USS Princeton (CVL-23). Jedna bomba pod Leyte
Przez półtora roku walczył od wyspy Baker po Mariany, a w bitwie na Morzu Filipińskim jego piloci zestrzelili 30 samolotów. 24 października 1944 roku pojedynczy japoński bombowiec trafił go jedną bombą. Płonąca benzyna w hangarze zrobiła resztę. Wybuch magazynu w rufie zabił więcej marynarzy na krążowniku Birmingham, który pomagał gasić pożar, niż na samym lotniskowcu. Princeton był jedynym lekkim lotniskowcem straconym w walce.
Z tej publikacji dowiesz się:
- 01Princeton powstał z kadłuba krążownika Tallahassee i wszedł do służby 25 lutego 1943 roku. Przez półtora roku walczył od wyspy Baker i Rabaulu po Wyspy Marshalla, Nową Gwineę i Mariany.
- 02W bitwie na Morzu Filipińskim w czerwcu 1944 roku jego piloci zestrzelili 30 japońskich samolotów, a artylerzyści kolejne trzy.
- 0324 października 1944 roku, w bitwie w zatoce Leyte, pojedynczy japoński bombowiec nurkujący trafił go jedną bombą. Uszkodzenia konstrukcji były niewielkie, ale płonąca benzyna w hangarze wywołała serię wybuchów, których nie udało się opanować.
- 04Najwięcej ludzi zginęło nie na Princetonie, ale na krążowniku Birmingham, który stał przy burcie i pomagał gasić pożar, gdy wybuchł magazyn amunicji lotniczej. Na Princetonie zginęło 108 ludzi, na Birminghamie 241. Wieczorem krążownik Reno zatopił wrak torpedami.

Princeton płonie 24 października 1944 roku około 10:01, wkrótce po trafieniu bombą. Słup dymu to skutek silnego wybuchu w hangarze. Zdjęcie wykonano z pancernika South Dakota.
Rano 24 października 1944 roku z chmur nad Princetonem wyłonił się pojedynczy japoński bombowiec nurkujący. Zrzucił jedną bombę, która nie uszkodziła poważnie konstrukcji okrętu. Osiem godzin później Princeton leżał na dnie, a krążownik, który próbował go ratować, miał na pokładzie więcej zabitych niż sam lotniskowiec.
Z krążownika Tallahassee
Stępkę pod krążownik lekki Tallahassee (CL-61) położono 2 czerwca 1941 roku w Camden. 16 lutego 1942 roku kadłub przeklasyfikowano na lotniskowiec, a 31 marca dostał nazwę Princeton, na pamiątkę bitwy z wojny o niepodległość. Wodowano go 18 października 1942 roku. Matką chrzestną była Margaret Dodds, żona rektora Uniwersytetu Princeton. Do służby wszedł 25 lutego 1943 roku w Filadelfii pod dowództwem kapitana George’a R. Hendersona.

Wodowanie Princetona w stoczni New York Shipbuilding w Camden 18 października 1942 roku. Na dole zdjęcia napis „Confidential”, bo okręt był wtedy tajny.
Po rejsie szkoleniowym na Karaibach i u wybrzeży Wirginii okręt z 23 Grupą Lotniczą popłynął na Pacyfik i 9 sierpnia 1943 roku dotarł do Pearl Harbor. Jak w innych lekkich lotniskowcach, na pokładzie były wtedy jeszcze bombowce nurkujące Dauntless i starsze myśliwce Wildcat. Przed pierwszymi walkami zastąpiły je Hellcaty i Avengery.

Princeton u wybrzeży Norfolku 31 maja 1943 roku, w czasie rejsu szkoleniowego. Na rufie Wildcaty i Dauntlessy.
Półtora roku na Pacyfiku
Pierwszym zadaniem była osłona zajęcia wyspy Baker i budowy tam lotniska od 1 do 14 września 1943 roku. Princeton był okrętem flagowym grupy TG 11.2. Jego piloci zestrzelili japońskie łodzie latające Kawanishi H8K, które Amerykanie nazywali Emily, i co ważniejsze sfotografowali je, dostarczając flocie zdjęć tego samolotu. Potem przyszły naloty na Makin i Tarawę.
W październiku Princeton dołączył do Saratogi w zespole TF 38. Na początku listopada jego samoloty atakowały lotniska na Bougainville, a 5 i 11 listopada razem z samolotami Saratogi uderzyły na Rabaul, gdzie stały japońskie ciężkie krążowniki. W 1944 roku okręt wspierał desanty na Wyspach Marshalla i Eniwetoku, atakował Palau, Truk i wyspy Karolinów i osłaniał lądowanie pod Hollandią na Nowej Gwinei.

