27 września 1939. Rozejm i pierwsza konspiracja
O 5.45 polski parlamentariusz przekracza linię frontu na Pradze, a w południe gen. Walerian Czuma nakazuje zaprzestanie walk. Warszawa milknie po dwudziestu dniach oblężenia. Tego samego dnia gen. Rómmel przekazuje pełnomocnictwo Naczelnego Wodza gen. Tokarzewskiemu-Karaszewiczowi i powstaje Służba Zwycięstwu Polski, od której liczy się Polskie Państwo Podziemne. W Moskwie ląduje Ribbentrop.
Z tej publikacji dowiesz się:
- 01O godzinie 5.45 kpt. Julian Otto przekroczył linię frontu na odcinku praskim jako parlamentariusz. W ciągu dnia delegacja gen. Tadeusza Kutrzeby podpisała w szkole w Sulejówku wstępny układ kapitulacyjny.
- 02Gen. Walerian Czuma wydał rozkaz zaprzestania działań bojowych od godziny dwunastej. Zawieszenie broni obowiązywało od czternastej do 29 września.
- 03Tego samego dnia gen. Juliusz Rómmel przekazał gen. Michałowi Tokarzewskiemu-Karaszewiczowi pełnomocnictwo do zorganizowania konspiracji. Powstała Służba Zwycięstwu Polski, od której liczy się dziś Polskie Państwo Podziemne.
- 04W Moskwie wylądował Joachim von Ribbentrop. Nazajutrz miał podpisać z ZSRR traktat o granicach i przyjaźni, korygujący podział okupowanej Polski.

Gen. Tadeusz Kutrzeba w drodze na rozmowy o warunkach kapitulacji Warszawy, 27 września 1939 roku. Przejście polskich parlamentariuszy przez linię frontu filmowali i fotografowali niemieccy korespondenci wojenni.
Jak czytać ten odcinek
Dwudziesta siódma doba ma dwa oblicza, które w kalendariach stoją obok siebie bez komentarza: tego samego dnia Warszawa przestaje walczyć i zaczyna się polska konspiracja. Trzeci wątek dzieje się w Moskwie, gdzie ląduje Ribbentrop. Rozróżniamy w tekście rozejm z 27 września od aktu kapitulacji z 28 września, bo bywają mylone.
27 września 1939 roku o godzinie 5.45 polski kapitan wyszedł z okopów na Pradze z białą flagą. Kilka godzin później na linii frontu milkły działa, a przed południem gen. Walerian Czuma wydał rozkaz zaprzestania walk. Tego samego dnia, w mieście, które właśnie przestawało się bronić, gen. Juliusz Rómmel przekazał pełnomocnictwo Naczelnego Wodza gen. Michałowi Tokarzewskiemu-Karaszewiczowi. Powstała Służba Zwycięstwu Polski. Od tej daty liczy się dziś Polskie Państwo Podziemne.
Oś czasu
7 wydarzeńParlamentariusz przechodzi linię
Kpt. Julian Otto, adiutant 80 pułku piechoty, przekracza front na odcinku praskim, żeby uzgodnić przerwanie ognia.
Delegacja w Sulejówku
Gen. Kutrzeba, płk Pragłowski i kpt. Wojciechowski przechodzą na stronę niemiecką. W miejscowej szkole podpisano wstępny układ.
Rozkaz gen. Czumy
Dowódca Obrony Warszawy nakazuje całkowite zaprzestanie działań bojowych.
Drugi pojedynek na Helu
Bateria cyplowa im. Heliodora Laskowskiego ponownie ostrzeliwuje niemieckie pancerniki i uzyskuje trafienie.
Rozejm wchodzi w życie
Zawieszenie broni obowiązuje do 29 września do godziny dwunastej. Podpisano protokół z rozmów wstępnych.
Powstaje SZP
Gen. Rómmel przekazuje pełnomocnictwo gen. Tokarzewskiemu-Karaszewiczowi, który tworzy Służbę Zwycięstwu Polski.
Ribbentrop w Moskwie
Minister spraw zagranicznych Rzeszy przylatuje na rozmowy o ostatecznym podziale terytorium Polski.
