USS Belleau Wood (CVL-24). Parasol floty, który zatopił lotniskowiec
Przez większość wojny jego myśliwce osłaniały duże lotniskowce, które wysyłały samoloty na cel. Ale 20 czerwca 1944 roku to torpeda jego Avengera trafiła japoński lotniskowiec Hiyō. Jesienią kamikaze wbił się w jego rufę między zatankowane Hellcaty i zabił 92 ludzi. Po wojnie okręt trafił do Francji i jako Bois Belleau dopłynął do Indochin tydzień przed upadkiem Dien Bien Phu.
Z tej publikacji dowiesz się:
- 01Belleau Wood powstał z kadłuba krążownika New Haven i wszedł do służby 31 marca 1943 roku. Nazwę dostał na pamiątkę bitwy piechoty morskiej we Francji w 1918 roku, a matką chrzestną była żona komendanta Korpusu Piechoty Morskiej.
- 02Przez większość wojny jego myśliwce osłaniały zespół, w którym płynął, a duże lotniskowce atakowały cele. Mimo to 20 czerwca 1944 roku to torpeda jego Avengera trafiła japoński lotniskowiec Hiyō, który zatonął tego samego wieczoru.
- 0330 października 1944 roku kamikaze uderzył w rufę pełną zatankowanych Hellcatów. Zginęło 92 ludzi, a okręt na dwa miesiące wypadł z walki.
- 04Po wojnie przewoził żołnierzy do domu, a w 1953 roku trafił do Francji jako Bois Belleau i dopłynął do Indochin w ostatnim tygodniu obrony Dien Bien Phu. W 1960 roku wrócił do Stanów i poszedł na złom.

Belleau Wood (z prawej) i Franklin płoną po atakach kamikaze 30 października 1944 roku u wybrzeży Luzonu. Na pierwszym planie żołnierze piechoty morskiej z załogi Enterprise osłaniają oczy przed słońcem, wypatrując kolejnych samolotów.
Przez większość wojny myśliwce Belleau Wood krążyły nad własnym zespołem, a na cel leciały samoloty z dużych lotniskowców. Tak wyglądała praca lekkiego lotniskowca. Ale w bitwie na Morzu Filipińskim to torpeda jednego z jego czterech Avengerów trafiła Hiyō, jedyny japoński lotniskowiec zatopiony w tej bitwie przez samoloty.
Z krążownika New Haven
Stępkę pod krążownik lekki New Haven (CL-76) położono 11 sierpnia 1941 roku w stoczni w Camden. Zimą 1942 roku kadłub wybrano do przebudowy na lotniskowiec i nadano mu nazwę Belleau Wood, na pamiątkę bitwy stoczonej przez piechotę morską we Francji w 1918 roku. Stąd wybór matki chrzestnej: przy wodowaniu 6 grudnia 1942 roku była nią żona generała Thomasa Holcomba, komendanta Korpusu Piechoty Morskiej.
Okręt wszedł do służby 31 marca 1943 roku. Pierwszym dowódcą został kapitan Alfred M. Pride, jeden z pionierów lotnictwa pokładowego: służył na Langleyu, był w pierwszych załogach Lexingtona i Saratogi, a w 1931 roku jako pierwszy posadził na lotniskowcu wiatrakowiec, poprzednika śmigłowca.

Belleau Wood na rzece Delaware koło stoczni marynarki w Filadelfii 18 kwietnia 1943 roku, trzy tygodnie po wejściu do służby. Nosił wtedy jeszcze oznaczenie CV-24.
Po szkoleniu w zatoce Chesapeake i rejsie próbnym na Karaibach okręt wrócił na poprawki do Filadelfii, gdzie 15 lipca dostał nowe oznaczenie CVL-24. Przez Kanał Panamski popłynął na Pacyfik razem z siostrzanym Princetonem i nowym Lexingtonem i 9 sierpnia 1943 roku dotarł do Pearl Harbor.
Parasol nad zespołem
Pierwszą akcją była osłona budowy lotniska na wyspie Baker we wrześniu 1943 roku, razem z Princetonem. Już 1 września myśliwce patrolu bojowego zestrzeliły japońską łódź latającą Emily. Potem przyszły naloty na Tarawę i Wake. Nad Wake Belleau Wood stracił dwa Hellcaty, a jeden z nich rozbił się przy lądowaniu i zabił czterech ludzi z obsługi pokładu.
Ten rytm powtarzał się przez następne miesiące. Duże lotniskowce wysyłały bombowce na Makin, Kwajalein, Truk i Mariany, a Belleau Wood trzymał nad zespołem patrol myśliwski. Lekki lotniskowiec miał około 30 samolotów, więc w nalocie ważył niewiele, ale jego myśliwce zwalniały duże okręty z obowiązku osłony. 4 grudnia 1943 roku u Wysp Marshalla torpeda japońskiego bombowca minęła jego prawą burtę o około dziewięć metrów.

Belleau Wood widziany z samolotu 22 grudnia 1943 roku, między operacjami na Wyspach Gilberta i Marshalla.
Po nalocie na Truk zespół popłynął na Mariany. Pod koniec lutego 1944 roku dwa japońskie bombowce przedarły się przez myśliwce i zaatakowały Belleau Wood, ale artylerzyści zestrzelili oba, zanim zdążyły trafić. Chwilę później zestrzelili też myśliwiec, który atakował Essexa. Oba zdjęcia tego ataku zrobiono właśnie z Essexa.

Japoński bombowiec przelatuje przez ogień przeciwlotniczy tuż za rufą Belleau Wood u Marianów. Kilka sekund później rozbił się, nie trafiwszy okrętu. Zdjęcie z Essexa.

Ten sam atak: japoński bombowiec wybucha w morzu obok Belleau Wood.
Wiosną okręt osłaniał desant na Emirau, atakował Palau, Yap i Ulithi, a 1 kwietnia jego myśliwce zniszczyły na ziemi siedem samolotów na wyspie Woleai. W kwietniu wspierał lądowanie pod Hollandią na Nowej Gwinei, a potem jeszcze raz Truk i Ponape.
Hiyō
W czerwcu 1944 roku Belleau Wood płynął w grupie TG 58.1 kontradmirała Josepha Clarka, z Hornetem, Yorktownem i siostrzanym Bataanem. 11 i 12 czerwca jego myśliwce walczyły nad Guamem. 15 czerwca, po nalocie na Wyspy Bonin, jeden z Hellcatów przy lądowaniu przeskoczył przez linę zabezpieczającą i uderzył w nadbudówkę. Pożar gaszono 23 minuty, nikt nie odniósł obrażeń, a następnego dnia okręt znów przyjmował samoloty.
19 czerwca, pierwszego dnia bitwy na Morzu Filipińskim, żadna z japońskich fal nie doleciała do grupy Clarka. Myśliwce Belleau Wood poleciały więc nad Guam, gdzie zestrzeliły dziesięć Zero z tamtejszego lotniska. Tego dnia Amerykanie zniszczyli około 300 japońskich samolotów, a bitwa przeszła do historii jako „wielkie polowanie na indyki nad Marianami”.
Następnego dnia Japończycy się wycofywali, a amerykańskie samoloty zwiadowcze znalazły ich dopiero późnym popołudniem. Admirał Marc Mitscher mimo to wysłał uderzenie na granicy zasięgu. Belleau Wood dał do niego cztery Avengery i sześć Hellcatów. Avengery z torpedami zaatakowały lotniskowiec Hiyō. Jedna torpeda trafiła i wyłączyła prawą maszynownię, a okręt oberwał też dwiema bombami. Okręt płynął dalej, ale dwie godziny później zapaliły się opary benzyny lotniczej z uszkodzonych zbiorników i wybuch odciął zasilanie. Hiyō zatonął rufą w dół. Zginęło na nim około 250 ludzi.
Samoloty wracały po zmroku, na ostatnich kroplach paliwa. Wiele wylądowało na tym lotniskowcu, który akurat mieli pod sobą, i przez następny dzień grupy lotnicze trzeba było rozsyłać z powrotem na własne okręty.

Belleau Wood w Pearl Harbor w lipcu 1944 roku, świeżo pomalowany w kamuflaż według schematu Measure 33/3D. Na pokładzie samoloty 21 Grupy Lotniczej.
Pod koniec czerwca okręt popłynął do Pearl Harbor. W suchym doku urządzono na nim magazyny rakiet dla samolotów, a na pokład weszła nowa 21 Grupa Lotnicza. We wrześniu jej Avengery ostrzeliwały już rakietami japońskie instalacje i statki przybrzeżne na Filipinach.
Formoza i Leyte
Jesienią Belleau Wood atakował Palau, Mindanao, wyspy Visayas i Morotai, potem Okinawę, Luzon i Formozę. 13 października, w czasie walk powietrznych nad Formozą, jego myśliwce zestrzeliły dziewięć japońskich samolotów, w tym pięć bombowców G4M, a artyleria pomogła zniszczyć cztery z sześciu kolejnych, które przedarły się przez osłonę.
Po desancie na Leyte, w bitwie w zatoce Leyte, Avengery z Belleau Wood atakowały 24 października zespół Kurity na Morzu Sibuyan i meldowały trafienia torpedami w pancernik. Następnego dnia, w bitwie przy przylądku Engaño, okręt nie wziął udziału w zatapianiu japońskich lotniskowców, ale jego samoloty pomogły zatopić krążownik lekki Tama.
30 października 1944
Pod koniec października, gdy Japończycy zaczęli już ataki kamikaze, grupa TG 38.4 wciąż wspierała wojska na Leyte. Około 14:00 30 października pięć japońskich samolotów podeszło do niej na wysokości około 5500 metrów, ponad patrolem myśliwskim. Trzy zestrzeliła artyleria, jeden uderzył we Franklina. Ostatni, rozpoznany jako Zero, zrzucił bombę na Franklina, a potem o 14:27 zanurkował w Belleau Wood.
Samolot uderzył w rufową część pokładu lotniczego, między jedenaście zatankowanych i uzbrojonych Hellcatów. Zaczęły się pożary i wybuchy amunicji. Ekipy gaśnicze walczyły z ogniem trzy godziny. Zginęło 92 ludzi, 97 zostało rannych, a wszystkie jedenaście Hellcatów zostało zniszczonych.

Rufa Belleau Wood płonie po uderzeniu kamikaze. Obsługa pokładu odciąga od ognia nieuszkodzone Avengery dywizjonu VT-21, inni gaszą pożar. W oddali płonie Franklin.

Niszczyciel Helm podchodzi do Belleau Wood, by pomóc w gaszeniu pożaru.

Franklin (z prawej) i Belleau Wood płoną po atakach kamikaze. Zdjęcie z niszczyciela Brush, na niebie wybuchy pocisków przeciwlotniczych.

Zniszczony pokład lotniczy Belleau Wood po ugaszeniu pożaru.
Z dziurą w pokładzie okręt nie mógł przyjmować samolotów. Po prowizorycznej naprawie na Ulithi popłynął do stoczni Hunters Point w San Francisco, gdzie przy okazji remontu dostał dodatkowe działka 40 mm. Na front wrócił 7 lutego 1945 roku.

Belleau Wood w stoczni Hunters Point na początku 1945 roku, po naprawie.
Do brzegów Japonii
W lutym 1945 roku okręt uczestniczył w pierwszych nalotach lotniskowców na Tokio, a potem przez pięć dni osłaniał z powietrza walki o Iwo Jimę. W marcu jego myśliwce broniły zespołu podczas nalotów na Kiusiu. 21 marca razem z ośmioma myśliwcami z Horneta zgłosiły zniszczenie 21 japońskich samolotów.
6 kwietnia, podczas walk o Okinawę, kamikaze próbował uderzyć w Belleau Wood. Artylerzyści trafili go w ostatniej chwili i samolot wpadł do wody jakieś 30 metrów od prawej burty. Odłamki niesionej bomby uderzyły w okręt, śmigło zawadziło o pokład lotniczy, a fala uderzeniowa z podwodnego wybuchu zrzuciła jednego marynarza za burtę. Nie udało się go odnaleźć. Następnego dnia samoloty z Belleau Wood atakowały niszczyciele eskortujące Yamato.

Kamikaze o włos mija Belleau Wood 6 kwietnia 1945 roku. Samolot wpadł do morza około 30 metrów od prawej burty.
12 maja Belleau Wood zajął w grupie TG 58.3 miejsce Bunker Hilla, zniszczonego przez dwa kamikaze. W czerwcu tajfuny przerwały loty, a flota odeszła na Filipiny. Tam, w zatoce Leyte, okręt przyjął nową 31 Grupę Lotniczą, z dywizjonem myśliwskim VF-31, który sam siebie nazywał „Latającymi Tasakami”.

Porucznik Walter F. Wujcik, oficer sygnalizacyjny do lądowania, sprowadza samolot na pokład Belleau Wood w 1945 roku.
W lipcu samoloty z Belleau Wood atakowały Tokio i Hokkaido, a 24 lipca bazę w Kure, gdzie stały ostatnie duże okręty japońskiej floty. 25 lipca nad Yōkaichi jego myśliwce stoczyły walkę, w której zgłosiły siedem zestrzeleń przy stracie dwóch Hellcatów. Ostatnia walka przypadła na 15 sierpnia: cztery Hellcaty osłaniały Avengery brytyjskiej Floty Pacyfiku i zestrzeliły sześć japońskich myśliwców. Tego samego dnia Japonia ogłosiła kapitulację.

Belleau Wood wypuszcza Avengera dywizjonu VT-31, około sierpnia 1945 roku.
As lekkich lotniskowców
W VF-31 latał porucznik Cornelius N. Nooy, który zakończył wojnę z 19 zestrzeleniami. Był najskuteczniejszym pilotem myśliwskim lekkich lotniskowców i razem z Alexandrem Vraciu i Patrickiem Flemingiem zajmował czwarte miejsce wśród asów marynarki. Pierwszą turę odbył na Cabocie, drugą na Belleau Wood. Za atak na Kure 24 lipca 1945 roku dostał trzeci Krzyż Marynarki Wojennej: według uzasadnienia poprowadził czwórkę myśliwców z bombami na pancernik Ise i trafił go bezpośrednio.

Cornelius N. Nooy w kabinie Hellcata z 19 japońskimi flagami, około lipca 1945 roku.
2 września samoloty z Belleau Wood wzięły udział w wielkiej defiladzie nad Zatoką Tokijską w dniu podpisania kapitulacji. Od końca sierpnia do 10 września patrolowały Japonię, szukając zestrzelonych lotników i zrzucając zaopatrzenie do obozów jenieckich.
Magiczny Dywan
Jesienią okręt włączono do operacji Magic Carpet, czyli sprowadzania żołnierzy do domu. W hangarze ustawiono około 600 dodatkowych koi. W pierwszym rejsie z Pearl Harbor zabrał 1248 żołnierzy i marynarzy, w drugim, z Guamu, 2053. Trzeci rejs, znów na Guam, zakończył się 31 stycznia 1946 roku. 13 stycznia 1947 roku Belleau Wood wycofano ze służby i odstawiono do rezerwy w bazie lotniczej Alameda.
Bois Belleau
Francja walczyła wtedy w Indochinach i miała tam dwa lekkie lotniskowce: La Fayette, czyli dawnego amerykańskiego Langleya z tej samej klasy, i Arromanches, dawnego brytyjskiego Colossusa. Na polecenie prezydenta Eisenhowera 5 września 1953 roku przekazano jej w ramach programu pomocy wojskowej także Belleau Wood. We francuskiej marynarce dostał nazwę Bois Belleau, czyli po prostu francuską nazwę tego samego lasu.
Francuzi mieli kłopot ze skompletowaniem załogi, więc okręt odebrali dopiero w grudniu. Kotły po latach w rezerwie były w złym stanie i wymagały naprawy już we Francji. W Norfolku zaokrętowano 16 samolotów torpedowych i dwa śmigłowce, a 11 grudnia Bois Belleau wyszedł do Tulonu.

Francuski Bois Belleau w Norfolku 9 grudnia 1953 roku, w drodze do nabrzeża, przy którym zaokrętował samoloty. W tle między innymi pancernik New Jersey.
Na wody Azji Południowo-Wschodniej okręt dotarł 30 kwietnia 1954 roku, w ostatnim tygodniu obrony Dien Bien Phu. Twierdza skapitulowała 7 maja. Lotniskowce operowały z Zatoki Tonkińskiej, a samoloty miały stamtąd długi lot nad góry na zachodzie kraju. Bois Belleau pozostał w rejonie do listopada 1955 roku. Do początku lat sześćdziesiątych, gdy weszły do służby francuskie lotniskowce typu Clemenceau, był razem z La Fayette i Arromanches trzonem francuskiego lotnictwa pokładowego.

