15 września 1939. Pierścień wokół Warszawy
Niemcy domykają okrążenie stolicy i zaczyna się trzynastodniowe oblężenie. Pod Jaworowem 11 Karpacka Dywizja Piechoty rozbija batalion pułku SS „Germania”, w Moskwie podpisano układ z Japonią otwierający Stalinowi drogę na zachód, a Hitler mianuje Hansa Franka zarządcą zajętych ziem polskich.
Z tej publikacji dowiesz się:
- 01Niemieckie wojska domknęły pierścień okrążenia wokół Warszawy. Od tego dnia stolica była miastem oblężonym, odciętym od reszty kraju.
- 02Pod Jaworowem 11 Karpacka Dywizja Piechoty płk. Bronisława Prugar-Ketlinga rozbiła III batalion doborowego pułku SS „Germania”. Było to jedno z największych polskich zwycięstw taktycznych całej kampanii.
- 03W Moskwie podpisano układ sowiecko-japoński likwidujący konflikt na Dalekim Wschodzie. Stalin uzyskał wolną rękę na wschodzie na dwa dni przed uderzeniem na Polskę.
- 04Hitler mianował Hansa Franka szefem administracji cywilnej na zajętych ziemiach polskich. Niemcy zaczęli budować struktury okupacyjne, zanim kampania dobiegła końca.

Jak czytać ten odcinek
Piętnasta doba wojny ma dwa oblicza militarne i dwa pozamilitarne. Warszawa zostaje odcięta, a pod Lwowem polska dywizja rozbija pułk SS. Jednocześnie w Moskwie zamyka się front dalekowschodni, a w Berlinie powstaje administracja okupacyjna. Godziny są lokalne, a przy datach spornych podajemy rozpiętość.
15 września 1939 roku wokół Warszawy domknął się pierścień. Miasto, do którego dwa tygodnie wcześniej jechały pociągi z całego kraju, zostało odcięte od reszty Polski i weszło w fazę oblężenia, które potrwa trzynaście dni. Tego samego dnia pod Jaworowem polska dywizja rozbiła batalion pułku SS, w Moskwie podpisano układ otwierający Stalinowi drogę na zachód, a Hitler mianował człowieka, który miał rządzić podbitą Polską.
Pierścień wokół Warszawy
Domykanie okrążenia trwało kilka dni. 13 września czołowe oddziały niemieckiej 3 Armii, nadchodzącej z Prus Wschodnich, nawiązały na prawym brzegu Wisły kontakt z jednostkami 10 Armii, zamykając pierścień od wschodu. 15 września okrążenie było już pełne i od tej daty kalendaria liczą właściwe oblężenie stolicy.
Dla miasta oznaczało to zmianę jakościową. Do tej pory Warszawa była punktem oporu na drodze niemieckiego marszu i mogła liczyć na odsiecz – najpierw z armii cofających się z zachodu, potem ze zgrupowania Kutrzeby znad Bzury. Po zamknięciu pierścienia stała się miastem oblężonym, w którym o czasie przetrwania decydowały zapasy: wody, żywności, amunicji i środków opatrunkowych.
Co zmienia zamknięcie pierścienia
Koniec dowozu
Do miasta przestały docierać transporty kolejowe i drogowe. Wszystko, czym Warszawa miała się bronić przez kolejne trzynaście dni, znajdowało się już w jej granicach.
Nadzieja zawężona do Bzury
Jedyną siłą mogącą przebić się do stolicy pozostawało zgrupowanie gen. Kutrzeby, walczące o wyjście z własnego okrążenia sto kilometrów na zachód.
Milion ludzi w oblężonym mieście
Do przedwojennych mieszkańców doszli uchodźcy z zachodu kraju i żołnierze rozbitych oddziałów. Miasto musiało wyżywić i napoić więcej ludzi niż przed wojną, dysponując mniejszymi zasobami.