Piąta czterdzieści pięć: ktoś musi przejść przez linię
Decyzja o rokowaniach, podjęta poprzedniego wieczoru przez gen. Rómmla, wymagała najpierw czynności najprostszej i najbardziej niebezpiecznej: ktoś musiał wyjść z pozycji i przejść przez linię frontu. O godzinie 5.45 zrobił to kpt. Julian Otto, adiutant 80 pułku piechoty, na odcinku praskim. Jego zadaniem było uzgodnienie przerwania ognia, żeby możliwe było przejście delegacji.
W ciągu przedpołudnia na stronę niemiecką przeszli gen. Tadeusz Kutrzeba, płk Aleksander Pragłowski i kpt. Wojciechowski. W szkole w Sulejówku gen. Kutrzeba i gen. Walter Petzel podpisali wstępny układ kapitulacyjny. Całość filmowali i fotografowali niemieccy korespondenci wojenni, dla których poddanie polskiej stolicy było materiałem propagandowym pierwszej wagi.
Ton rozmów wyznaczył gen. Johannes Blaskowitz, dowódca 8 Armii. Oświadczył polskiej stronie, że podejmuje je wyłącznie na gruncie kapitulacji bezwarunkowej, dodając jednak zastrzeżenie, które w praktyce zaważyło na losie kilkudziesięciu tysięcy ludzi.
„Dzielność wojsk polskich czyni go skłonnym do przyznania warunków honorowych.”
KontekstWarunki honorowe oznaczały w praktyce, że do niewoli poszli wyłącznie oficerowie, zachowując broń białą, a podoficerowie i szeregowi mieli zostać zwolnieni po krótkim pobycie w obozach. Szczegóły uzgodniono nazajutrz.
Charakter
- 27 września
- Wstępny układ i zawieszenie broni
- 28 września
- Właściwy akt kapitulacji
Miejsce
- 27 września
- Szkoła w Sulejówku
- 28 września
- Fabryka Skody na Rakowcu
Podpisujący
- 27 września
- Gen. Kutrzeba i gen. Petzel
- 28 września
- Gen. Kutrzeba i gen. Blaskowitz
Skutek
- 27 września
- Wstrzymanie ognia od godz. 14.00 do 29 września
- 28 września
- Warunki poddania miasta i garnizonu
Uczestnicy strony polskiej
- 27 września
- Delegacja wojskowa
- 28 września
- Także przedstawiciele władz miasta, w tym prezydent Stefan Starzyński
Rozróżnienie ma znaczenie przy datowaniu: „kapitulacja Warszawy” to 28 września, ale walki ustały dzień wcześniej. Broń miano złożyć do 30 września do godziny dwunastej.

Gen. bryg. Walerian Czuma, dowódca Obrony Warszawy. To on 27 września 1939 roku wydał rozkaz całkowitego zaprzestania działań bojowych od godziny dwunastej. Fotografia ze zbiorów Centralnego Archiwum Wojskowego.
Obrona Warszawy, 8–27 września 1939
- 2000
- poległych żołnierzy
- 10 000
- zabitych cywilów
- 10 proc.
- zniszczonej zabudowy
Oraz około 16 tysięcy rannych. Garnizon liczył w końcowej fazie około stu dwudziestu tysięcy ludzi.
Oraz około 50 tysięcy rannych, według najostrożniejszego z szacunków dla całego oblężenia.
Kolejne czterdzieści procent budynków zostało uszkodzone. Bez wody nie dało się gasić pożarów przez ostatnie trzy doby.
MetodologiaLiczby dotyczą całego oblężenia i pochodzą z opracowań poświęconych obronie Warszawy. Straty cywilne są szacunkowe i podawane w szerokim przedziale: część historyków przyjmuje dla ludności cywilnej wartości nawet dwuipółkrotnie wyższe od podanej niżej.
Cisza, do której nikt nie był przygotowany
Rozkaz gen. Czumy wszedł w życie w południe. Po dwudziestu dniach oblężenia i dwóch dobach, w których miasto płonęło bez wody do gaszenia, ogień po prostu ustał. Relacje zgodnie opisują reakcję mieszkańców jako mieszaninę ulgi i przygnębienia: ulgi, bo przestały spadać bomby, przygnębienia, bo cisza oznaczała, że Warszawa przegrała.

