tysięcy ludzi. Wszystkie oprócz jednej zamknięto do lat dziewięćdziesiątych.
żołnierzy USA na wyspie dziś
Tylu liczy załoga Pituffik, jedynej czynnej amerykańskiej bazy na Grenlandii. Od tej liczby zaczyna się „budowa dużej obecności wojskowej”, którą zapowiedział Trump.
dni na uzgodnienie nowego obszaru
Tyle ma Komitet Stały, zanim sprawa pójdzie do wiceministrów, a potem do ministrów. Procedura nie przewiduje zakończenia odmową.
UwagaLiczby z czasów zimnej wojny i obecną obsadę Pituffik podała agencja Reutera, powołując się na trzy osoby znające sprawę. Pozostałe wynikają z tekstu umowy.
Co naprawdę stoi w tekście
Dokument ma dwanaście artykułów i załącznik, mieści się na dziesięciu stronach i jest napisany językiem, który w wielu miejscach zostawia szczegóły do późniejszego uzgodnienia. Mimo to trzy zapisy są konkretne na tyle, że zmieniają sytuację na wyspie, i żaden z nich nie brzmi tak, jak zapowiedź prezydenta z piątku.
I i II
- Treść
- Cel umowy i poparcie dla mocniejszego zaangażowania NATO w Arktyce: planowanie, obecność, ćwiczenia, wspólne zbieranie informacji
- Co z tego wynika
- Ramą jest Sojusz, a nie układ dwustronny. To zapis, na który powołują się Kopenhaga i Nuuk
IV (i-ii)
- Treść
- Modernizacja i rozbudowa Pituffik oraz dodatkowy obszar obronny w Narsarsuaq i Mestersvig, na warunkach do wspólnego uzgodnienia
- Co z tego wynika
- Z jednej czynnej bazy robią się trzy lokalizacje, dwie nowe na południu i wschodzie wyspy
IV (iii)
- Treść
- Każda ze stron może zgłosić potrzebę kolejnego obszaru obronnego; brak porozumienia w Komitecie Stałym w 90 dni idzie do wiceministrów, potem ministrów
- Co z tego wynika
- Lista miejsc jest otwarta, a procedura nie ma progu, na którym kończy się odmową
IV (iv)
- Treść
- Kontrakty na budowę i obsługę obszarów obronnych mają w maksymalnym możliwym stopniu iść do firm grenlandzkich
- Co z tego wynika
- Jedyny zapis o korzyściach gospodarczych dla wyspy, z zastrzeżeniem o zdolnościach wykonawców
V
- Treść
- Wnioski o bezzałogowe instalacje wojskowe poza obszarami obronnymi mają być rozpatrywane w trybie przyspieszonym
- Co z tego wynika
- Sensory i stacje bez obsady można stawiać w miejscach, których umowa nie wymienia
VI
- Treść
- Swobodny ruch między obszarami obronnymi lądem, powietrzem i morzem; amerykańskie samoloty mogą przelatywać nad całym terytorium i lądować na nim; okręty mają dostęp podwodny do wód terytorialnych bez ograniczeń poza uzgodnionymi
- Co z tego wynika
- Najszerszy zapis w całym dokumencie i ten, który najbardziej przypomina słowa Trumpa
VII
- Treść
- Teren w sąsiedztwie obszaru obronnego nie może być używany w sposób zagrażający bazie; wspólna praca przeciw szpiegostwu
- Co z tego wynika
- Waszyngton dostaje prawo zgłaszania zastrzeżeń wobec budowy obok swoich instalacji
IX
- Treść
- Żadne państwo spoza NATO nie może mieć w Grenlandii instalacji wojskowych ani trwałej obecności sił zbrojnych
- Co z tego wynika
- Zapis wymierzony w Chiny i Rosję, formalnie bez ich wymieniania
X
- Treść
- Państwa i inwestorzy spoza NATO, partnerów NATO i Unii Europejskiej nie mogą mieć kontroli, istotnego wpływu ani dostępu do niejawnych informacji w szczególnie wrażliwych sektorach
- Co z tego wynika
- Dotyczy infrastruktury krytycznej i wydobycia surowców, egzekwować ma to grenlandzkie prawo o kontroli inwestycji
XI
- Treść
- Brak daty końcowej; zmiana tylko za obopólną zgodą w trybie artykułu XIII umowy z 1951 roku; przy niepodległości Grenlandia zostaje w NATO i przejmuje zobowiązania
- Co z tego wynika
- Umowa ma przeżyć zmianę statusu wyspy
XII
- Treść
- Wejście w życie w dniu noty dyplomatycznej o zakończeniu procedur parlamentarnych
- Co z tego wynika
- Folketing i Inatsisartut decydują o terminie, choć nie o treści
Zestawienie na podstawie angielskiej wersji dokumentu opublikowanej przez duńską kancelarię premiera 22 września 2026. W razie rozbieżności między wersjami rozstrzyga właśnie ta.