Miasto, które broni się samo
Struktura, która pozwoliła Warszawie przetrwać oblężenie, powstawała od pierwszych dni września i była gotowa, zanim zamknął się pierścień. Dowództwo Obrony Warszawy gen. Waleriana Czumy odpowiadało za wojsko, komisariat cywilny Stefana Starzyńskiego za funkcjonowanie miasta. 11 września powołano Bataliony Pracy, a wcześniej Straż Obywatelską.
Do tego doszła Robotnicza Brygada Obrony Warszawy – formacja ochotnicza tworzona z robotników stołecznych zakładów, uzbrojona w to, co udało się wydać z magazynów. Nie była jednostką liniową w wojskowym sensie, ale wykonywała prace przy umocnieniach, obsługiwała transport, gasiła pożary i uczestniczyła w obronie przeciwlotniczej. Zdjęcie otwierające ten odcinek pokazuje właśnie takich ludzi.

Co realnie oznaczało odcięcie miasta
- woda
- pierwszy cel ostrzału
- prąd
- elektrownia pod ogniem
- pożary
- bomby zapalające
Zniszczenie ujęć i sieci wodociągowej odbierało miastu zdolność gaszenia pożarów, a ludności dostęp do wody pitnej.
Uszkodzenie elektrowni na Powiślu oznaczało brak zasilania dla szpitali, piekarni, pomp i sieci łączności.
Gaszenie pożarów w mieście bez wody i bez prądu stawało się niemożliwe, a ogień rozprzestrzeniał się po całych kwartałach zabudowy.
MetodologiaPoniższe punkty opisują mechanizmy oblężenia opisywane w opracowaniach dotyczących obrony Warszawy, a nie policzone wartości. Pełne bilanse strat ludności podamy przy odcinkach o ostatnich dniach obrony.
Nad Bzurą: worek zaciska się do rozmiarów puszczy
Sto kilometrów na zachód od stolicy trwała bitwa, od której zależało, czy Warszawa dostanie odsiecz. Zgrupowania armii „Poznań” i „Pomorze”, po zwrocie na wschód zarządzonym 13 września, próbowały przebić się przez Łowicz i Sochaczew ku Puszczy Kampinoskiej. Niemcy zamknęli już pierścień od północy, południa i wschodu, a nad rejonem bitwy skoncentrowali lotnictwo.
Sytuacja miała gorzką symetrię: dwa polskie zgrupowania próbowały wyrwać się z okrążenia, aby dotrzeć do miasta, które tego samego dnia samo znalazło się w okrążeniu. Puszcza Kampinoska była jedyną drogą łączącą oba worki i jedynym terenem, w którym marsz w dzień nie oznaczał natychmiastowego rozbicia kolumn przez Luftwaffe.
Pięć punktów oporu w połowie kampanii
Odcięta 15 września
Milion ludzi, gotowa struktura dowodzenia wojskowego i cywilnego, zapasy wyłącznie te, które znalazły się w mieście przed zamknięciem pierścienia. Broni się do 28 września.
Twierdza u zbiegu rzek
Obsadzona resztkami Armii „Łódź” pod dowództwem gen. Wiktora Thommée. Kapituluje 29 września, dzień po stolicy.
Oblegany od 12 września
Obrona gen. Władysława Langnera, wspierana od zachodu natarciem Frontu Południowego. Poddaje się 22 września, ale Sowietom.
Największa bitwa kampanii
Dwie armie w okrążeniu, próbujące przebić się do Warszawy przez Puszczę Kampinoską. Zorganizowana bitwa wygasa 18 września.
Oksywie i Hel
Odcięte od kraju od pierwszego dnia wojny. Kępa Oksywska pada 19 września, Hel broni się do 2 października.
Jaworów: pułk SS rozbity pod Lwowem
Podczas gdy stolica traciła kontakt ze światem, kilkaset kilometrów na południowy wschód rozegrało się jedno z największych polskich zwycięstw taktycznych całej kampanii. Front Południowy gen. Kazimierza Sosnkowskiego, utworzony pięć dni wcześniej, prowadził natarcie mające otworzyć drogę do oblężonego Lwowa.