Przegląd załogi na pokładzie Bois Belleau przed wyjściem do Indochin. Zdjęcie z archiwum programu planu Marshalla w amerykańskim Archiwum Narodowym, które nie podaje nazwisk ani daty.
W czerwcu 1957 roku Bois Belleau wrócił na chwilę do Stanów, w składzie sześciu francuskich okrętów na międzynarodowej rewii morskiej w Hampton Roads. Francuzi zwrócili go we wrześniu 1960 roku w Filadelfii, po drugiej stronie rzeki Delaware niż stocznia w Camden, w której powstał. 1 października skreślono go z rejestru okrętów, a 21 listopada 1960 roku sprzedano na złom.
Oś czasu
14 wydarzeńStępka
Jako krążownik New Haven.
Wodowanie
Już jako lotniskowiec Belleau Wood.
W służbie
Pod dowództwem kapitana Pride’a.
Wyspa Baker
Pierwsza akcja bojowa.
Truk i Mariany
Dwa bombowce zestrzelone nad okrętem.
Hiyō
Torpeda Avengera, zatonięcie lotniskowca.
Zatoka Leyte
Morze Sibuyan i przylądek Engaño.
Kamikaze
92 zabitych, jedenaście Hellcatów spalonych.
Okinawa
Kamikaze wpada do morza przy burcie.
Ostatnia walka
Sześć zestrzeleń w dniu kapitulacji.
Rezerwa
Alameda.
Bois Belleau
Przekazanie Francji.
Indochiny
Tydzień przed upadkiem Dien Bien Phu.
Złom
Po zwrocie do USA.
Nazwa
Las Belleau koło Château-Thierry nad Marną był w czerwcu 1918 roku miejscem jednej z pierwszych dużych bitew Amerykanów w I wojnie światowej. Brygada piechoty morskiej z 2 Dywizji przez trzy tygodnie odbijała go z rąk Niemców. Amerykanie stracili prawie 9800 ludzi, w tym 1811 zabitych. Z tej bitwy pochodzi legenda o przydomku „diabelskie psy”, który mieli nadać marines Niemcy, choć wymyślił go amerykański korespondent. Francuzi przemianowali potem las na Bois de la Brigade de Marine, las Brygady Piechoty Morskiej.
CVL-24 był pierwszym okrętem US Navy o tej nazwie, więc nie ma w serii poprzednika. Przejął ją w 1978 roku okręt desantowy Belleau Wood (LHA-3), który nosił przydomek Devil Dog, czyli właśnie „diabelski pies”.
Co warto zapamiętać
- Lekki lotniskowiec był w zespole przede wszystkim parasolem: dawał myśliwce do osłony, żeby duże lotniskowce mogły wysłać swoje samoloty na cel.
- Mała grupa lotnicza nie wykluczała sukcesu: jedyny lotniskowiec zatopiony przez samoloty w bitwie na Morzu Filipińskim trafiła torpeda z Belleau Wood.
- Dwanaście gwiazd bojowych i Prezydenckie Wyróżnienie Jednostki to ślad prawie nieprzerwanej walki od września 1943 do sierpnia 1945 roku, z jedną przerwą na naprawę po kamikaze.
- Pod francuską banderą dotarł do Indochin tydzień przed upadkiem Dien Bien Phu, za późno, by zmienić jej los.
Źródła
- USS Belleau Wood (CVL-24) – Wikipedia
- Belleau Wood (CVL-24) – Dictionary of American Naval Fighting Ships, kopia HyperWar Foundation
- Belleau Wood I (CV-24) – Naval History and Heritage Command, Dictionary of American Naval Fighting Ships
- Japanese aircraft carrier Hiyō – Wikipedia
- Battle of the Philippine Sea – Wikipedia
- Alfred M. Pride – Wikipedia
- Cornelius N. Nooy – Wikipedia
- Battle of Belleau Wood – Wikipedia
- USS Belleau Wood (CVL-24), kolekcja fotografii – Wikimedia Commons
Lotniskowce US Navy. Okręt po okręcie
Sebastian Baryś
Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.