Najciekawszy jest artykuł VI, bo tam kończy się język uzgodnień, a zaczyna język uprawnień. Amerykańskie samoloty „mogą przelatywać nad każdym terytorium Grenlandii, w tym nad wodami terytorialnymi, i na nim lądować”, a okręty mają dostęp podwodny do tych wód „bez ograniczeń, poza uzgodnionymi wspólnie przez strony”. Zdanie o poszanowaniu grenlandzkiego sposobu życia, łowiectwa i rybołówstwa dopisano zaraz potem, ale jest ono zobowiązaniem do starań „w maksymalnym możliwym stopniu”, a nie warunkiem.
Odwrotnie wygląda artykuł IV o nowych bazach. Narsarsuaq i Mestersvig są wymienione z nazwy, ale ze wskazaniem, że tryb i szczegóły techniczne strony dopiero uzgodnią. To znaczy, że dziś nie wiadomo, ilu ludzi tam stanie, co zostanie zbudowane ani kiedy. Rzecz, która w depeszach brzmi jak decyzja, w tekście jest zgodą na rozpoczęcie rozmowy o szczegółach.
Artykuły IX i X to z kolei zapisy, których Waszyngton domagał się od lat i które w praktyce kodyfikują politykę prowadzoną przez Danię od dekady. W 2016 roku Kopenhaga zablokowała sprzedaż dawnej bazy morskiej w Grønnedal chińskiej firmie górniczej. W 2018 roku, gdy w przetargu na rozbudowę grenlandzkich lotnisk pojawił się chiński państwowy koncern budowlany, duński rząd dołożył do inwestycji własne pieniądze, żeby wykluczyć takie finansowanie. Nowa umowa zamienia te doraźne decyzje w zobowiązanie traktatowe, a kontrolę nad jego wykonaniem oddaje wspólnym konsultacjom z amerykańskimi urzędami.
Co znaczy umowa bez daty końcowej
Traktat z 1951 roku też nie miał daty wygaśnięcia i obowiązuje od 75 lat. Nowość artykułu XI polega na czymś innym: wiąże przyszłe niepodległe państwo grenlandzkie. Gdyby wyspa skorzystała z prawa do samostanowienia, rząd Królestwa i rząd Grenlandii mają wspólnie zapewnić, że niepodległa Grenlandia zgodzi się zostać w NATO, w razie potrzeby składając wniosek o członkostwo, i od dnia niepodległości przejmie wszystkie prawa i obowiązki Królestwa z tej umowy. Formalnie to zobowiązanie dwóch dzisiejszych rządów co do zachowania państwa, które jeszcze nie istnieje.
Wieś na południu i pas startowy na wschodzie
Obie nowe lokalizacje to miejsca, w których wojsko już kiedyś było. Narsarsuaq leży na południu, w głębi fiordu Tunulliarfik, i jest jednym z najstarszych punktów amerykańskiej obecności w Arktyce. Bazę Bluie West One zbudowano tam w 1941 roku, po zajęciu Danii przez Niemcy, jako przystanek dla samolotów przerzucanych do Europy. Amerykanie opuścili ją w latach pięćdziesiątych, została cywilna infrastruktura lotniska, a liczba mieszkańców spadła do kilkudziesięciu osób.