Na lewym skrzydle natarcia szła 11 Karpacka Dywizja Piechoty płk. dypl. Bronisława Prugar-Ketlinga. Walki toczyły się w nocy z 15 na 16 września jednocześnie w kilkunastu miejscowościach, na przestrzeni około dwudziestu pięciu kilometrów w linii prostej, od Jaworowa po Gródek Jagielloński. Doszło do walki na bagnety. Polacy opanowali skraj Lasów Janowskich oraz wsie Szumlaki i Ożomlę, a w wieczornym natarciu zdobyli Mużyłowice.
Jednostki
- Strona polska
- 11 Karpacka Dywizja Piechoty w ramach natarcia Frontu Południowego
- Strona niemiecka
- Pułk zmotoryzowany SS „Germania”, jednostka uznawana za doborową
Dowodzenie
- Strona polska
- płk dypl. Bronisław Prugar-Ketling; całość operacji gen. Kazimierz Sosnkowski
- Strona niemiecka
- Dowództwo niemieckie w rejonie Gródka Jagiellońskiego
Wynik
- Strona polska
- Opanowanie Mużyłowic, Szumlaków i Ożomli oraz skraju Lasów Janowskich
- Strona niemiecka
- Rozbicie III batalionu pułku „Germania”, ciężkie straty
Charakter walki
- Strona polska
- Natarcie nocne na froncie ok. 25 km, miejscami walka na bagnety
- Strona niemiecka
- Zaskoczenie w rejonie uznanym za opanowany
Bitwa trwała dwie doby i zakończyła się 16 września. Sukces nie mógł zostać rozwinięty, ponieważ dwa dni później sytuację całego Frontu Południowego zmieniła agresja sowiecka.
Po co było to natarcie
Bitwa pod Jaworowem nie była działaniem przypadkowym ani lokalnym kontratakiem. Wchodziła w skład natarcia Frontu Południowego, utworzonego 10 września, którego zadaniem była obrona linii Sanu, Lwowa i południowo-wschodniego narożnika kraju. Otwarcie drogi do oblężonego Lwowa oznaczałoby połączenie miasta z siłami zbierającymi się na Lubelszczyźnie i utworzenie zwartego obszaru obrony.
Był to ostatni polski plan operacyjny tej kampanii, który zakładał coś więcej niż przetrwanie. Opierał się na dwóch założeniach: że wschodnia granica pozostanie spokojna i że przez Rumunię popłyną dostawy z Zachodu. Pierwsze z nich przestało obowiązywać dwie doby później. Drugie zostało przekreślone w Abbeville trzy dni wcześniej, tyle że w Polsce jeszcze o tym nie wiedziano.
Białystok i Przemyśl
Tego samego dnia Wehrmacht zajął Białystok na północnym wschodzie i Przemyśl na południu. Oba miasta leżały na kierunkach, którymi Niemcy zamykali szerokie okrążenie polskich sił zbierających się między Bugiem a Sanem. Przemyśl, twierdza jeszcze z czasów austriackich, był jednocześnie punktem na linii Sanu, na której według rozkazu z 6 września miała się oprzeć obrona południa.
Utrata obu miast miała także wymiar, którego wtedy nie dało się przewidzieć. Przez Białystok i Przemyśl przebiegnie za kilka tygodni granica niemiecko-sowiecka ustalona traktatem z 28 września. Przemyśl zostanie podzielony wzdłuż Sanu na dwie części, okupowane przez dwa różne państwa.
Lwów: czwarta doba oblężenia
Sam Lwów bronił się już czwarty dzień. Niemcy, po nieudanej próbie zdobycia miasta z marszu 12 września, przeszli do systematycznego natarcia od zachodu i południowego zachodu, jednocześnie próbując odciąć je od reszty kraju. Obrona gen. Władysława Langnera opierała się na improwizowanych zgrupowaniach, oddziałach cofających się z zachodu i formacjach ochotniczych.
Lwów był w tej kampanii przypadkiem szczególnym, bo bronił się przed dwoma przeciwnikami z dwóch kierunków. Miasto skapitulowało 22 września, ale przed Armią Czerwoną, na warunkach obejmujących gwarancje dla oficerów. Gwarancji tych nie dotrzymano, a znaczna część lwowskiego korpusu oficerskiego trafiła do obozów, z których wielu nie wróciło.
Moskwa zamyka front wschodni
W Moskwie podpisano 15 września układ sowiecko-japoński likwidujący konflikt na Dalekim Wschodzie. Od maja 1939 roku Armia Czerwona i armia japońska prowadziły nad rzeką Chałchyn Goł na pograniczu mongolsko-mandżurskim niewypowiedzianą wojnę, w której uczestniczyło ponad sto tysięcy żołnierzy oraz około tysiąca czołgów i samolotów. W bitwie rozstrzygającej, stoczonej między 20 a 31 sierpnia, Japończycy zostali rozbici.
Oś czasu
5 wydarzeńNiewypowiedziana wojna nad Chałchyn Goł
Armia Czerwona i wojska japońskie toczą walki na pograniczu mongolsko-mandżurskim. Zaangażowanie sowieckie na Dalekim Wschodzie jest znaczne.
Rozbicie Japończyków
Ofensywa Żukowa kończy się zwycięstwem sowieckim. Zwolennicy japońskiej ekspansji na północ tracą argumenty.
Pakt Ribbentrop – Mołotow
Podpisanie układu z Niemcami wraz z tajnym protokołem o podziale stref wpływów w Europie Środkowej.
Układ z Japonią
W Moskwie podpisano porozumienie kończące konflikt. Stalin nie ma już przeciwnika na wschodzie.
Agresja na Polskę
Armia Czerwona przekracza wschodnią granicę Rzeczypospolitej. Od podpisania układu z Japonią mijają dwa dni.
Dlaczego akurat 17 września
Pytanie o datę sowieckiej agresji zwykle rozstrzyga się przez odwołanie do sytuacji na froncie polskim albo do niemieckich nacisków. Układ z 15 września dodaje trzeci, często pomijany element: Stalin nie mógł zaangażować się w Europie, dopóki miał otwarty konflikt zbrojny na Dalekim Wschodzie. Dwie doby między podpisaniem porozumienia z Japonią a wkroczeniem do Polski nie są przypadkiem.
Hitler mianuje zarządcę
Tego samego dnia Adolf Hitler mianował Hansa Franka szefem wyższej administracji cywilnej na okupowanych ziemiach polskich, podporządkowanej dowództwu Wehrmachtu. 25 października Frank został generalnym gubernatorem, a Kraków – zajęty 6 września i wybrany właśnie po to, by obniżyć rangę Warszawy – stolicą Generalnego Gubernatorstwa.
Data tej nominacji ma znaczenie samo w sobie. Zapadła w chwili, gdy Warszawa, Modlin, Lwów, Hel i twierdza brzeska nadal się broniły, a nad Bzurą trwała największa bitwa kampanii. Berlin przestał traktować ziemie polskie jako obszar działań wojennych i zaczął je traktować jako zdobycz wymagającą administracji. Dekret o sądach wyjątkowych z 5 września był pierwszym krokiem w tę stronę; nominacja Franka drugim.
Kwatera Naczelnego Wodza w Kołomyi
Marszałek Edward Śmigły-Rydz przeniósł kwaterę z Włodzimierza Wołyńskiego do Kołomyi. Była to czwarta zmiana miejsca postoju Naczelnego Dowództwa w ciągu dziewięciu dni: Warszawa, Brześć, Włodzimierz Wołyński, Kołomyja. Każda prowadziła dalej na południowy wschód, w stronę granicy rumuńskiej.
