VARDIS.
Marynarka wojenna/Okręty przeciwminowe

ORP Kormoran. Okręt, którego mina nie usłyszy

Najważniejsze parametry niszczyciela min opisują to, czego okręt nie emituje. Kadłub ze stali amagnetycznej, napęd cykloidalny i roboty wysyłane tam, gdzie kiedyś wchodził okręt - na akwenie, którego nikt nie posprzątał po dwóch wojnach.

Sebastian Baryś16 min czytania

Z tej publikacji dowiesz się:

  • 01Głównym parametrem niszczyciela min jest to, czego okręt nie emituje. Kadłub ze stali amagnetycznej, napęd cykloidalny i obniżone sygnatury mają sprawić, że mina nie rozpozna celu.
  • 02Kormoran zmienił sposób pracy z minami: zamiast wchodzić na pole minowe, wysyła tam bezzałogowe pojazdy podwodne, a ładunek do zniszczenia miny podkłada robot.
  • 03Bałtyk jest jednym z najbardziej zaminowanych akwenów świata. Zalegają tu nie tylko miny z dwóch wojen, ale też tysiące ton amunicji zatopionej w latach 1945-1947, w tym chemicznej.
  • 04Polska ma trzy okręty projektu 258 i zamówiła trzy kolejne, z dostawami do końca 2027 roku. To jedyna klasa okrętów bojowych, którą polski przemysł buduje dziś seryjnie od podstaw.
Niszczyciel min ORP Kormoran podczas Święta Marynarki Wojennej
ORP Kormoran podczas Święta Marynarki Wojennej w 2021 roku. Najważniejszą cechą tego okrętu jest coś, czego nie widać na zdjęciu: kadłub ze stali amagnetycznej, który nie wyzwala zapalników min reagujących na pole magnetyczne.Fot. Szymon RutkowskiCC BY-SA 4.0
Militaria - marynarka wojenna

Jak czytać ten materiał

Kormoran opisujemy przez zadanie, a nie przez klasę okrętu. Najpierw problem - zaminowany Bałtyk, którego nikt nie posprzątał po dwóch wojnach - potem sposób, w jaki ten okręt do niego podchodzi, i dopiero na końcu to, co z tego wynika dla dzisiejszych sporów o bezpieczeństwo infrastruktury podwodnej.

Okręt wojenny ocenia się zwykle po tym, co potrafi wystrzelić. Niszczyciel min jest wyjątkiem: jego najważniejsze parametry opisują rzeczy, których nie robi. Nie wytwarza pola magnetycznego, nie hałasuje, nie wywołuje ciśnienia, po którym mina rozpozna, że nad nią przechodzi okręt. Kormoran jest zbudowany wokół tych trzech nieobecności, a wszystko pozostałe - kadłub, napęd, a nawet narzędzia, którymi pracuje - jest ich konsekwencją.

Bałtyk nigdy nie został posprzątany

Dwie wojny światowe zostawiły na dnie Bałtyku pola minowe, których nikt nigdy nie usunął w całości. Do tego doszła praktyka z lat 1945-1947, gdy alianci pozbywali się poniemieckich zapasów amunicji, topiąc je w morzu - również amunicji chemicznej, z iperytem siarkowym, tabunem i związkami arsenu. Te pojemniki korodują od osiemdziesięciu lat.

Nie jest to problem archiwalny. Prace pogłębiarskie na torach wodnych regularnie wydobywają bomby lotnicze, bomby głębinowe i miny morskie. Brytyjska mina typu Mark IV znaleziona u polskiego wybrzeża miała 2,6 metra długości, ważyła około 750 kilogramów i zawierała ponad 400 kilogramów materiału wybuchowego. W 2020 roku pod Świnoujściem trzeba było neutralizować brytyjską bombę Tallboy o masie 5,4 tony.

Trałowiec i niszczyciel min to dwie różne filozofie

Nazwy bywają mylone, a różnica jest zasadnicza. Trałowanie polega na ciągnięciu za okrętem urządzenia, które ma wywołać wybuch miny albo przeciąć linę kotwiczącą - działa się wtedy na ślepo, po obszarze, i akceptuje, że część min wybuchnie w pobliżu. Polowanie na miny polega na czymś odwrotnym: najpierw znaleźć konkretny przedmiot, potem go rozpoznać, a dopiero na końcu zniszczyć.

