VARDIS.
Kampania 1939 · dzień 20 / 36Zobacz pełny kalendarz →
Kampania 1939/Kampania polska 1939

20 września 1939. Grodno stawia opór

Pod Tomaszowem Lubelskim kapitulują dwie polskie armie po największej bitwie pancernej kampanii, a Front Południowy gen. Sosnkowskiego ulega rozproszeniu. Tego samego dnia w Grodnie zaczyna się obrona, do której nikt nie wydał rozkazu: miasta bez garnizonu bronią policjanci, harcerze i uczniowie.

Sebastian Baryś30 min czytania

Z tej publikacji dowiesz się:

  • 01Rozpoczęła się trzydniowa obrona Grodna przed Armią Czerwoną. Miasta broniły pododdziały tyłowe, policja, ochotnicy, harcerze i młodzież szkolna.
  • 02Gen. Tadeusz Piskor skapitulował po klęsce w pierwszej bitwie pod Tomaszowem Lubelskim – drugiej co do wielkości bitwie kampanii i największej bitwie pancernej września.
  • 03Front Południowy gen. Kazimierza Sosnkowskiego, próbujący przebić się do Lwowa, uległ rozproszeniu. Sam dowódca kierował ogniem armatki przeciwpancernej, a potem ukrywał się w Karpatach.
  • 04Pułk KOP „Sarny” opuścił po czterech dobach walk Rejon Umocniony „Sarny” i dołączył do zgrupowania gen. Wilhelma Orlika-Rückemanna.
Grodno na fotografii z 1935 roku, ulica Mieszczańska i Stary Rynek
Grodno na fotografii z 1935 roku – ulica Mieszczańska i Stary Rynek. Cztery lata później miasto, w którym nie było garnizonu przewidzianego do obrony, przez trzy doby broniło się przed czołgami Armii Czerwonej. Walczyli w nim policjanci, żołnierze pododdziałów tyłowych, harcerze i uczniowie.Fot. autor nieznany, fotografia z 1935 rokudomena publiczna
Kampania 1939 · dzień 20 / 36

Jak czytać ten odcinek

Dwudziesta doba wojny ma dwa bieguny. Na Lubelszczyźnie kapitulują dwie armie po największej bitwie pancernej kampanii. Na Kresach zaczyna się obrona miasta, które nie miało czym się bronić. Godziny są lokalne, a przy datach spornych, jak początek drugiej bitwy pod Tomaszowem, podajemy rozbieżność.

20 września 1939 roku pod Tomaszowem Lubelskim skapitulowały dwie polskie armie, a w Grodnie zaczęła się obrona, do której nikt nie wydał rozkazu. Pierwsze wydarzenie zamykało regularną wojnę na południu kraju. Drugie otwierało jej najbardziej improwizowany rozdział: walkę miast, w których zamiast wojska pozostali policjanci, harcerze i uczniowie.

Oś czasu

6 wydarzeń

Początek bitwy pod Tomaszowem

Połączone armie „Kraków” i „Lublin” próbują przebić się przez niemiecki pierścień ku granicy rumuńskiej.

Natarcie pancerne i utrata miasta

Polacy zdobywają Tomaszów największym zgrupowaniem pancernym kampanii, po czym muszą je opuścić wobec przewagi i braku zaopatrzenia.

Kapitulacja gen. Piskora

Wobec braku możliwości wyjścia z okrążenia dowódca poddaje podległe siły. Kończy się regularna wojna na południu kraju.

Rozproszenie Frontu Południowego

Zgrupowanie gen. Sosnkowskiego, próbujące przebić się do Lwowa, ulega rozbiciu mimo sukcesów lokalnych.

Początek obrony Grodna

Sowieckie związki pancerne podchodzą pod miasto. Obronę tworzą pododdziały tyłowe, policja, harcerze i uczniowie.

Trzy doby walk w mieście

Sowieci tracą ponad dwadzieścia wozów pancernych. Po zajęciu Grodna rozstrzeliwują około trzystu obrońców.