Kołomyja leży na Pokuciu, kilkadziesiąt kilometrów od Kut, gdzie urzędował rząd, i od Załucza, gdzie przebywał prezydent. Naczelne Dowództwo, rząd i głowa państwa znalazły się wreszcie blisko siebie – ale w narożniku kraju, który za dwa dni miał się okazać najbardziej zagrożonym miejscem w całej Polsce.
Ten sam dzień na czterech poziomach
13–15 września
Pierścień domknięty
Miasto zostaje odcięte od reszty kraju. Zaczyna się trzynastodniowe oblężenie, w którym o wyniku decydują zapasy.
15–16 września
Rozbicie batalionu SS pod Jaworowem
11 Karpacka Dywizja Piechoty w nocnym natarciu zdobywa Mużyłowice i rozbija część pułku SS „Germania”.
15 września
Białystok i Przemyśl zajęte
Niemcy opanowują dwa miasta na kierunkach zamykających szerokie okrążenie polskich sił.
15 września
Układ z Japonią i nominacja Franka
Stalin zamyka front dalekowschodni, Hitler mianuje administratora ziem polskich. Obie decyzje wyprzedzają koniec kampanii.
Bilans piętnastej doby
W połowie kampanii Polska nadal biła się na całym terytorium i wciąż potrafiła wygrywać bitwy – dowodzi tego Jaworów. Jednocześnie straciła łączność między głównymi ośrodkami oporu, a jej stolica została odcięta. Najważniejsze wydarzenia tej doby rozegrały się jednak poza polem walki: w Moskwie i w Berlinie. Oba dotyczyły przyszłości, w której Polski jako państwa miało już nie być.
Piętnasty dzień jest w tym cyklu punktem, w którym dwie osie opowieści przestają się schodzić. Na jednej Polska nadal walczy i miejscami wygrywa: pod Jaworowem, w Warszawie, nad Bzurą. Na drugiej dwa mocarstwa układają się co do tego, jak podzielić kraj i kto będzie nim zarządzał. Te dwie osie nie spotkają się już nigdy, bo druga rozstrzygnęła się bez udziału pierwszej.
- 11 Karpacka Dywizja Piechoty rozbiła batalion doborowego pułku SS w natarciu nocnym prowadzonym na froncie dwudziestu pięciu kilometrów.
- Warszawa weszła w oblężenie z gotową strukturą dowodzenia wojskowego i cywilnego oraz z formacjami ochotniczymi zdolnymi wykonywać prace obronne.
- Front Południowy gen. Sosnkowskiego prowadził natarcie mające otworzyć drogę do Lwowa, czyli działanie zaczepne w trzecim tygodniu kampanii.
- Naczelne Dowództwo, rząd i prezydent znaleźli się wreszcie w odległości kilkudziesięciu kilometrów od siebie, co ułatwiało koordynację decyzji.
- Zamknięcie pierścienia odcięło Warszawę od dostaw i sprowadziło jej obronę do gospodarowania zapasami, które już się w mieście znajdowały.
- Utrata Białegostoku i Przemyśla przyspieszyła domykanie szerokiego okrążenia polskich sił między Bugiem a Sanem.
- Zwycięstwo pod Jaworowem nie mogło zostać rozwinięte, bo dwie doby później położenie całego Frontu Południowego zmieniła agresja sowiecka.
- Skupienie władz państwowych w narożniku pokuckim oznaczało, że wszystkie znalazły się w rejonie, który wkrótce stał się najbardziej zagrożony.
Czy obrona Warszawy w oblężeniu miała sens wojskowy?
Wiązała siły i dawała czas
Oblężenie zaangażowało kilka niemieckich dywizji i znaczną część artylerii oraz lotnictwa. Dopóki Warszawa się broniła, kampania formalnie trwała, a państwo polskie miało argument w rozmowach z sojusznikami.
Po agresji sowieckiej cel zniknął
Zwolennicy tej oceny wskazują, że po wkroczeniu Armii Czerwonej nie istniała już siła, która mogłaby przyjść stolicy z odsieczą, a dalsza obrona oznaczała wyłącznie straty wśród ludności cywilnej.
Chodziło o to, jak państwo kończy wojnę
Trzecie stanowisko podkreśla, że obrona stolicy była decyzją polityczną: Polska nie mogła pozwolić, by jej stolica została oddana bez walki, bo to przesądzałoby o tym, jak wojna zostanie zapamiętana i jak będzie traktowana kwestia ciągłości państwa.
Zasada ocenySpór ten wróci przy odcinkach o ostatnich dniach obrony, gdy skala strat ludności cywilnej stanie się głównym argumentem w dyskusji o kapitulacji.
16 września: ostatnia droga przez Puszczę Kampinoską
Szesnasta doba przyniesie próbę przebicia się zgrupowań znad Bzury do Warszawy przez Puszczę Kampinoską, prowadzoną pod nieustannymi bombardowaniami i przy rozbitej łączności.
Co warto zapamiętać
- Zamknięcie pierścienia wokół Warszawy zmieniło charakter walki o stolicę. Przestała być bitwą o drogę i stała się oblężeniem, w którym o wyniku decydowały zapasy wody, żywności i amunicji.
- Jaworów pokazuje, że nawet w trzecim tygodniu wojny polskie dywizje potrafiły rozbić elitarną jednostkę niemiecką, jeśli walczyły z zaskoczenia i w terenie, który znały.
- Układ podpisany 15 września w Moskwie jest brakującym ogniwem w wyjaśnieniu daty 17 września. Bez zamknięcia konfliktu z Japonią Stalin nie mógł zaangażować się na zachodzie.
- Nominacja Hansa Franka oznaczała, że Berlin przestał traktować ziemie polskie jako obszar działań wojennych, a zaczął je traktować jako zdobycz do administrowania.
Źródła
- 15 września 1939 (piątek) – kalendarium – Instytut Pamięci Narodowej, Polskie miesiące
- 15 września 1939 (piątek) – kalendarium wojny obronnej – Muzeum Historii Polski, serwis Wojna obronna 1939
- Obrona Warszawy (1939) – Wikipedia, wolna encyklopedia
- Kapitulacja Warszawy we wrześniu 1939 roku – Instytut Pamięci Narodowej, Przystanek Historia
- Mordercza obrona Warszawy – Polska Zbrojna
- Bitwa pod Jaworowem. Polacy zaskoczyli Niemców we wrześniu 1939 r. – Historia Do Rzeczy
- Bitwa pod Jaworowem we wrześniu 1939 roku – WielkaHistoria
- 16 września 1939 roku zakończyła się bitwa pod Jaworowem – Historykon.pl
- Bronisław Prugar-Ketling (1891–1948) – Instytut Pamięci Narodowej, Szlaki nadziei
- Battles of Khalkhin Gol – Wikipedia, the free encyclopedia
- The Forgotten Soviet-Japanese War of 1939 – Stuart D. Goldman, The Diplomat
- Hans Frank – „niemiecki król Polski” – Instytut Pamięci Narodowej, Przystanek Historia
- Rok 1939 w dzienniku Hansa Franka – recenzja – Histmag.org
- Ochotnicy z Robotniczej Brygady Obrony Warszawy – fotografia otwierająca – Wikimedia Commons
- Kolejka po wodę w Warszawie we wrześniu 1939 roku – fotografia – „Miasto nieujarzmione”, Iskry, Warszawa 1957 / Wikimedia Commons
- Bitwy Polskiego Września – Apoloniusz Zawilski, Nasza Księgarnia, 1972
- Komentarze do historii polskich działań obronnych 1939 roku – Marian Porwit, Czytelnik
- Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 – Robert Forczyk, Rebis
Kampania 1939. Dzień po dniu
Sebastian Baryś
Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.