Przewaga polowania nie jest kwestią elegancji. Współczesna mina denna potrafi przepuścić kilka przejść i zadziałać dopiero przy kolejnym, może reagować na kombinację sygnatur i zliczać cele. Trał, który liczy na wywołanie wybuchu, jest wobec takiego zapalnika bezradny. Dlatego okręty pokroju Kormorana nazywa się niszczycielami min, a nie trałowcami - choć w polskiej flocie służą w dywizjonie, którego nazwa pochodzi jeszcze z poprzedniej epoki.

Stal, która nie zdradza okrętu

Współczesna mina morska nie czeka na dotyk. Reaguje na zmianę pola magnetycznego, na dźwięk maszyn i śrub albo na falę ciśnienia, którą przechodzący kadłub wypycha przed siebie - zwykle na kilka z tych rzeczy naraz, według zaprogramowanej logiki. Okręt, który ma pracować nad polem minowym, musi więc przede wszystkim nie wyglądać jak okręt z punktu widzenia zapalnika.

Dlatego kadłub Kormorana wykonano ze stali amagnetycznej. To decyzja, która odróżnia go od zachodniej szkoły budowania trałowców z laminatów i tworzyw sztucznych. Stal amagnetyczna jest droższa i trudniejsza w spawaniu, ale daje sztywniejszą konstrukcję i lepszą odporność na falę uderzeniową - a przy okazji pozwala budować okręt w stoczni, która potrafi pracować ze stalą, a nie z kompozytem.

Parametry okrętu projektu 258
Parametr

Wyporność

Wartość
ok. 850 t
Uwaga
Okręt przybrzeżny, nie oceaniczny
Parametr

Długość / szerokość / zanurzenie

Wartość
58,5 / 10,3 / 2,7 m
Uwaga
Płytkie zanurzenie ułatwia pracę przy brzegu
Parametr

Kadłub

Wartość
stal amagnetyczna
Uwaga
Inna szkoła niż zachodnie laminaty
Parametr

Silniki

Wartość
2 x MTU po 1360 KM
Uwaga
Z dodatkowym sterem strumieniowym na dziobie
Parametr

Pędniki

Wartość
2 x Voith-Schneider
Uwaga
Napęd cykloidalny, precyzyjne utrzymanie pozycji
Parametr

Prędkość

Wartość
15 węzłów
Uwaga
Prędkość nie jest tu parametrem istotnym
Parametr

Zasięg

Wartość
2500 Mm
Uwaga
Wystarczający na akwen bałtycki
Parametr

Załoga

Wartość
44 osoby
Uwaga
W tym obsługa pojazdów podwodnych
Parametr

Uzbrojenie

Wartość
OSU-35K 35 mm, Grom, WKM-Bm
Uwaga
Samoobrona, nie zwalczanie okrętów

Dane producenta i publikacji branżowych. Wyposażenie okrętów seryjnych różni się w szczegółach od prototypu.

Osobnego zdania wymaga napęd. Pędniki Voith-Schneider to obracające się tarcze z pionowymi łopatami, których kąt zmienia się w trakcie obrotu. Okręt nie ma steru w klasycznym rozumieniu - siłę ciągu kieruje się w dowolną stronę, także w bok. Dla niszczyciela min to nie ekstrawagancja, lecz warunek pracy: pozwala utrzymać pozycję nad wykrytym obiektem, korygować ją centymetrami i cofnąć się bez zawracania.

Roboty wchodzą tam, gdzie kiedyś wchodził okręt

Największa zmiana nie dotyczy jednak kadłuba, tylko sposobu pracy. Klasyczny trałowiec ciągnął za sobą trał i sam wchodził na pole minowe, licząc na to, że wywoła wybuch w bezpiecznej odległości. Niszczyciel min działa odwrotnie: zatrzymuje się poza zagrożeniem, wykrywa obiekt hydrolokatorem, a potem wysyła do niego maszynę.