Mestersvig leży po przeciwnej stronie wyspy, na wschodnim wybrzeżu, w granicach Parku Narodowego Grenlandii Północno-Wschodniej. Powstał tam po wojnie pas startowy obsługujący kopalnię ołowiu i cynku, a po jej zamknięciu placówkę przejęło duńskie wojsko. Dziś to jedna z baz patrolu Sirius i punkt logistyczny dla całego bezludnego wschodu. Między Narsarsuaq a Mestersvig jest w linii prostej około półtora tysiąca kilometrów, więc te dwie lokalizacje razem z Pituffik na północnym zachodzie obejmują trzy różne kierunki podejścia do wyspy.
Ten rozkład nie jest przypadkowy. Pituffik na północnym zachodzie pilnuje trasy transpolarnej, czyli najkrótszej drogi między Rosją a Ameryką Północną, i od 1961 roku stoi tam radar wczesnego ostrzegania. Mestersvig na wschodzie patrzy na Morze Grenlandzkie i na wyjście rosyjskiej Floty Północnej na Atlantyk. Narsarsuaq na południu leży przy przesmyku między Grenlandią a Islandią, czyli przy zachodnim odcinku linii GIUK, którą w czasie zimnej wojny liczono jako główną bramę dla okrętów podwodnych. Trzy lokalizacje to trzy różne zadania, a nie trzy razy to samo.

Patrol Sirius to jednostka, której nie da się porównać z niczym innym w NATO. Kilkunastu żołnierzy w dwuosobowych zaprzęgach psich patroluje zimą północno-wschodnie wybrzeże, wykonując zadanie, które formalnie jest wykonywaniem duńskiej suwerenności na terenie bez ludności. Patrole trwają miesiącami, a depozyty zaopatrzenia dowozi się latem. To do tej placówki mają wejść Amerykanie.

Trzy stolice, trzy opisy tego samego dokumentu
„Ta umowa, zawarta z Królestwem Danii, daje Stanom Zjednoczonym stałą kontrolę nad bezpieczeństwem”
KontekstFormuła z piątkowego ogłoszenia, powtórzona przy podpisaniu. W tekście umowy słowo „kontrola” pojawia się tylko raz, w artykule X, i dotyczy inwestorów spoza NATO, którym kontroli nad wrażliwymi sektorami mieć nie wolno.
„Ta umowa powinna dziś i w przyszłości rozwiać wszelkie wątpliwości co do tego, po której stronie leży lojalność Grenlandii”
KontekstNielsen stoi na czele rządu utworzonego po wyborach z marca 2025 roku, w których jego Demokraatit wygrali z przewagą nad partiami niepodległościowymi.
„Odpowiedzialność za bezpieczeństwo w Arktyce nie będzie już tylko duńska ani tylko amerykańska”
KontekstDuńska linia sprowadza umowę do rozszerzenia ram sojuszniczych, a nie do zmiany właściciela. Artykuł II, o mocniejszym zaangażowaniu NATO w Arktyce, jest w tej narracji najważniejszy.
W Nuuk reakcje są ostrożniejsze niż w Kopenhadze i wyraźnie rozdzielone według partii. Múte B. Egede z Inuit Ataqatigiit, dziś odpowiedzialny w rządzie za sprawy zagraniczne, podkreśla, że dokument uznaje grenlandzkie prawo do samostanowienia i odpowiada stanowisku, które wyspa zajmowała od początku. Naaja H. Nathanielsen z tej samej partii mówi o czasie historycznym i o tym, że z dobrej umowy wszyscy powinni się cieszyć. Anna Wangenheim z Demokraatit przypomina, że alternatywą było ryzyko, które na wyspie nazywano wprost kolonizacją. Z opozycyjnego Naleraq Pele Broberg czekał z oceną do opublikowania tekstu.
Cztery odczytania
Zamknięcie sprawy przez rozszerzenie dostępu
Prezydent dostał dokument, który pozwala mówić o stałej kontroli, nie kwestionując formalnie niczyjej suwerenności. Realnie zyskał dwie nowe lokalizacje, otwartą listę kolejnych i najszersze od 1951 roku prawa przelotu i wejścia na wody terytorialne.
Cena za zdjęcie tematu aneksji ze stołu
Dania oddaje część swobody decyzyjnej w zamian za wpisanie do umowy suwerenności Królestwa, ram NATO i zobowiązania własnego do wzmacniania obecności w Arktyce. Dwa lata sporu o to, czy sojusznik zamierza przejąć jej terytorium, kończą się podpisem.
Prawo do samostanowienia uznane, ale z klauzulą
Grenlandia dostała zapis o kontraktach dla miejscowych firm i formalne uznanie prawa do niepodległości. W zamian jej przyszła niepodległość jest z góry obwarowana obowiązkiem pozostania w NATO i przejęcia całości zobowiązań wobec Waszyngtonu.
Wyspa zamknięta na dwa zamki
Artykuł IX wyklucza instalacje i trwałą obecność wojskową państw spoza NATO, artykuł X odcina ich inwestorów od infrastruktury krytycznej i wydobycia. Chińskie próby wejścia w grenlandzkie lotniska i kopalnie z ostatniej dekady stają się po tej umowie bezprzedmiotowe.
Siedem lat od oferty kupna do podpisu
Oś czasu
8 wydarzeńOferta kupna i odwołana wizyta
Trump mówi o zainteresowaniu kupnem Grenlandii. Ówczesny premier wyspy Kim Kielsen odmawia, prezydent odwołuje wizytę w Danii.
Konsulat w Nuuk po 67 latach
Stany Zjednoczone otwierają ponownie placówkę konsularną w stolicy Grenlandii. Umowa z 2026 roku wymienia to w preambule jako dowód zaangażowania.
Wpis na Truth Social
Trump pisze, że amerykańska kontrola nad Grenlandią jest „absolutną koniecznością” dla bezpieczeństwa narodowego.
Wizyta syna prezydenta i odpowiedź Egedego
Donald Trump Jr. przyjeżdża do Nuuk jako turysta. Múte B. Egede odpowiada zdaniem, które obiegło wyspę: „Nie będziemy Duńczykami. Nie będziemy Amerykanami. Będziemy Grenlandczykami”.
Wybory i wizyta wiceprezydenta
Po wyborach parlamentarnych rząd tworzy Jens-Frederik Nielsen. J.D. Vance odwiedza bazę Pituffik.
Grupa robocza w Waszyngtonie
Przedstawiciele trzech stron spotykają się i powołują zespół, który przez osiem miesięcy pracuje nad tekstem.
Ogłoszenie i spór o słowa
Trump mówi o stałej kontroli nad bezpieczeństwem i wszystkimi innymi potrzebami wyspy. Kopenhaga i Nuuk opisują to samo jako dokument uznający suwerenność i samostanowienie.
Podpis w Nowym Jorku i publikacja tekstu
Trump, Frederiksen i Nielsen podpisują umowę przy Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Duńska kancelaria premiera publikuje pełny tekst tego samego dnia.
Umowa nie obowiązuje od momentu podpisu. Artykuł XII mówi, że wejdzie w życie w dniu noty dyplomatycznej informującej Waszyngton o zakończeniu koniecznych procedur parlamentarnych przez Królestwo razem z Grenlandią. W praktyce oznacza to Folketing i Inatsisartut, choć ani duńskie, ani grenlandzkie źródła nie potwierdzają na razie, czy chodzi o pełne głosowanie ratyfikacyjne, czy o lżejszy tryb zgody. Tego pytania nie rozstrzyga też sam tekst.
Warto przy okazji zauważyć, czego w dokumencie nie ma. Nie ma liczby żołnierzy, nie ma kosztów, nie ma harmonogramu budowy ani jednego zdania o tym, kto płaci za rozbudowę Pituffik. Nie ma też żadnego zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec Grenlandii poza kontraktami dla miejscowych firm „w maksymalnym możliwym stopniu”. Umowa opisuje uprawnienia jednej strony i procedury dla drugiej, a korzyści zostawia deklaracjom politycznym.
Dla Europy najważniejsze w tym dokumencie jest to, czego udało się uniknąć. Przez półtora roku spór o Grenlandię był najpoważniejszym kryzysem wewnątrz NATO, bo dotyczył terytorium jednego sojusznika, na które otwarcie miał apetyt drugi. Umowa ten spór zamyka w sposób, który w Kopenhadze nazywa się rozszerzeniem współpracy, a w Waszyngtonie stałą kontrolą, i obie strony mogą przy swoich słowach zostać. Cena jest jednak widoczna gołym okiem: sojusznik, który dostał to, czego chciał, używając gróźb, zapamięta, że ta metoda zadziałała.
Co sprawdzamy dalej
Tryb zgody w Folketingu i Inatsisartut
Od tego zależy data wejścia umowy w życie i to, czy parlamenty dostaną realną debatę, czy tylko notyfikację. Sprawdzimy, w jakim trybie obie izby zajmą się dokumentem.
Modalności dla Narsarsuaq i Mestersvig
Tekst odsyła je do późniejszych uzgodnień. Interesuje nas liczba ludzi, zakres prac i to, co stanie się z duńską obsadą Mestersvig oraz z bazą patrolu Sirius.
Pierwszy wniosek w trybie artykułu IV (iii)
Procedura z 90-dniowym terminem i eskalacją do ministrów jest w tej umowie najbardziej otwartym mechanizmem. Pierwsze jej użycie pokaże, jak szeroko strony ją rozumieją.
Co z Grenlandii wejdzie do systemu
Preambuła wymienia Golden Dome jako jeden z celów dostępu. Sprawdzimy, czy w budżetach i kontraktach pojawią się grenlandzkie lokalizacje dla sensorów albo efektorów tego programu.
Moskwa, Pekin i reszta Arktyki
Artykuły IX i X są wymierzone w konkretne państwa, choć bez ich nazywania. Reakcje Rosji i Chin oraz stanowiska pozostałych państw arktycznych pokażą, czy umowa zmienia coś poza samą wyspą.
Źródła
- Aftale mellem Grønland, Danmark og USA (pełny tekst umowy, wersja angielska) – Statsministeriet
- Trump signs Greenland deal giving U.S. broad military authority on the island – CBS News
- US to open two new military bases in Greenland, sources say (Reuters exclusive) – CP24 / Reuters
- US, Denmark, and Greenland signing Arctic defense deal, reopening Cold War base – The Jerusalem Post
- Greenland deal: What did the US and Denmark actually agree to? – The Christian Science Monitor
- USA får tilladelse til to nye baser i Grønland – TV 2
- Overblik over ny Grønlandsaftale: Det ved vi, og det mangler vi svar på – KNR
- Politikere reagerer på udsigten til en aftale mellem Grønland, Danmark og USA – KNR
- Turbulent forløb forud for aftale med USA (kalendarium 2019-2026) – Sermitsiaq
- Statsministeriet bekræfter: Aftale på plads mellem Grønland, Danmark og USA – Altinget
- US, Denmark and Greenland to sign security deal on Tuesday – France 24
- U.S. and Denmark reach deal to build U.S. military presence in Greenland – NPR
- Portal:Current events, 22 września 2026 – Wikipedia
- Narsarsuaq (historia bazy Bluie West One i dzisiejszej osady) – Wikipedia
- Ny sikkerhedsaftale om Grønland er underskrevet – Flensborg Avis
- Trump ogłosił umowę z Danią o kontroli nad Grenlandią. Analitycy kpią – Wirtualna Polska
Redakcja Vardis
Zespół redakcyjny Vardis przygotowuje aktualności i materiały zbiorowe na podstawie zweryfikowanych źródeł, wyraźnie oddzielając fakty od komentarza.
Czytaj dalej

„Stała kontrola” nad Grenlandią. Trzy stolice opisują jedną umowę na dwa sposoby

Szef CIA poleciał do Moskwy. Ostrzeżenie przed uderzeniem w NATO