Princeton płynie z prędkością 20 węzłów koło Seattle 3 stycznia 1944 roku, po remoncie w stoczni Bremerton, w dniu powrotu na Pacyfik.
W czerwcu 1944 roku Princeton atakował Guam, Rotę, Tinian i Saipan, a potem popłynął z szybkimi zespołami na zachód, naprzeciw japońskiej floty. W bitwie na Morzu Filipińskim jego piloci zestrzelili 30 samolotów, a artylerzyści trzy kolejne i jeden wspólnie z innym okrętem. Latem i wczesną jesienią okręt atakował Mariany, Palau, Mindanao, Visayas, Luzon, Okinawę i Formozę.
Jedna bomba
20 października 1944 roku Amerykanie wylądowali na Leyte. Princeton w grupie operacyjnej TG 38.3 kontradmirała Fredericka Shermana krążył u wybrzeży Luzonu, a jego samoloty atakowały tamtejsze lotniska, żeby Japończycy nie mogli z nich uderzyć na flotę desantową. 24 października japońskie samoloty z lotnisk Clark i Nichols znalazły grupę Shermana i zaatakowały ją trzema falami.
Tuż przed 10:00 nad Princetonem pojawił się pojedynczy bombowiec nurkujący Yokosuka D4Y, przez Amerykanów nazywany Judy. Według DANFS zrzucił bombę z wysokości około 450 metrów. Trafiła między windami samolotów, przebiła drewniany pokład lotniczy i hangar i wybuchła pod nim. Konstrukcja okrętu ucierpiała niewiele, ale w hangarze zapaliła się benzyna lotnicza i zaczęły się kolejne wybuchy. Według opisu jednego ze zdjęć z archiwum marynarki wybuchały torpedy.

Princeton płonie, ale jeszcze płynie, około 20 minut po trafieniu. Zdjęcie z pancernika South Dakota.

Środkowa część lewej burty Princetona z zapadniętą przednią windą i rozbitym pokładem lotniczym. Zdjęcie z krążownika Birmingham, który podchodził do burty.
Próba ratunku
Do burty podeszły niszczyciele Irwin, Morrison i Gatling oraz krążowniki Birmingham i Reno. Niszczyciele próbowały polewać ogień wodą, ale na wzburzonym morzu raz po raz zderzały się z lotniskowcem. Wtedy przy burcie stanął Birmingham, którego większy kadłub lepiej znosił uderzenia. Przerzucił na Princetona 38 ludzi i 14 węży strażackich i pomógł ugasić jeden z dwóch dużych pożarów.

Birmingham podchodzi do burty płonącego Princetona, by pomóc w gaszeniu pożaru, 24 października 1944 roku.
Po południu nadeszły meldunki o japońskich samolotach i okręcie podwodnym, więc Birmingham odszedł od burty. Alarm okazał się fałszywy i krążownik wrócił. Około 15:23, gdy znów stawał przy Princetonie, ogień dotarł do magazynów amunicji w rufie lotniskowca. Wybuch oderwał rufę i tylną część pokładu lotniczego, a odłamki zasypały pokład Birminghama wzdłuż całej prawej burty.

Drugi, silny wybuch w rufie Princetona. Birmingham stoi przy jego burcie.
Na Birminghamie zginęło 241 ludzi, a 412 zostało rannych, ponad połowa załogi. Krążownik odszedł od lotniskowca, a potem do stycznia 1945 roku był w remoncie w stoczni Mare Island. Jego dowódca, kapitan Thomas Inglis, powiedział później, że postąpiłby tak samo, gdyby miał te same informacje i nie miał kryształowej kuli. Irwin, choć uszkodzony w zderzeniach, został przy Princetonie i wyłowił z morza 646 jego marynarzy.

Birmingham (z lewej) i niszczyciel odchodzą od Princetona po wybuchu, który zniszczył rufę lotniskowca około 15:23. Ten wybuch zabił na Birminghamie ponad dwustu ludzi.
Princeton
- Inne źródła
- 108 zabitych, 1361 uratowanych
- DANFS (hasło Princeton)
- 1361 uratowanych
- Uwagi
- Wśród zabitych 10 oficerów i 98 marynarzy
Birmingham
- Inne źródła
- 241 zabitych, 412 rannych
- DANFS (hasło Princeton)
- 85 zabitych, 300 rannych
- Uwagi
- W tym 211 ciężko i 201 lżej rannych
Irwin
- Inne źródła
- uszkodzone przednie działa i prawa burta
- DANFS (hasło Princeton)
- tak samo
- Uwagi
- Wyłowił 646 rozbitków
Morrison
- Inne źródła
- stracony przedni maszt, rozbita lewa burta
- DANFS (hasło Princeton)
- tak samo
- Uwagi
- Uszkodzony w zderzeniach z lotniskowcem
Reno
- Inne źródła
- zniszczone jedno działko 40 mm
- DANFS (hasło Princeton)
- tak samo
- Uwagi
- Zatopił wrak torpedami
Różnicy w stratach Birminghama nie potrafimy wyjaśnić. Inne źródła zgodnie podają 241 zabitych, DANFS w haśle o Princetonie 85. Przyjęliśmy liczbę 241, bo zgadza się z opisem zdjęcia z archiwum marynarki, który mówi o ponad dwustu zabitych.
Koniec
Pożarów nie dało się opanować. Około 16:00 zdecydowano o zdjęciu z okrętu ostatnich ludzi. Po 17:06 Irwin zaczął odpalać torpedy w płonący wrak, ale jego wyrzutnie, prawdopodobnie uszkodzone w zderzeniu, nie działały poprawnie i jedna z torped zawróciła, o mało nie trafiając w sam niszczyciel. O 17:46 zadanie przejął krążownik Reno. Trzy minuty później nastąpił ostatni, największy wybuch.

Princeton wylatuje w powietrze po trafieniu torpedą z krążownika Reno wieczorem 24 października 1944 roku.
Według DANFS płomienie i szczątki wyleciały na wysokość 300-600 metrów. Wybuch zniszczył całą przednią część okrętu, a tylna na chwilę wyłoniła się z dymu. Około 17:50 Princeton zniknął. Był jedynym lekkim lotniskowcem straconym w walce i największym okrętem amerykańskim zatopionym w bitwach w zatoce Leyte. Poszło z nim na dno 17 Hellcatów i 12 Avengerów.

Rozbitkowie z Princetona w szalupie, widziani z pokładu niszczyciela Cassin Young.
Dowódca, który stracił stopę
Na Princetonie był kapitan John M. Hoskins, który miał przejąć dowództwo okrętu. Stracił prawą stopę, ale został pierwszym dowódcą następnego Princetona, lotniskowca klasy Essex CV-37, zwodowanego w 1945 roku. Kapitan William H. Buracker, ostatni dowódca CVL-23, dostał Krzyż Marynarki Wojennej. Taki sam krzyż otrzymał jego zastępca, komandor porucznik Joseph N. Murphy, który przejął dowodzenie i kierował ratowaniem okrętu i ewakuacją załogi. Porucznik Robert G. Bradley dostał go pośmiertnie, a jego imię nosi fregata FFG-49.
Oś czasu
10 wydarzeńStępka
Jako krążownik Tallahassee.
Princeton
Nowa nazwa, już jako lotniskowiec.
W służbie
Filadelfia.
Wyspa Baker
Pierwsza akcja bojowa.
Rabaul
Z samolotami Saratogi.
Marshalle
Wotje, Taroa, Eniwetok.
Morze Filipińskie
30 zestrzeleń pilotów.
Bomba
Jeden bombowiec, jedno trafienie.
Drugi wybuch
Straty na Birminghamie.
Zatonięcie
Po torpedach z Reno.
Nazwa
Nazwa upamiętnia zwycięstwo Waszyngtona pod Princeton w styczniu 1777 roku. Pierwszy Princeton, parowiec śrubowy zaprojektowany przez Johna Ericssona, zapisał się w historii katastrofą: 28 lutego 1844 roku podczas rejsu po Potomaku z gośćmi na pokładzie wybuchło jedno z jego dział, zabijając sześć osób, w tym sekretarza stanu i sekretarza marynarki. CVL-23 był czwartym okrętem o tej nazwie. W 2004 roku w kaplicy Uniwersytetu Princeton ponownie poświęcono flagę, która kiedyś powiewała na okręcie.
Co warto zapamiętać
- Princeton był jedynym lekkim lotniskowcem straconym w walce i największym okrętem amerykańskim zatopionym w czasie bitew w zatoce Leyte.
- Jego zatonięcie pokazało słabość klasy Independence: słabe opancerzenie i amunicję składowaną na poziomie hangaru.
- Załogi okrętów, które przyszły z pomocą, zapłaciły za nią wyższą cenę niż załoga samego lotniskowca.
- Nazwę Princeton przejął wkrótce duży lotniskowiec klasy Essex. Jego pierwszym dowódcą został John Hoskins, który na CVL-23 stracił stopę.
Źródła
- USS Princeton (CVL-23) – Wikipedia
- Princeton IV (CVL-23) – Dictionary of American Naval Fighting Ships, kopia HyperWar Foundation
- Princeton IV (CVL-23) – Naval History and Heritage Command, Dictionary of American Naval Fighting Ships
- USS Birmingham (CL-62) – Wikipedia
- Battle of Leyte Gulf – Wikipedia
- USS Princeton (1843) – Wikipedia
- USS Princeton (CVL-23), kolekcja fotografii – Wikimedia Commons
Lotniskowce US Navy. Okręt po okręcie
Sebastian Baryś
Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.