Kormoran dysponuje kilkoma rodzajami pojazdów podwodnych o różnych rolach. Bezzałogowce autonomiczne, jak Gavia czy Hugin, przeszukują dno i budują jego obraz. Zdalnie sterowany Double Eagle SAROV podchodzi do wskazanego obiektu i pozwala go obejrzeć z bliska. Ładunki Toczek odpalane są zdalnie, a jednorazowy Głuptak - w wersji inspekcyjnej i bojowej - dopływa do miny i niszczy ją wraz z sobą. Okręty seryjne dostały dodatkowo holowany hydrolokator KATFISH.

Bezzałogowy pojazd podwodny przygotowywany do zadania przeciwminowego
Bezzałogowy pojazd podwodny przed wypuszczeniem. To one, a nie okręt, wchodzą dziś w rejon, w którym leży mina - a w wersji bojowej nie wracają.Fot. Petty Officer 2nd Class Taylor Smith / U.S. Navydomena publiczna (USA)

Podział pracy pod wodą

SZUKA

Pojazd autonomiczny

Gavia i Hugin przeczesują dno według zadanego planu i wracają z obrazem. Pracują bez kabla i bez ciągłego nadzoru operatora.

OGLĄDA

Pojazd zdalnie sterowany

Double Eagle SAROV podchodzi do konkretnego obiektu i pozwala rozstrzygnąć, czy to mina, beczka, czy fragment wraku.

NISZCZY

Ładunek jednorazowy

Głuptak w wersji bojowej dopływa do celu i wybucha razem z nim. Toczek to ładunek podkładany i odpalany zdalnie.

Polowanie na minę

Pięć etapów, z których cztery to rozpoznanie

  1. 01
    Wykrycie

    Hydrolokator znajduje obiekt

    Okręt przeszukuje dno stacją hydrolokacyjną albo wypuszcza pojazd autonomiczny. Wynikiem jest lista punktów, które odróżniają się od tła.

  2. 02
    Klasyfikacja

    Odsianie kamieni i złomu

    Większość kontaktów to nie miny. Na Bałtyku dno jest zaśmiecone wrakami, resztkami sieci i zatopionym sprzętem, więc etap odsiewania decyduje o tempie całej pracy.

  3. 03
    Identyfikacja

    Pojazd podchodzi i ogląda

    Zdalnie sterowany pojazd zbliża się do obiektu i przekazuje obraz. Dopiero tutaj rozstrzyga się, czy to mina, a jeśli tak, to jakiego typu i w jakim stanie.

  4. 04
    Neutralizacja

    Ładunek zamiast człowieka

    Do miny dopływa jednorazowy ładunek albo podkłada się go zdalnie. Nurek minerski wchodzi do wody tylko wtedy, gdy nie ma innego wyjścia.

  5. 05
    Sprawdzenie

    Powtórne przejście po akwenie

    Po wybuchu rejon sprawdza się ponownie. Tor wodny uznaje się za przejezdny dopiero po kontroli, nie po samej detonacji.

WniosekSchemat uproszczony. W praktyce między etapami zapadają decyzje o tym, czy obiekt w ogóle usuwać - część znalezisk zostawia się oznaczonych na mapie, bo ich naruszenie jest groźniejsze niż pozostawienie.

Od prototypu do serii, w kraju

Prace nad okrętem pod nazwą Kormoran II i numerem projektu 258 ruszyły w 2009 roku. Umowę na prototyp podpisano 23 września 2013 roku w Gdyni, z opcją na dwie kolejne jednostki. Prototyp - ORP Kormoran - zwodowano 4 września 2015 roku, a do służby wszedł 28 listopada 2017. Dwa tygodnie po wejściu prototypu do linii podpisano umowę na dwa okręty seryjne.

ORP Albatros chwilę po wodowaniu w stoczni w Gdańsku
ORP Albatros tuż po wodowaniu. Drugi okręt projektu 258 zszedł na wodę w październiku 2019 roku, a do służby wszedł trzy lata później.Fot. Sekcja Prasowa 8. Flotylli Obrony WybrzeżaCC BY-SA 4.0

Oś czasu

8 wydarzeń

Początek prac koncepcyjnych

Program rusza pod nazwą Kormoran II i numerem projektu 258, po wcześniejszych, zarzuconych podejściach do wymiany trałowców.

Umowa na prototyp

Podpisana w Gdyni, w formule pracy rozwojowej, z opcją na dwie kolejne jednostki seryjne.