Tomaszów Lubelski: kapitulacja dwóch armii

Pierwsza bitwa pod Tomaszowem Lubelskim, tocząca się od 17 września, była drugą co do wielkości bitwą całej kampanii – zaraz po Bzurze. Walczyły w niej połączone armie „Kraków” i „Lublin” pod dowództwem gen. Tadeusza Piskora, próbując przebić się przez niemiecki pierścień ku granicy rumuńskiej.

Portret generała Tadeusza Piskora, dowódcy połączonych armii Kraków i Lublin
Gen. Tadeusz Piskor (1889–1951), dowódca połączonych armii „Kraków” i „Lublin”. 20 września 1939 roku, wobec braku możliwości wyjścia z okrążenia, skapitulował wraz z podległymi siłami. Resztę wojny spędził w niewoli niemieckiej, między innymi w oflagu w Colditz.Fot. autor nieznany / „Księga Pamiątkowa 1830–1930”domena publiczna (Polska)

Do natarcia na Tomaszów Polacy wprowadzili największe zgrupowanie pancerne, jakim dysponowali w tej wojnie: około osiemdziesięciu wozów bojowych, w tym dwadzieścia dwa czołgi 7TP. Uderzenie początkowo powiodło się i miasto zostało zdobyte. Wobec niemieckiej przewagi i braku zaopatrzenia trzeba je było wkrótce opuścić.

I bitwa pod Tomaszowem Lubelskim, 17–20 września 1939
Element

Siły polskie

Ustalenia
Połączone armie „Kraków” i „Lublin” pod dowództwem gen. Tadeusza Piskora
Uwagi
Zgrupowanie cofające się z Małopolski ku granicy rumuńskiej
Element

Broń pancerna

Ustalenia
ok. 80 wozów bojowych, w tym 22 czołgi 7TP
Uwagi
Największe polskie zgrupowanie pancerne całej kampanii
Element

Przebieg

Ustalenia
Zdobycie Tomaszowa, następnie jego utrata wobec przewagi i braku zaopatrzenia
Uwagi
Bitwa uznawana za największe starcie pancerne kampanii wrześniowej
Element

Wynik

Ustalenia
Kapitulacja 20 września wobec braku możliwości przebicia się z okrążenia
Uwagi
Druga co do wielkości bitwa kampanii po Bzurze

Bezpośrednio po zakończeniu pierwszej bitwy rozpoczęła się druga, prowadzona przez siły Frontu Północnego gen. Stefana Dąb-Biernackiego. Jej datowanie różni się w opracowaniach: od 20 do 22 września.

Front Południowy przestaje istnieć

Tego samego dnia rozsypało się zgrupowanie, które jeszcze pięć dni wcześniej odnosiło pod Jaworowem jedno z największych polskich zwycięstw taktycznych kampanii. Wojska Frontu Południowego gen. Kazimierza Sosnkowskiego, próbujące przebić się do oblężonego Lwowa, mimo sukcesów lokalnych uległy rozbiciu i rozproszeniu.

Kalendarium odnotowuje szczegół, który mówi o położeniu więcej niż opis operacyjny: w ostatnich walkach dowódca frontu osobiście kierował ogniem armatki przeciwpancernej. Następnie, z niewielką grupą żołnierzy, walczył i ukrywał się w Karpatach, aby ostatecznie przedostać się na Węgry. Człowiek, któremu 10 września powierzono obronę południowo-wschodniej części kraju, dziesięć dni później nie dowodził już niczym poza garstką ludzi.

Zaraz potem zaczyna się druga bitwa

Kapitulacja gen. Piskora nie zamknęła walk pod Tomaszowem Lubelskim. Niemal natychmiast rozpoczęła się druga bitwa, prowadzona przez siły Frontu Północnego gen. Stefana Dąb-Biernackiego, próbujące przebić się tą samą drogą. Datowanie jej początku różni się w opracowaniach: część podaje 20 września, część 21 lub 22.

Druga bitwa potrwa do 26 lub 27 września i zakończy się podobnie jak pierwsza. Razem obie stanowią, po Bzurze, największe zmagania kampanii, a Tomaszów Lubelski jest jedynym miastem, o które we wrześniu 1939 roku stoczono dwie odrębne bitwy z udziałem kilku dywizji.