Barykada z wozów tramwajowych podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939 roku. Umocnienia budowane od pierwszych dni oblężenia przez mieszkańców i żołnierzy przestały być obsadzane po wejściu w życie rozejmu 27 września.
Miasto, w którym zapadła ta cisza, nie przypominało już stolicy z początku miesiąca. Nie działały elektrownia, wodociągi, radiostacja ani większość szpitali. Około dziesięciu procent zabudowy było zniszczone, a czterdzieści procent uszkodzone. Ulice przecinały barykady z wozów tramwajowych, mebli i gruzu, budowane przez trzy tygodnie przez mieszkańców. Od południa nikt ich już nie obsadzał.
Dla żołnierzy rozejm oznaczał dwa dni oczekiwania na warunki, których jeszcze nie znali. Broń mieli złożyć dopiero po podpisaniu aktu kapitulacji, a zawieszenie ognia obowiązywało do 29 września do południa. W tym czasie w mieście krążyły sprzeczne pogłoski o tym, co czeka garnizon: od zwolnienia do domów po wywózkę w głąb Rzeszy. Ostateczne rozstrzygnięcie miało zapaść nazajutrz przy stole w podwarszawskiej fabryce.
Służba Zwycięstwu Polski
Tego samego dnia w Warszawie odbyła się druga czynność, znacznie mniej widoczna niż przejście parlamentariuszy, a dla następnych sześciu lat ważniejsza. Gen. Juliusz Rómmel, korzystając z pełnomocnictw, które przywiózł mu dzień wcześniej mjr Edmund Galinat, przekazał je gen. bryg. Michałowi Tokarzewskiemu-Karaszewiczowi. Tokarzewski przybył do Warszawy 21 września, po bitwie nad Bzurą, i kierował w oblężonym mieście Komitetem Obywatelskim.
„Dane mi przez Naczelnego Wodza [...] przekazuję gen. bryg. Michałowi Tadeuszowi Tokarzewskiemu-Karaszewiczowi.”
KontekstDokument przekazywał pełnomocnictwo Rządu i Naczelnego Wodza do zorganizowania podziemnego oporu na całym terytorium państwa. Był to jedyny akt prawny, na jakim opierała się pierwsza polska konspiracja wojskowa.
Organizacja, którą Tokarzewski powołał tego dnia, nie była pomyślana jako oddział partyzancki ani grupa dywersyjna. Wzorem była Polska Organizacja Wojskowa z czasów pierwszej wojny światowej: struktura wojskowa z zapleczem politycznym, przygotowana do działania przez lata i do przejęcia władzy w momencie, w którym okupacja się skończy. Celem zapisanym w dokumentach była walka o niepodległość w granicach sprzed wojny, odtworzenie wojska i utworzenie tymczasowych ośrodków władzy.
Dowódca główny
- Skład
- Gen. bryg. Michał Tokarzewski-Karaszewicz
- Uwagi
- Mianowany 27 września na podstawie pełnomocnictwa gen. Rómmla
Zastępca
- Skład
- Mjr Edmund Galinat „Komarski”
- Uwagi
- Wrzesień – listopad 1939; potem zastąpił go płk Stefan Rowecki
Dowództwo Główne
- Skład
- Siedem oddziałów
- Uwagi
- Organizacyjny, wywiadowczy, operacyjny, kwatermistrzowski, łączności, propagandy i finansowy
Dowództwa wojewódzkie
- Skład
- Pięć
- Uwagi
- Warszawa, Lublin, Łódź, Kielce, Kraków
Charakter
- Skład
- Wojskowo-polityczny
- Uwagi
- Zaplecze cywilne przewidziane od początku, na wzór Polskiej Organizacji Wojskowej
Zasięg organizacji obejmował początkowo obszar okupacji niemieckiej. Struktury na terenach zajętych przez ZSRR budowano równolegle, w znacznie trudniejszych warunkach.
Zaplecze polityczne
Wojskowy charakter organizacji był tylko jedną jej stroną. Z inicjatywy Tokarzewskiego powstała Główna Rada Polityczna, której pierwsze posiedzenie odbyło się w Warszawie 10 października 1939 roku. Zasiedli w niej przedstawiciele czterech głównych nurtów politycznych: socjalistów, ludowców, demokratów i narodowców. Komisarzem cywilnym rady został Mieczysław Niedziałkowski z Polskiej Partii Socjalistycznej.
- Mieczysław Niedziałkowski i Kazimierz Pużak oraz Zygmunt Zaremba – Polska Partia Socjalistyczna
- Maciej Rataj, przedwojenny marszałek Sejmu, i Stefan Korboński – ruch ludowy
- Mieczysław Michałowicz – Stronnictwo Demokratyczne
- Gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz – dowództwo Służby Zwycięstwu Polski
Konstrukcja ta była nowością: konspiracja wojskowa od pierwszych tygodni miała obok siebie ciało polityczne skupiające przedwojenną opozycję, a nie wyłącznie ludzi obozu rządzącego. W lutym 1940 roku Główna Rada Polityczna przekształciła się w Polityczny Komitet Porozumiewawczy, z którego wyrosło późniejsze przedstawicielstwo polityczne Polskiego Państwa Podziemnego. Niedziałkowski i Rataj nie doczekali tego: obaj zginęli 20 lub 21 czerwca 1940 roku w największej niemieckiej egzekucji w Palmirach, w której rozstrzelano 358 osób. Tego samego dnia i w tym samym miejscu zginął Janusz Kusociński, obrońca Fortu Czerniakowskiego, o którym pisaliśmy w poprzednim odcinku.
Dlaczego rząd na uchodźstwie rozwiązał SZP po sześciu tygodniach?
Zbyt blisko sanacji
Gen. Władysław Sikorski i jego otoczenie uznali, że organizacja stworzona przez oficerów związanych z obozem rządzącym przed wojną nie może być jedyną strukturą konspiracji. 13 listopada 1939 roku powołano w jej miejsce Związek Walki Zbrojnej, podporządkowany bezpośrednio Naczelnemu Wodzowi.
Wątpliwa podstawa prawna
Pełnomocnictwo, na którym opierała się SZP, przekazano w oblężonym mieście, w warunkach zerwanej łączności z rządem. Z punktu widzenia władz w Paryżu wymagało to potwierdzenia i uporządkowania, a nie kontynuacji improwizacji.
Zmiana szyldu, nie ludzi
Struktura terenowa, kadry i sieć łączności przeszły do ZWZ niemal w całości. Z perspektywy konspiratora w terenie zmiana oznaczała nową nazwę i nową podległość, a nie budowanie organizacji od nowa.
Zasada ocenySam Tokarzewski został w ZWZ komendantem obszaru okupacji sowieckiej. W marcu 1940 roku aresztowało go NKWD przy przekraczaniu granicy na Sanie.
Hel: drugi pojedynek
Podczas gdy w Warszawie milkły działa, na końcu Półwyspu Helskiego trwała jeszcze wojna. Między godziną 12.05 a 13.14 bateria cyplowa im. Heliodora Laskowskiego, o której pisaliśmy dwa odcinki wcześniej, stoczyła drugi pojedynek z niemieckimi pancernikami. Wystrzeliła trzydzieści pocisków i uzyskała trafienie w pancerz kazamaty działa kalibru 150 milimetrów. Hel bronił się jeszcze przez pięć dni, do 2 października, najdłużej ze wszystkich polskich ośrodków oporu.
Moskwa: Ribbentrop przylatuje po raz drugi
Trzeci wątek tego dnia rozegrał się poza Polską. Na moskiewskim lotnisku wylądował Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych Rzeszy, ten sam, który pięć tygodni wcześniej podpisywał z Wiaczesławem Mołotowem pakt o nieagresji z tajnym protokołem o podziale Europy Środkowej. Przyjęto go z honorami i wystawnym bankietem.
Celem wizyty było skorygowanie sierpniowych ustaleń. Linia demarkacyjna ogłoszona 22 września, biegnąca Wisłą przez Warszawę, okazała się dla obu stron niewygodna. Nazajutrz podpisano traktat o granicach i przyjaźni, w którym Niemcy otrzymały Lubelszczyznę i wschodnie Mazowsze, a ZSRR w zamian swobodę wobec Litwy. Do dokumentu dołączono trzy tajne protokoły.
Dla mieszkańców terenów objętych korektą oznaczało to zmianę okupanta w ciągu kilku dni. Lubelszczyzna i wschodnie Mazowsze, zajęte przez Armię Czerwoną, przechodziły pod administrację niemiecką, a wojska sowieckie wycofywały się za Bug. Ludzie, którzy zdążyli już zetknąć się z jedną okupacją, dostawali drugą, a ci, którzy uciekli przed Niemcami na wschód, budzili się z powrotem po niemieckiej stronie.
Dwa porządki jednego dnia
Tego samego 27 września w Warszawie tworzono strukturę pomyślaną na lata okupacji, a w Moskwie ustalano ostateczny kształt rozbioru. Nie było między tymi wydarzeniami żadnego związku przyczynowego i żadna ze stron nie wiedziała o działaniach drugiej. Zestawione obok siebie pokazują jednak, na czym polegała sytuacja Polski jesienią 1939 roku: państwo przestawało istnieć w porządku terytorialnym dokładnie wtedy, gdy zaczynało istnieć w porządku konspiracyjnym.
Reszta frontu
Rozejm dotyczył wyłącznie Warszawy. Twierdza Modlin gen. Wiktora Thommée broniła się nadal, choć od kilku dni walczono tam już niemal wyłącznie bronią ręczną. Na Polesiu manewrowało zgrupowanie Korpusu Ochrony Pogranicza gen. Wilhelma Orlika-Rückemanna, a na Lubelszczyźnie Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, która dopiero rozpoczynała swój najbardziej znany okres działania.
Ten sam dzień na trzech planach
27 września
Milkną działa
Parlamentariusze przechodzą linię frontu, gen. Czuma nakazuje zaprzestanie walk, zawieszenie broni obowiązuje od godziny czternastej.
27 września
Powstaje SZP
Gen. Rómmel przekazuje pełnomocnictwo gen. Tokarzewskiemu. Data ta jest dziś Dniem Polskiego Państwa Podziemnego.
27 września
Przylot Ribbentropa
Początek rozmów, które nazajutrz przyniosą traktat o granicach i przyjaźni oraz korektę linii podziału Polski.
Bilans dwudziestej siódmej doby
Dwudziesta siódma doba jest punktem, w którym kampania wrześniowa przestaje być jedyną formą polskiego oporu. Do 27 września walka toczyła się w sposób, który dawało się opisać mapą: linie, odcinki, zgrupowania. Od 27 września istnieje równolegle drugi porządek, którego na mapie nie widać i który przetrwa dłużej niż wszystkie fronty tej kampanii razem wzięte.
Warto zauważyć, w jakim momencie ten drugi porządek powstał. Nie po klęsce, kiedy trzeba było zbierać rozbitków, lecz w trakcie: w mieście, które przez pół dnia jeszcze się broniło, na podstawie pełnomocnictwa dowódcy walczącej armii, wręczonego oficerowi, który dwa tygodnie wcześniej przebijał się przez Bzurę. Ta ciągłość, formalna i osobowa, była później jednym z argumentów za tym, że polski opór nigdy nie został przerwany.
- Rokowania przeprowadzono w sposób, który zapewnił szeregowym i podoficerom zwolnienie z niewoli, a oficerom warunki honorowe, mimo formalnego żądania kapitulacji bezwarunkowej.
- Zawieszenie broni weszło w życie sprawnie i bez incydentów na żadnym z odcinków obrony.
- Konspirację utworzono, zanim miasto formalnie skapitulowało, na wyraźnej podstawie prawnej i z gotową strukturą dowodzenia oraz podziałem terytorialnym.
- Bateria cyplowa na Helu, mimo utraty dwóch dział dwa dni wcześniej, podjęła drugi pojedynek z pancernikami i uzyskała trafienie.
- Warszawa przystępowała do rokowań z pozycji, w której nie miała już żadnych argumentów poza dzielnością wojsk, uznaną zresztą przez stronę niemiecką.
- Pełnomocnictwo, na którym oparto SZP, przekazano w warunkach zerwanej łączności z rządem, co po sześciu tygodniach doprowadziło do rozwiązania organizacji.
- Rozejm nie obejmował pozostałych ośrodków oporu, które walczyły dalej bez informacji o tym, co ustalono w stolicy.
- W tym samym czasie w Moskwie ustalano korektę podziału Polski, na którą strona polska nie miała żadnego wpływu ani nawet bieżącej wiedzy.
28 września: dwa podpisy
Dwudziesta ósma doba przyniesie podpisanie aktu kapitulacji Warszawy o godzinie 13.15 w fabryce Skody na Rakowcu oraz podpisanie w Moskwie niemiecko-sowieckiego traktatu o granicach i przyjaźni, który przesunie linię podziału Polski na Bug.
Co warto zapamiętać
- Warszawa przestała walczyć w południe 27 września, ale formalnie skapitulowała dopiero nazajutrz: rozejm i akt kapitulacji to dwa różne dokumenty z dwóch różnych dni.
- Konspiracja powstała nie po klęsce, lecz w jej trakcie: SZP utworzono w mieście, które jeszcze się broniło, na podstawie pełnomocnictwa dowódcy walczącej armii.
- Zbieżność dat nie jest przypadkowa dla wymowy tego dnia: gdy w Warszawie tworzono struktury oporu, w Moskwie ustalano ostateczny kształt rozbioru.
- Struktura SZP, choć rozwiązana po sześciu tygodniach, przeszła w całości do Związku Walki Zbrojnej i dalej do Armii Krajowej.
Źródła
- 27 września 1939 (środa) – kalendarium – Instytut Pamięci Narodowej, serwis Polskie miesiące
- 27 września 1939 (środa) – kalendarium wojny obronnej – Muzeum Historii Polski, serwis Wojna obronna 1939
- Kapitulacja Warszawy (1939) – Wikipedia, wolna encyklopedia
- Kapitulacja Warszawy we wrześniu 1939 roku – Instytut Pamięci Narodowej, Przystanek Historia
- Marek Gałęzowski: Ostatnie dni obrony Warszawy we wrześniu 1939 r. – Instytut Pamięci Narodowej, Historia z IPN
- Warszawa skapitulowała 86 lat temu, rozpoczęły się lata niemieckiej okupacji – dzieje.pl, Polska Agencja Prasowa
- Dzień Polskiego Państwa Podziemnego – 27 września – Instytut Pamięci Narodowej, Historia z IPN
- Służba Zwycięstwu Polski – Wikipedia, wolna encyklopedia
- 27 września 1939 r. – utworzenie Służby Zwycięstwu Polski – Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
- 27 września – Dzień Podziemnego Państwa Polskiego – Senat Rzeczypospolitej Polskiej
- Dzień Podziemnego Państwa Polskiego – Wikipedia, wolna encyklopedia
- Generał Michał Tokarzewski-Karaszewicz – Instytut Pamięci Narodowej, Przystanek Historia
- mjr Edmund Galinat – „Polska Zbrojna”
- Bateria artylerii nr 31 (XXXI) im. Heliodora Laskowskiego – Wikipedia, wolna encyklopedia
- Traktat o granicach i przyjaźni III Rzesza – ZSRR (1939) – Wikipedia, wolna encyklopedia
- Sowiecko-niemiecki układ „O granicach i przyjaźni” – dzieje.pl, Polska Agencja Prasowa
- Obrona Warszawy (8–28 września 1939) – TwojaHistoria.pl, leksykon bitew
- Robert Jankowski: Generał Wiktor Thommée. Ostatni obrońca Modlina – Instytut Pamięci Narodowej, Historia z IPN
- Gen. Tadeusz Kutrzeba w drodze na rozmowy kapitulacyjne – zdjęcie otwierające – Wikimedia Commons
- Barykada z wozów tramwajowych w Warszawie we wrześniu 1939 roku – „Stolica” nr 36 (1902) z 2 września 1984 / Wikimedia Commons
- Główna Rada Polityczna – Wikipedia, wolna encyklopedia
- 20–21 czerwca 1940 r. Niemcy dokonali największej egzekucji w Palmirach – dzieje.pl, Polska Agencja Prasowa
- Bitwy Polskiego Września – Apoloniusz Zawilski, Nasza Księgarnia, 1972
- Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 – Robert Forczyk, Rebis
Kampania 1939. Dzień po dniu
Sebastian Baryś
Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.