Wodowanie ORP Kormoran

Pierwszy okręt projektu schodzi na wodę w stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku.

ORP Kormoran wchodzi do służby

Prototyp trafia do 13. Dywizjonu Trałowców w składzie 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Umowa na dwa okręty seryjne

Przyszłe ORP Albatros i ORP Mewa, wraz z pakietem zabezpieczenia logistycznego dla wszystkich trzech jednostek.

ORP Albatros w służbie

Drugi okręt projektu, zwodowany w październiku 2019 roku, wchodzi do linii.

ORP Mewa w służbie

Trzeci okręt zamyka pierwszą serię otwartą przez prototyp.

Trzy kolejne jednostki

Zamówienie na ORP Jaskółka, ORP Rybitwa i ORP Czajka, z dostawami planowanymi do końca 2027 roku.

ORP Albatros zacumowany w Szczecinie
ORP Albatros w porcie. Charakterystyczna, wysoka nadbudówka mieści stanowiska kierowania pojazdami podwodnymi - to stąd prowadzi się pracę, której okręt nie wykonuje własnym kadłubem.Fot. KapitelCC BY-SA 4.0

Bałtyk jest trudnym akwenem do tej pracy

Warunki bałtyckie nie ułatwiają polowania na miny. Woda jest słonawa i mętna, widoczność liczy się często w metrach, a dno w rejonach przybrzeżnych bywa gęsto zaśmiecone - wrakami z dwóch wojen, resztkami sieci rybackich, fragmentami konstrukcji i sprzętem zatopionym przez dekady. Każdy z tych obiektów daje kontakt hydrolokacyjny, który trzeba sprawdzić.

To dlatego etap klasyfikacji waży w tej pracy więcej niż samo niszczenie. Miny się nie znajduje - miny się szuka wśród setek przedmiotów, które miną nie są. Przy płytkim akwenie dochodzi jeszcze odbicie sygnału od dna i powierzchni, utrudniające interpretację obrazu. Zdolność, o której mowa, jest więc przede wszystkim zdolnością analityczną, a dopiero potem saperską.

Po co to dziś

Przez lata niszczyciele min były w polskiej flocie sprzętem, o którym mówiło się przy okazji rocznic. Zmieniły to trzy rzeczy naraz: wojna w Ukrainie i miny dryfujące po Morzu Czarnym, seria uszkodzeń kabli i rurociągów na Bałtyku, oraz to, że przez polską wyłączną strefę ekonomiczną przebiega dziś infrastruktura, której wcześniej nie było - gazociągi, kable energetyczne i telekomunikacyjne oraz place budowy morskich farm wiatrowych.

Zdolność, którą daje ten okręt, jest w istocie jedna: dokładnie wiedzieć, co leży na dnie, i móc coś z tym zrobić bez wysyłania tam ludzi. Do rozminowywania po wojnie i do sprawdzania, czy ktoś nie położył czegoś obok rurociągu, potrzeba tego samego - hydrolokatora o dużej rozdzielczości, pojazdu, który podejdzie i obejrzy, oraz okrętu zdolnego utrzymać pozycję nad punktem.

Mocne strony
  • Kadłub ze stali amagnetycznej: sztywniejszy i odporniejszy na falę uderzeniową niż konstrukcje z laminatu.
  • Napęd cykloidalny pozwalający utrzymać pozycję nad obiektem i manewrować w bok.
  • Praca pojazdami bezzałogowymi zamiast wchodzenia okrętem na zagrożony akwen.
  • Pełny łańcuch krajowy: projekt, budowa i serwis w polskich stoczniach.
  • Zdolność przydatna poza wojną minową - rozpoznanie dna i kontrola infrastruktury podwodnej.
Ograniczenia
  • Trzy okręty w linii to liczba, która przy dłuższym kryzysie nie pozwala na rotację i remonty.
  • Okręt musi podejść na odległość wypuszczenia pojazdów, więc ryzyko jest zmniejszone, a nie zniesione.
  • Uzbrojenie służy wyłącznie samoobronie; jednostka wymaga osłony w rejonie zagrożenia lotniczego.
  • Tempo budowy kolejnych jednostek wyznacza stocznia, a nie potrzeby operacyjne.
  • Część wyposażenia podwodnego pochodzi od dostawców zagranicznych.