Grodno: miasto, które nie miało się bronić

Grodno nie było przewidziane jako punkt oporu. Stacjonujące tam jednostki wymaszerowały we wrześniu na zachód i biły się z Niemcami. Gdy 20 września pod miasto podeszły sowieckie związki pancerne, obronę tworzyli ci, którzy zostali: pododdziały tyłowe i ośrodki zapasowe, policjanci, ochotnicy, harcerze i uczniowie szkół średnich.

Czym broniono Grodna

BROŃ

Butelki z benzyną

Wobec braku broni przeciwpancernej podstawowym środkiem walki z czołgami stały się butelki z benzyną, rzucane z bram, okien i zza rogów ulic. Sowieci stracili w mieście ponad dwadzieścia wozów pancernych.

LUDZIE

Harcerze i uczniowie

W walkach uczestniczyła młodzież szkolna i harcerze, w wielu wypadkach kilkunastoletni. To oni obsługiwali punkty oporu w zabudowie i przenosili amunicję.

TEREN

Miasto zamiast pozycji

Obrońcy nie mieli okopów ani stanowisk ogniowych. Walczyli w zabudowie, wykorzystując to samo, co obrońcy Warszawy: krótkie pola ostrzału, przejścia między podwórkami i barykady z tego, co było pod ręką.

Walki trwały trzy doby, do 22 września. Sowieci stracili co najmniej dwustu zabitych i rannych oraz ponad dwadzieścia czołgów i samochodów pancernych. Straty polskie nie zostały policzone.

Warto zwrócić uwagę na jeden element tej obrony, który wraca w całej kampanii. Butelka z benzyną jako broń przeciwpancerna nie była w 1939 roku improwizacją wymyśloną w Grodnie: stosowano ją wcześniej w wojnie domowej w Hiszpanii, a polskie instrukcje wojskowe ją znały. Nowe było to, kto jej używał – nie wyszkoleni żołnierze przeciwpancerni, lecz kilkunastoletni chłopcy w mieście bez garnizonu.

Obrona Grodna nie miała żadnego znaczenia operacyjnego i nikt jej takiego nie przypisywał. Trzy doby, o które opóźniła marsz sowieckich związków, nie zmieniły niczego w położeniu kraju. Znaczenie tej walki jest innego rodzaju i wraca w polskiej pamięci od osiemdziesięciu lat: to jeden z nielicznych momentów kampanii, w których opór postawili ludzie, od których nikt tego nie wymagał.

Trzynastoletni obrońca

Z obrony Grodna zachował się epizod, który stał się jej symbolem. Trzynastoletni harcerz Tadeusz Jasiński został schwytany przez sowieckich żołnierzy i przywiązany do pancerza czołgu jako żywa tarcza. Wozili go tak po mieście, wśród strzelaniny. Uwolniły go w końcu kobiety, które zdołały odciąć więzy. Zmarł w szpitalu od odniesionych ran.

Grób Tadeusza Jasińskiego na cmentarzu farnym w Grodnie
Grób Tadeusza Jasińskiego na cmentarzu farnym w Grodnie, fotografia współczesna. Trzynastoletni harcerz zginął w czasie obrony miasta we wrześniu 1939 roku. Jego historia – przywiązanie do pancerza czołgu jako żywej tarczy – jest najczęściej przywoływanym epizodem obrony Grodna.Fot. KonarskiCC BY-SA 4.0
Ostrożnie z legendą

Symbol wymaga tej samej rzetelności co bitwa

Historia Tadeusza Jasińskiego funkcjonuje w wielu wersjach, o różnym stopniu udokumentowania, a przez dekady krążyła głównie w przekazie ustnym i we wspomnieniach. Jej rdzeń – śmierć trzynastoletniego chłopca w czasie obrony miasta i jego grób na cmentarzu farnym – jest pewny. Szczegóły, jak w wielu wrześniowych opowieściach, znamy z relacji spisywanych po latach.

Co stało się po zajęciu miasta

Grodno, wrzesień 1939

ponad 200
straty sowieckie w walce

Zabici i ranni żołnierze Armii Czerwonej podczas trzech dni walk o miasto, wraz z ponad dwudziestoma zniszczonymi wozami pancernymi.

ok. 300
rozstrzelani po zajęciu miasta

Oficerowie i cywilni obrońcy zamordowani przez Sowietów po opanowaniu Grodna. Miejsce ich pochówku nie zostało ustalone.

nieustalone
straty polskie w walce

Nie prowadzono ewidencji obrońców, w większości ochotników spoza jakiejkolwiek struktury wojskowej.

MetodologiaUstalenia opierają się na relacjach świadków i badaniach prowadzonych po 1989 roku. Sprawa nie została nigdy wyjaśniona przez władze sowieckie ani białoruskie, a dostęp do miejsc pochówku pozostaje ograniczony.

Co dzieje się w obleganych miastach

Trzy duże miasta broniły się tego dnia niezależnie od siebie i bez łączności z jakimkolwiek wyższym dowództwem. Warszawa wchodziła w szósty dzień pełnego okrążenia, z ograniczaną wodą i chlebem, wzmacniana ostatnimi grupami przedzierającymi się z Puszczy Kampinoskiej. Modlin, obsadzony resztkami Armii „Łódź”, trzymał przeprawy u zbiegu Wisły i Narwi.

Najbliżej końca był Lwów. Oblegany od 12 września przez Niemców, a od 18 września także przez Armię Czerwoną, po rozproszeniu Frontu Południowego stracił ostatnią nadzieję na odsiecz. Dwa dni później miasto skapitulowało – i skapitulowało przed Sowietami, co miało konsekwencje dla losu jego korpusu oficerskiego.

Z czego składała się kampania po dwudziestu dniach

OBLĘŻONE MIASTA

Warszawa, Modlin, Lwów, Hel

Cztery punkty oporu bez łączności między sobą, każdy z własnym dowództwem i własnym rachunkiem zapasów. Trzy z nich skapitulują w ciągu dziewięciu dni.

ZGRUPOWANIA POLOWE

Tomaszów i Polesie

Siły Frontu Północnego pod Tomaszowem Lubelskim oraz grupa KOP gen. Orlika-Rückemanna na Polesiu – jedyne większe związki nadal manewrujące w polu.

OBRONA MIAST

Grodno i to, co po nim

Kategoria, której przedwojenne plany nie przewidywały: miasta bronione przez policję, ochotników i młodzież, bez rozkazu i bez wojska.

KOP „Sarny” schodzi z pozycji

Na Polesiu zakończyła się czterodniowa obrona Rejonu Umocnionego „Sarny” – jednego z niewielu odcinków, gdzie polskie umocnienia stawiały Armii Czerwonej zorganizowany opór. Pułk Korpusu Ochrony Pogranicza „Sarny” opuścił pozycje i dołączył do zgrupowania gen. Wilhelma Orlika-Rückemanna.

To zgrupowanie, złożone z batalionów KOP, prowadziło walkę jeszcze przez dwa tygodnie, przechodząc przez Polesie i Wołyń. Jego droga zakończy się 1 października pod Wytycznem – ostatnią bitwą stoczoną przez regularne oddziały polskie z Armią Czerwoną. Wrócimy do niej w odcinku o pierwszym dniu października.

Wola Korybutowa: dobici na polu walki

Pod Wolą Korybutową na Lubelszczyźnie doszło do nierozstrzygniętej potyczki polskiego oddziału z niemieckim. Kalendaria odnotowują pod tą datą, że część rannych polskich żołnierzy pozostawionych na polu walki została dobita przez żołnierzy Wehrmachtu.

Jest to kolejny przypadek w ciągu, który prowadzimy w tym cyklu od Serocka przez Ciepielów, Szczucin, Zambrów i Śladów. Za każdym razem powtarza się ten sam schemat: jeńcy lub ranni, którzy formalnie podlegali ochronie, byli zabijani przez oddziały liniowe, a nie przez formacje policyjne. To ustalenie jest jednym z najlepiej udokumentowanych wniosków badań nad kampanią wrześniową.

Odcinki 20 września

Ten sam dzień na czterech kierunkach

dzielnica / czas / rezultat
01 / Lubelszczyznakapitulacja

17–20 września

Koniec pierwszej bitwy pod Tomaszowem

Gen. Piskor kapituluje z resztkami armii „Kraków” i „Lublin” po największej bitwie pancernej kampanii.

02 / Ziemia lwowskarozproszenie

20 września

Front Południowy przestaje istnieć

Zgrupowanie gen. Sosnkowskiego ulega rozbiciu. Dowódca kieruje ogniem armatki przeciwpancernej, po czym ukrywa się w Karpatach.

03 / Grodzieńszczyznaobrona improwizowana

20–22 września

Grodno przeciw czołgom

Miasto bez garnizonu broni się butelkami z benzyną. W walkach uczestniczą harcerze i młodzież szkolna.

04 / Polesieodejście z pozycji

20 września

Sarny opuszczone

Pułk KOP „Sarny” schodzi z umocnień po czterech dobach walk i dołącza do zgrupowania gen. Orlika-Rückemanna.

Bilans dwudziestej doby

Po dwudziestu dniach wojny regularna kampania na południu kraju dobiegła końca: dwie armie skapitulowały, trzecia się rozproszyła. To, co zostało, dzieliło się na dwie kategorie: oblężone miasta – Warszawa, Modlin, Lwów, Hel – oraz zgrupowania walczące bez łączności z kimkolwiek, jak grupa Orlika-Rückemanna na Polesiu. Do tego doszła nowa kategoria, której przedwojenne plany nie przewidywały: miasta broniące się siłami cywilów.

Dwudziesty dzień pokazuje też, jak bardzo rozjechały się w tej wojnie dwie skale. W skali operacyjnej dzień jest jednoznaczny: dwie armie kapitulują, trzecia przestaje istnieć, front południowy się rozsypuje. W skali pojedynczych ludzi w tym samym dniu trzynastoletni chłopiec zostaje przywiązany do pancerza czołgu, a dowódca frontu strzela z armatki przeciwpancernej. Kampania wrześniowa zapisała się w pamięci przez tę drugą skalę.

Mocne strony
  • Grodno, pozbawione garnizonu i broni przeciwpancernej, wiązało sowieckie związki pancerne przez trzy doby i zniszczyło ponad dwadzieścia wozów.
  • W pierwszej bitwie pod Tomaszowem Lubelskim Polacy użyli największego zgrupowania pancernego kampanii i przejściowo zdobyli miasto.
  • Pułk KOP „Sarny” bronił rejonu umocnionego przez cztery doby, po czym wycofał się w porządku i dołączył do większego zgrupowania.
  • Gen. Sosnkowski wyprowadził część podkomendnych z okrążenia i przedostał się przez Karpaty, unikając niewoli.
Ograniczenia
  • Kapitulacja gen. Piskora oznaczała utratę dwóch armii i największego polskiego zgrupowania pancernego.
  • Rozproszenie Frontu Południowego zamknęło ostatecznie plan obrony przedmościa rumuńskiego.
  • Obrońcy Grodna, w większości cywile i młodzież, nie mieli żadnej ochrony prawnej: po zajęciu miasta rozstrzelano około trzystu osób.
  • Pod Wolą Korybutową ranni żołnierze pozostawieni na polu walki zostali dobici przez oddział Wehrmachtu.
Spór o ocenę

Czy należało bronić miast siłami cywilnymi?

01 / To był obowiązek

Obrona miasta nie wymaga rozkazu

Zwolennicy tej oceny wskazują, że w sytuacji rozpadu struktur dowodzenia mieszkańcy mieli prawo i powód, by bronić własnych domów, a opór Grodna realnie kosztował Sowietów ludzi i sprzęt.

02 / To była tragedia

Cywile nie mieli żadnej ochrony

Krytycy podkreślają, że osoby bez munduru i przynależności do jednostki nie podlegały ochronie przysługującej jeńcom, co po zajęciu miasta wykorzystano do masowych egzekucji.

03 / Pytanie postawiono za późno

Nikt nie zdążył podjąć decyzji

Trzecie stanowisko przypomina, że w Grodnie nie było komu wydać rozkazu obrony ani jej zakazać. Walka zaczęła się, zanim ktokolwiek zdołał rozstrzygnąć, czy ma się zacząć.

Zasada ocenyTen sam spór wróci przy obronie Warszawy i przy ocenie udziału ludności cywilnej w walkach miejskich w latach późniejszych, w tym w 1944 roku.

Jutro w cyklu

21 września: Grodno pada, obrazy Warszawy wyjeżdżają

Dwudziesta pierwsza doba przyniesie koniec walk w Grodnie i egzekucje obrońców, jedyny uzgodniony rozejm w oblężeniu Warszawy oraz początek rokowań o kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną.

Co warto zapamiętać

  • Obrona Grodna jest przypadkiem skrajnym nawet jak na wrzesień 1939 roku: miasto bez garnizonu, bez broni przeciwpancernej i bez rozkazu obrony wiązało sowieckie związki pancerne przez trzy doby.
  • Pierwsza bitwa pod Tomaszowem Lubelskim była jednocześnie największym polskim użyciem broni pancernej w tej wojnie i największą stratą – kapitulacją dwóch armii naraz.
  • Rozproszenie Frontu Południowego oznaczało, że plan obrony przedmościa rumuńskiego przestał istnieć nie tylko w założeniach, ale i w terenie.
  • To, co działo się w Grodnie po zajęciu miasta, zapowiadało charakter sowieckiej okupacji: rozstrzelano około trzystu oficerów i cywilnych obrońców, a miejsca ich pochówku do dziś nie ustalono.

Źródła

  1. 20 września 1939 (środa) – kalendarium wojny obronnej – Muzeum Historii Polski, serwis Wojna obronna 1939
  2. Bitwa pod Tomaszowem Lubelskim – Wikipedia, wolna encyklopedia
  3. Wojna obronna – bitwy pod Tomaszowem Lubelskim – Leksykon Teatru NN, Ośrodek „Brama Grodzka”
  4. Tomaszów Lubelski 1939. Największa bitwa pancerna kampanii wrześniowej – Wirtualna Polska, dział Wiadomości
  5. Butelki z benzyną przeciw czołgom. Bohaterska obrona Grodna we wrześniu 1939 roku – Polskie Radio, Program III
  6. Grodno – miasto, które nie miało się bronić – Głos znad Niemna
  7. Wystawa „Obrona Grodna w 1939 r.” – Senat Rzeczypospolitej Polskiej
  8. Tadeusz Jasiński – biogram – Polskie Towarzystwo Historyczne, Oddział w Białymstoku
  9. Odnalezione zdjęcia Tadeusza Jasińskiego, obrońcy Grodna – TVN24
  10. Dzieje bitwy o Grodno – Kresy1939.pl
  11. Zbrodnie Wehrmachtu na jeńcach polskich we wrześniu 1939 roku – Tomasz Sudoł, Instytut Pamięci Narodowej
  12. Grodno na fotografii z 1935 roku – zdjęcie otwierające – Wikimedia Commons
  13. Grób Tadeusza Jasińskiego na cmentarzu farnym w Grodnie – fotografia – Konarski / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
  14. Gen. Tadeusz Piskor – fotografia – „Księga Pamiątkowa 1830–1930” / Wikimedia Commons
  15. Bitwy Polskiego Września – Apoloniusz Zawilski, Nasza Księgarnia, 1972
  16. Komentarze do historii polskich działań obronnych 1939 roku – Marian Porwit, Czytelnik
  17. Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 – Robert Forczyk, Rebis
Seria chronologiczna Vardis

Kampania 1939. Dzień po dniu

Przeczytano dzień 20 / 36
SB
Autor

Sebastian Baryś

Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu