Wrzesień 1918. Miesiąc, w którym rozpadły się państwa centralne
Na początku miesiąca Niemcy wciąż trzymały front we Francji i pół Europy Wschodniej. Trzydzieści dni później Bułgaria była poza wojną, Linia Hindenburga przełamana, a niemieckie naczelne dowództwo żądało natychmiastowego rozejmu. To ten wrzesień, a nie listopad, przesądził o końcu wojny – i otworzył drogę do niepodległej Polski.
Z tej publikacji dowiesz się:
- 01We wrześniu 1918 roku państwa centralne straciły zdolność do dalszego prowadzenia wojny. Rozpad zaczął się na Bałkanach, a zakończył żądaniem rozejmu wysuniętym przez niemieckie naczelne dowództwo.
- 02Bułgaria jako pierwsza wystąpiła z wojny. Po przełamaniu frontu macedońskiego poprosiła o rozejm 24 września, a podpisała go 29 września 1918 roku w Salonikach.
- 0312 września ruszyła pod Saint-Mihiel pierwsza samodzielna ofensywa amerykańska, a 26 września największa i najkrwawsza operacja w historii armii Stanów Zjednoczonych – Meuse-Argonne.
- 0429 września w kwaterze w Spa Ludendorff i Hindenburg oświadczyli, że Rzesza nie jest w stanie kontynuować wojny, i zażądali natychmiastowego otwarcia rozmów rozejmowych. Tego samego dnia zdecydowano o przekazaniu władzy rządowi parlamentarnemu.
- 05Dla sprawy polskiej ten sam wrzesień przyniósł uznanie Armii Polskiej we Francji przez państwa ententy 28 września 1918 roku – pierwszy raz od rozbiorów siły polskie uzyskały status samodzielnej armii sojuszniczej.

Na początku września 1918 roku mapa wciąż wyglądała korzystnie dla Berlina. Wojska niemieckie stały na ziemi francuskiej i belgijskiej, kontrolowały Ukrainę i kraje bałtyckie, a traktat brzeski wydawał się trwałym zyskiem. Trzydzieści dni później naczelne dowództwo żądało rozejmu, a cesarz zgadzał się na oddanie władzy parlamentowi.
Rozpad nie zaczął się we Francji. Zaczął się na Bałkanach, gdzie front, o którym w Berlinie prawie nie myślano, pękł w ciągu tygodnia. Potem posypało się wszystko naraz: Palestyna, Macedonia, Kanał Saint-Quentin, Argonne. Naczelne dowództwo po raz pierwszy nie miało czym łatać dziur.
W polskiej pamięci koniec wojny to listopad: powrót Piłsudskiego z Magdeburga, rozbrajanie Niemców, 11 listopada. Ale mechanizm, który to umożliwił, uruchomił się we wrześniu. Bez rozpadu państw centralnych na obcych frontach nie byłoby listopada w Warszawie.
Patrzymy na cały miesiąc, nie na jeden front
Wrzesień 1918 opisuje się zwykle albo jako początek amerykańskiego wysiłku, albo jako przełamanie Linii Hindenburga. To były równoległe elementy jednego procesu. Dopiero razem tłumaczą, dlaczego niemieckie dowództwo skapitulowało politycznie właśnie 29 września.
Punkt wyjścia: wiosenne ofensywy, które wyczerpały Niemcy
Aby zrozumieć wrzesień, trzeba cofnąć się do wiosny. Po wyjściu Rosji z wojny Niemcy przerzucili na zachód dziesiątki dywizji i od marca 1918 roku prowadzili serię ofensyw, które miały rozstrzygnąć wojnę przed pełnym wejściem do walki armii amerykańskiej.
Ofensywy przyniosły największe od 1914 roku zdobycze terenowe i nie przyniosły rozstrzygnięcia. Kosztowały natomiast najlepsze oddziały szturmowe, wyszkolone kadry i zapasy, których nie było już czym odtworzyć przy blokadzie morskiej.
Od sierpnia inicjatywa przeszła na stronę aliantów. Rozpoczęła się seria uderzeń nazwana później ofensywą stu dni, prowadzona nie jako jedno wielkie natarcie, lecz jako następujące po sobie ciosy na różnych odcinkach – tak, by przeciwnik nie zdążył przerzucać odwodów.
12 września: Saint-Mihiel, pierwsza samodzielna operacja amerykańska
12 września 1918 roku ruszyła ofensywa przeciw występowi pod Saint-Mihiel – niemieckiemu klinowi wbitemu we francuski front jeszcze w 1914 roku. Po raz pierwszy operację prowadziła samodzielnie Amerykańska Armia Ekspedycyjna pod dowództwem generała Johna Pershinga.
Walki trwały do 15 września i zakończyły się likwidacją występu. Sukces był po części efektem tego, że Niemcy właśnie rozpoczynali wycofywanie się z tego rejonu, ale znaczenie miało co innego: Amerykanie udowodnili, że potrafią planować i prowadzić operację na poziomie armii.
Do tej pory alianci naciskali, by wojska amerykańskie wcielać do formacji francuskich i brytyjskich. Pershing bronił zasady samodzielnej armii. Saint-Mihiel rozstrzygnęło ten spór na jego korzyść i otworzyło drogę do znacznie większej operacji dwa tygodnie później.
15 września: front macedoński pęka w tydzień
Front salonicki uchodził za teatr drugorzędny, na którym od trzech lat niewiele się działo. 15 września 1918 roku generał Louis Franchet d’Espèrey uderzył tam siłami francuskimi, serbskimi, brytyjskimi, greckimi i włoskimi, liczącymi łącznie kilkaset tysięcy żołnierzy.
Natarcie w górzystym terenie przełamało pozycje bułgarskie. 17 i 18 września siły brytyjskie, serbskie i greckie uderzyły w rejonie jeziora Dojran. Front, który stał nieruchomo od 1916 roku, rozsypał się w kilka dni.
Bułgarska armia była wyczerpana, niedożywiona i pozbawiona wiary w sens dalszej walki. Odwrót szybko przerodził się w rozprzężenie, a w kraju wybuchły wystąpienia żołnierskie. 24 września rząd bułgarski poprosił o rozejm, ponowił prośbę 26 września, a 29 września o 22.50 podpisano w Salonikach zawieszenie broni.
Wyjście Bułgarii otworzyło południowe zaplecze państw centralnych
Bułgaria była pomostem między Niemcami, Austro-Węgrami a Turcją. Jej kapitulacja przecięła połączenie z Konstantynopolem, odsłoniła południową granicę monarchii naddunajskiej i zmusiła Berlin do szukania dywizji, których nie miał.
Bułgaria: jak pęka najsłabsze ogniwo
Bułgaria przystąpiła do wojny w 1915 roku, licząc na rewanż za klęskę w drugiej wojnie bałkańskiej i na Macedonię. Do 1918 roku zdobyła terytoria, ale zapłaciła za nie cenę, której gospodarka licząca niecałe pięć milionów mieszkańców nie mogła unieść.
Wojsko było niedożywione, żołd realnie bezwartościowy, a w kraju brakowało rąk do pracy w rolnictwie. Do tego doszło poczucie, że sojusznicy traktują Bułgarię instrumentalnie – zwłaszcza po tym, jak część spornych terenów przypadła Turcji.
Gdy 15 września front pękł, armia nie cofnęła się w porządku, lecz zaczęła się rozchodzić. Dezerterzy ruszyli w stronę Sofii, by rozliczyć odpowiedzialnych za wojnę. Od 27 września do 2 października trwało powstanie żołnierskie, w którego trakcie w Radomirze ogłoszono republikę.
Marsz na stolicę odparły oddziały wierne carowi, wsparte przez siły niemieckie i macedońskie. Ferdynand I abdykował jednak 3 października na rzecz syna, Borysa III. Bułgaria wyszła z wojny jako pierwsza i jako pierwsza doświadczyła rozpadu porządku wewnętrznego.
Palestyna: rozpad frontu osmańskiego
W tym samym tygodniu załamał się front osmański w Palestynie. Ofensywa brytyjska rozbiła obronę turecką i rozpoczęła pościg, który w ciągu kilku tygodni doprowadził do zajęcia Damaszku i Aleppo.
Dla Berlina i Wiednia był to trzeci kierunek, na którym w ciągu jednego miesiąca sytuacja przestała być kontrolowana. Rozpad imperium osmańskiego jako partnera wojennego był już wtedy kwestią tygodni, a nie miesięcy.
To zestawienie – Macedonia, Palestyna, Francja – tłumaczy nagłość reakcji niemieckiego dowództwa pod koniec września. Nie chodziło o jedną przegraną bitwę, lecz o jednoczesne pękanie całej konstrukcji sojuszu.
26 września: Meuse-Argonne, największa bitwa w historii armii USA
26 września ruszyła ofensywa Meuse-Argonne – natarcie na froncie między Mozą a Lasem Argońskim, prowadzone przez ponad milion żołnierzy amerykańskich wspieranych przez wojska francuskie. Operacja trwała do zawieszenia broni 11 listopada.

Był to najkrwawszy bój w dziejach armii Stanów Zjednoczonych. Teren sprzyjał obronie, a wojska amerykańskie – liczne, ale niedoświadczone – płaciły wysoką cenę za każdą zdobytą rubież. Postępy pierwszych dni były znacznie mniejsze od zakładanych.
Znaczenie operacji nie polegało jednak na tempie. Meuse-Argonne wiązało niemieckie odwody na kluczowym odcinku i uniemożliwiało ich przerzut tam, gdzie Brytyjczycy i Francuzi uderzali na Linię Hindenburga.
12–15 IX
- Operacja
- Ofensywa pod Saint-Mihiel
- Teatr
- Front zachodni
- Skutek
- Likwidacja występu; pierwsza samodzielna operacja armii amerykańskiej
od 15 IX
- Operacja
- Ofensywa nad Wardarem
- Teatr
- Front macedoński
- Skutek
- Przełamanie obrony bułgarskiej i rozpad frontu w kilka dni
17–18 IX
- Operacja
- Walki pod Dojranem
- Teatr
- Front macedoński
- Skutek
- Uderzenie brytyjsko-serbsko-greckie; pogłębienie wyłomu
od 19 IX
- Operacja
- Ofensywa w Palestynie
- Teatr
- Bliski Wschód
- Skutek
- Rozbicie sił osmańskich i początek pościgu na Damaszek
od 26 IX
- Operacja
- Ofensywa Meuse-Argonne
- Teatr
- Front zachodni
- Skutek
- Wiązanie niemieckich odwodów; najkrwawsza bitwa w historii armii USA
od 29 IX
- Operacja
- Przełamanie Linii Hindenburga
- Teatr
- Front zachodni
- Skutek
- Zdobycie pozycji uznawanej przez Niemców za nie do zdobycia
29 IX
- Operacja
- Rozejm w Salonikach
- Teatr
- Bałkany
- Skutek
- Bułgaria pierwszym państwem centralnym, które wychodzi z wojny
29 IX
- Operacja
- Narada w Spa
- Teatr
- Polityka
- Skutek
- Naczelne dowództwo żąda rozejmu i zgadza się na rząd parlamentarny
Zestawienie obejmuje najważniejsze wydarzenia miesiąca. Część walk zaczynała się wcześniej działaniami rozpoznawczymi i lokalnymi natarciami.
29 września: Linia Hindenburga przestaje istnieć
Linia Hindenburga była systemem umocnień budowanym od 1916 roku: betonowe schrony, gęste pola minowe, pasy drutu kolczastego i przeszkoda wodna w postaci Kanału Saint-Quentin. Niemieckie dowództwo uważało ją za pozycję, której nie da się przełamać czołowym natarciem.
29 września brytyjska 46 Dywizja sforsowała kanał, częściowo w kamizelkach ratunkowych zabranych z promów przez Kanał La Manche. Do wieczora pozycja była przełamana na szerokim odcinku.
Zdjęcie wykonane kilka dni później na moście Riqueval – generał przemawiający do żołnierzy stłoczonych na skarpie kanału – stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów tej wojny. Utrwaliło moment, w którym ostatnia wielka niemiecka pozycja obronna na zachodzie przestała mieć znaczenie.
Narada w Spa: dowództwo żąda rozejmu
29 września 1918 roku, w niedzielę, w kwaterze głównej w belgijskim Spa zebrali się Hindenburg, Ludendorff, sekretarz stanu spraw zagranicznych Paul von Hintze, kanclerz Georg von Hertling i cesarz Wilhelm II. Wojskowi obradowali od rana, cesarz i kanclerz dołączyli po południu.

Ludendorff i Hindenburg oświadczyli, że Rzesza nie jest w stanie kontynuować wojny, i zażądali szybkiego otwarcia rozmów o zawieszeniu broni. Celem było uniknięcie okupacji terytorium Niemiec i całkowitej klęski militarnej, zanim front się rozsypie.
Tego samego dnia zapadła druga decyzja: przekształcenie Niemiec w monarchię parlamentarną. Kanclerz Hertling podał się do dymisji, a 30 września jego miejsce zajął książę Maks Badeński. Reformy poszły szybko – 24 października wprowadzono powszechne prawo wyborcze w Prusach.
„Rzesza nie jest w stanie kontynuować wojny.”
KontekstŻądanie natychmiastowego otwarcia rozmów rozejmowych wyszło od tych samych dowódców, którzy kilka tygodni później zaczęli twierdzić, że armia została zdradzona przez zaplecze.
To rozdzielenie ról miało długie konsekwencje. Wojskowi zażądali rozejmu, po czym oddali jego wynegocjowanie i podpisanie politykom cywilnym. Kilka tygodni później zaczęła krążyć teza, że armia niepokonana w polu została ugodzona nożem w plecy przez własne społeczeństwo.
Żądanie rozejmu wyszło ze sztabu, nie z parlamentu
Legenda o ciosie w plecy wymagała zapomnienia o 29 września. Rozejmu zażądali Ludendorff i Hindenburg, powołując się na sytuację wojskową, a rząd parlamentarny powstał na ich wniosek. Ta kolejność zdarzeń jest udokumentowana i nie budzi sporu wśród historyków.
Austro-Węgry: rozpad zaczyna się od środka
Monarchia naddunajska od klęski galicyjskiej w 1914 roku nie prowadziła już samodzielnych wielkich operacji. Do września 1918 roku była wyczerpana gospodarczo, a jej armia trzymała się na niemieckim wsparciu i na resztkach dawnej dyscypliny.
Wyjście Bułgarii z wojny odsłoniło południową granicę monarchii i przecięło połączenie z Turcją. W tym samym czasie na froncie włoskim narastał nacisk, a w kraju rady narodowe poszczególnych narodów zaczynały działać jak zalążki własnych państw.
Rozpad postępował szybciej niż działania wojenne. W ciągu października powstawały kolejne ośrodki władzy – czeskie, południowosłowiańskie, węgierskie, polskie – a armia przestawała reagować na rozkazy z Wiednia. Rozejm w Villa Giusti podpisano 3 listopada, gdy państwa, w którego imieniu go zawierano, właściwie już nie było.
Dla ziem polskich miało to konkretne przełożenie. To właśnie w Galicji, najwcześniej ze wszystkich zaborów, władza austriacka po prostu przestała funkcjonować, a jej miejsce zaczęły zajmować polskie struktury lokalne.
Polski wrzesień 1918: armia uznana, państwa jeszcze nie ma
Podczas gdy w Spa zapadały decyzje o rozejmie, sprawa polska po raz pierwszy od rozbiorów uzyskała wymiar wojskowy uznawany przez mocarstwa. 28 września 1918 roku państwa ententy uznały Armię Polską we Francji za samodzielną, sojuszniczą i jedyną armię polską walczącą u ich boku.

4 października Komitet Narodowy Polski wyznaczył generała Józefa Hallera na dowódcę armii, a dwa dni później złożył on przysięgę przed frontem 1 Dywizji Strzelców Polskich w rejonie Nancy. Formację, od barwy francuskich mundurów, nazwano Błękitną Armią.
Znaczenie tej decyzji trudno przecenić. Polacy walczyli dotąd w armiach trzech zaborców i w formacjach ochotniczych podporządkowanych obcym dowództwom. Po raz pierwszy istniało wojsko polskie uznawane przez zwycięską koalicję za jej sojusznika, a nie za oddział pomocniczy.
Reszta stała się możliwa dopiero dzięki rozpadowi opisanemu w tym tekście. Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość 7 października 1918 roku, kilka dni po tym, jak Niemcy poprosiły o rozejm. Piłsudski wyszedł z Magdeburga 8 listopada i dotarł do Warszawy 10 listopada – dwa dni przed formalnym końcem wojny.
Dlaczego rozpad przyszedł akurat wtedy
Załamanie nie było skutkiem jednej klęski. Złożyły się na nie cztery procesy, z których każdy narastał od miesięcy, a które zbiegły się w czasie właśnie we wrześniu.
Cztery przyczyny załamania
Skończyli się ludzie
Wiosenne ofensywy pochłonęły najlepsze oddziały. Roczniki poborowe były już wyczerpane, a rannych wracających do służby ubywało z każdym miesiącem.
Skończyły się surowce i żywność
Wieloletnia blokada morska odbiła się na produkcji, wyżywieniu wojska i nastrojach w miastach. Zaplecze przestało wytrzymywać obciążenie.
Przeciwnik rósł, a nie malał
Każdy miesiąc zwiększał przewagę aliantów o kolejne amerykańskie dywizje. Czas przestał pracować na korzyść państw centralnych.
Konstrukcja sojuszu się rozsypała
Bułgaria wyszła z wojny, Turcja traciła Bliski Wschód, Austro-Węgry nie były już zdolne do samodzielnych operacji. Niemcy zostały same.
Do tego doszedł czynnik rzadziej wymieniany: metoda alianckich uderzeń. Zamiast jednej wielkiej ofensywy prowadzono serię ciosów na różnych odcinkach i w różnym czasie, tak by przeciwnik nie zdążył przerzucać odwodów. Przy braku rezerw taka taktyka była zabójcza.
Sześć tygodni od Spa do Compiègne
Od narady w Spa do podpisania rozejmu minęło sześć tygodni, wypełnionych negocjacjami, kolejnymi klęskami i rozpadem monarchii. 26 października Ludendorff został zdymisjonowany. W tym samym czasie sypały się kolejne fronty i kolejne państwa.
Oś czasu
15 wydarzeńSaint-Mihiel
Pierwsza samodzielna ofensywa armii amerykańskiej likwiduje niemiecki występ.
Uderzenie nad Wardarem
Franchet d’Espèrey przełamuje front macedoński siłami pięciu armii sojuszniczych.
Dojran
Natarcie brytyjsko-serbsko-greckie pogłębia wyłom w obronie bułgarskiej.
Palestyna
Rozbicie sił osmańskich i początek pościgu w kierunku Damaszku.
Bułgaria prosi o rozejm
Rząd w Sofii występuje o zawieszenie broni, ponawiając prośbę 26 września.
Początek Meuse-Argonne
Rusza największa i najkrwawsza operacja w dziejach armii Stanów Zjednoczonych.
Przełamanie Linii Hindenburga
Brytyjska 46 Dywizja forsuje Kanał Saint-Quentin i zdobywa pozycję uważaną za nie do zdobycia.
Rozejm w Salonikach
Podpisany o 22.50. Bułgaria jako pierwsza z państw centralnych wychodzi z wojny.
Narada w Spa
Ludendorff i Hindenburg żądają rozejmu; zapada decyzja o przekazaniu władzy rządowi parlamentarnemu.
Maks Badeński kanclerzem
Nowy rząd ma poprowadzić negocjacje i przeprowadzić reformę ustroju.
Haller obejmuje dowództwo
Komitet Narodowy Polski powierza mu Armię Polską we Francji; przysięga przed frontem 1 Dywizji Strzelców Polskich.
Deklaracja niepodległości
Rada Regencyjna ogłasza niepodległość państwa polskiego.
Dymisja Ludendorffa
Człowiek, który zażądał rozejmu, odchodzi, zanim rozejm zostaje podpisany.
Rozejm w Villa Giusti
Austro-Węgry kończą wojnę; monarchia praktycznie już nie istnieje.
Rozejm w Compiègne
Koniec działań na froncie zachodnim. Tego samego dnia Piłsudski przejmuje w Warszawie władzę wojskową.
Rachunek czterech lat
Wojna, która miała się skończyć przed opadnięciem liści w 1914 roku, trwała cztery lata i trzy miesiące. Skala strat była bezprecedensowa i zmieniła demografię całych roczników.
Rosja
- Los w latach 1917–1918
- Dwie rewolucje w 1917 roku, wyjście z wojny w marcu 1918
- Następstwo dla ziem polskich
- Zniknięcie największego z zaborców jako siły zdolnej utrzymać Królestwo Polskie
Austro-Węgry
- Los w latach 1917–1918
- Rozpad narodowy jesienią 1918, rozejm 3 listopada
- Następstwo dla ziem polskich
- Najwcześniejsze przejęcie władzy przez polskie struktury lokalne w Galicji
Niemcy
- Los w latach 1917–1918
- Żądanie rozejmu 29 września, rewolucja i abdykacja w listopadzie
- Następstwo dla ziem polskich
- Rozbrajanie garnizonów i przejęcie władzy w Warszawie oraz Wielkopolsce
Bułgaria
- Los w latach 1917–1918
- Rozejm 29 września, abdykacja Ferdynanda 3 października
- Następstwo dla ziem polskich
- Pierwsze pęknięcie w obozie państw centralnych
Turcja
- Los w latach 1917–1918
- Rozbicie frontu palestyńskiego, rozejm 30 października
- Następstwo dla ziem polskich
- Rozpad ostatniego sojusznika Berlina i Wiednia
Zestawienie pokazuje sekwencję, w jakiej rozpadały się mocarstwa decydujące o losie ziem polskich. Wszystkie trzy państwa zaborcze przestały istnieć w dotychczasowej formie w ciągu dwudziestu miesięcy.
Z perspektywy Warszawy wyglądało to jak zbieg okoliczności bez precedensu: trzy mocarstwa, które przez sto dwadzieścia trzy lata gwarantowały sobie nawzajem trwałość rozbiorów, upadły niemal jednocześnie. W rzeczywistości był to skutek jednego procesu, którego punktem zwrotnym był właśnie wrzesień 1918.
Cztery mity o końcu wojny
Koniec I wojny światowej obrósł uproszczeniami szybciej niż jej początek – między innymi dlatego, że przegrani mieli powód, by opowiedzieć go inaczej, niż się wydarzył.
- Mit: Niemcy przegrały przez rewolucję w kraju. Żądanie rozejmu wysunęło naczelne dowództwo 29 września, ponad miesiąc przed wybuchem rewolucji listopadowej.
- Mit: armia niemiecka nie została pokonana w polu. Front zachodni cofał się nieprzerwanie od sierpnia, Linia Hindenburga padła, a rezerw nie było już czym uzupełniać.
- Mit: to Amerykanie wygrali wojnę. Ich wkład był decydujący jako czynnik przewagi liczebnej i materiałowej, ale rozstrzygające uderzenia prowadzili we wrześniu Brytyjczycy, Francuzi, Serbowie i Grecy.
- Mit: rozejm był kapitulacją. Formalnie było to zawieszenie broni na warunkach uniemożliwiających wznowienie walki; traktat pokojowy podpisano dopiero w czerwcu 1919 roku w Wersalu.
- Mit: Polska odzyskała niepodległość 11 listopada. Proces trwał od października 1918 do 1922 roku, a data listopadowa upamiętnia przejęcie władzy wojskowej przez Piłsudskiego, nie zakończenie budowy państwa.
Ocena: co naprawdę wydarzyło się we wrześniu 1918
- Alianci trafnie rozpoznali, że przeciwnik nie ma już odwodów, i uderzali na wielu kierunkach jednocześnie
- Front macedoński, uważany za drugorzędny, okazał się najskuteczniejszym punktem przyłożenia siły
- Amerykańska armia osiągnęła zdolność do samodzielnych operacji na poziomie armii w ciągu kilkunastu miesięcy
- Przełamanie Linii Hindenburga zniszczyło ostatni argument za dalszym prowadzeniem wojny
- Postępy na froncie zachodnim były wolne i bardzo kosztowne, zwłaszcza pod Argonne
- Rozejm zamiast rozstrzygnięcia militarnego pozostawił niemiecką armię nierozbitą i przestrzeń dla legendy o ciosie w plecy
- Rozpad państw centralnych otworzył w Europie Środkowej próżnię, którą wypełniły kolejne konflikty graniczne
- Warunki pokoju ustalone później w Wersalu nie zamknęły sporu, lecz go odroczyły
Najuczciwsze podsumowanie brzmi tak: wrzesień 1918 rozstrzygnął wojnę, choć jej nie zakończył. Wszystko, co nastąpiło potem – rozejmy, abdykacje, rewolucje i nowe państwa – wynikało z decyzji podjętych w tym jednym miesiącu, gdy stało się jasne, że państwa centralne nie mają już czym walczyć.
Dla Polski był to miesiąc, w którym otworzyło się okno. Uznanie Błękitnej Armii, deklaracja Rady Regencyjnej i rozpad wszystkich trzech mocarstw zaborczych złożyły się na sytuację bez precedensu od 1795 roku. Niepodległość ogłoszona w listopadzie była możliwa, ponieważ wrzesień usunął tych, którzy mogli jej zapobiec.
Co warto zapamiętać
- Państwa centralne przegrały nie w jednej bitwie, lecz przez jednoczesne załamanie kilku frontów, którego nie dało się już załatać przerzutem odwodów.
- Pierwsze pękło najsłabsze ogniwo – Bułgaria. Jej wyjście z wojny odsłoniło całe południowe zaplecze i przesądziło o kalkulacjach w Berlinie i Wiedniu.
- Decyzja o rozejmie zapadła w sztabie, a nie w parlamencie. Wojskowi zażądali negocjacji i jednocześnie oddali władzę cywilom, którzy mieli je poprowadzić.
- To rozdzielenie odpowiedzialności stało się później fundamentem legendy o ciosie w plecy, choć żądanie rozejmu wyszło od samego naczelnego dowództwa.
- Bez wrześniowego załamania państw centralnych listopad 1918 nie byłby możliwy – niepodległość Polski wyrosła bezpośrednio z tego rozpadu.
Źródła
- Armistice of Salonica – Wikipedia
- Vardar offensive – Wikipedia
- Battle of Doiran (1918) – Wikipedia
- Spa Conference (29 September 1918) – Wikipedia
- Battle of the Vardar, 15–29 September 1918 – History of War
- Allied-Bulgarian Armistice Terms, 29 September 1918 – FirstWorldWar.com – dokumenty źródłowe
- How the Central Powers were defeated, July–November 1918 – History Ireland
- WWI Centennial: Central Powers in Collapse – Mental Floss
- Central Powers Begin to Collapse – Academic Block
- Final Offensives: Central Powers Collapse – Fiveable – First World War
- Błękitna Armia generała Hallera – Instytut Pamięci Narodowej – Przystanek Historia
- Błękitna Armia generała Hallera – I wojna światowa – Instytut Pamięci Narodowej – Przystanek Historia
- Gen. Haller na czele Błękitnej Armii – Polska Zbrojna
- Armia Polska we Francji – wspomnienia Józefa Hallera – Polskie Radio 24
- Błękitna Armia gen. Hallera była niezbędna, by obronić niepodległość Polski – Kuryer Polski
- Armia Polska we Francji – przysięga gen. Józefa Hallera – Narodowe Archiwum Cyfrowe
- The Hundred Days Offensive – most Riqueval, 2 października 1918 – Imperial War Museums (Wikimedia Commons)
- Meuse-Argonne Offensive – mapa sytuacyjna – Wikimedia Commons
- Hannover CL IIIa zestrzelony w Lesie Argońskim, 1918 – U.S. Army (Wikimedia Commons)
- Hindenburg i Ludendorff – materiały ikonograficzne – Library of Congress
- The Literary Digest History of the World War, t. V – Francis W. Halsey (Wikimedia Commons)
- The War Illustrated Album De Luxe, t. IX – John Alexander Hammerton (Wikimedia Commons)
- Legiony Polskie (1914–1918) – Wikipedia
- 1914 rok – kalendarium historii Polski – Interia Historia
- First Battle of the Marne – Encyclopaedia Britannica
Sebastian Baryś
Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.