Co obserwować dalej

Dostawy

Jaskółka, Rybitwa i Czajka do końca 2027 roku

Realizacja tego terminu pokaże, czy seryjna budowa okrętów wojennych w Polsce jest zdolnością trwałą, czy jednorazowym osiągnięciem.

Zadania

Kontrola infrastruktury podwodnej

Czy okręty przeciwminowe dostaną formalnie zadania związane z ochroną kabli i rurociągów, czy pozostaną przy klasycznej wojnie minowej.

Bezzałogowce

Coraz większa autonomia pojazdów

Kierunek rozwoju jest wyraźny: mniej sterowania kablem, więcej pracy autonomicznej i większe zasięgi od okrętu-nosiciela.

Eksport

Czy projekt 258 znajdzie odbiorcę zagranicznego

Państwa bałtyckie i skandynawskie stoją przed tym samym problemem, a linia produkcyjna w Gdańsku już działa.

Kormoran nie jest okrętem, który wygrywa bitwy. Jest okrętem, który sprawia, że port da się otworzyć, a tor wodny przepłynąć - i robi to na akwenie, gdzie zalegają ładunki starsze od wszystkich, którzy dziś pływają. W kategorii sprzętu, o którym zwykle nie mówi się na pierwszych stronach, to zdolność rzadka i w polskich warunkach zbudowana od zera we własnej stoczni.

Co warto zapamiętać

  • Wojna minowa jest tania dla stawiającego i droga dla rozminowującego. Jedna mina potrafi zamknąć tor wodny na tygodnie, a jej usunięcie kosztuje wielokrotnie więcej niż jej postawienie.
  • Przejście na pojazdy bezzałogowe zmienia rachunek ryzyka, ale nie znosi go: okręt nadal musi podejść na odległość, z której wypuści swoje roboty.
  • Dla Bałtyku zagrożeniem nie są dziś wyłącznie miny. Ta sama zdolność - dokładne rozpoznanie dna i praca na obiektach podwodnych - odpowiada na pytania o bezpieczeństwo kabli i rurociągów.
  • Kormoran jest przykładem programu, który przeszedł pełną drogę od prototypu do serii w kraju. W polskiej flocie jest to sytuacja wyjątkowa, nie typowa.

Źródła

  1. Niszczyciele Min typu Kormoran II – 8. Flotylla Obrony Wybrzeża
  2. Kormoran 2-class minehunter – Wikipedia
  3. ORP Kormoran – Wikipedia
  4. Niszczyciele min projektu 258 – Wikipedia
  5. Niszczyciele min projektu 258 Kormoran II – Magnum-X
  6. Niszczyciel min projektu 258 Kormoran II – Dziennik Zbrojny
  7. Kormorany ze stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku, czyli od prototypu do produkcji seryjnej – Defence24
  8. Rodzina Kormoranów z Gdańska – Defence24
  9. Nowe systemy podwodne Kormoranów II – ZBIAM
  10. Trzeci niszczyciel min projektu 258 przekazany zamawiającemu – ZBIAM
  11. Marynarka Wojenna zamawia trzy kolejne niszczyciele min typu Kormoran II – Radar / Rzeczpospolita
  12. Czajka na wodzie. Zwiększyła się flota polskich niszczycieli – Defence24
  13. Czwarty niszczyciel min projektu 258 typu Kormoran II – Nasz Bałtyk
  14. Kormorany przyszłością sił przeciwminowych polskiej Marynarki Wojennej – GospodarkaMorska.pl
  15. Niewybuchy z II wojny światowej na dnie Bałtyku – Rządowe Centrum Bezpieczeństwa
  16. Zatopiona broń chemiczna nadal zagraża Bałtykowi – Defence24
  17. Zatopiona broń chemiczna i konwencjonalna – Fundacja MARE
  18. MFW: niewybuchy i broń chemiczna na polskich obszarach morskich – PortalMorski.pl
  19. ORP Albatros (602) w Szczecinie – Wikimedia Commons
  20. ORP Kormoran podczas święta MW 2021 – Wikimedia Commons
SB
Autor

Sebastian Baryś

Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu