VARDIS.
Lotniskowce US Navy · odcinek 39 / 78Zobacz całą serię →
Marynarka wojenna/Lotniskowce

USS Reprisal (CV-35). Essex, który nigdy nie wypłynął

Jego kadłub rósł w suchym doku na Brooklynie obok Kearsarge i Oriskany, ale 12 sierpnia 1945 roku, przy 52,3 procentach gotowości, marynarka przerwała budowę. Kończyła się wojna, a flota miała więcej lotniskowców, niż mogła obsadzić załogami. Reprisal zwodowano bez uroczystości, żeby zwolnić dok, przez dwa lata wysadzano w nim ładunki w ramach badań, a w 1949 roku poszedł na złom. To krótka historia okrętu, który nigdy nie wszedł do służby.

Sebastian Baryś••8 min czytania

Z tej publikacji dowiesz się:

  • 01Reprisal (CV-35) był jednym z dwóch Essexów, których budowę przerwano po położeniu stępki. W dniu anulowania, 12 sierpnia 1945 roku, był gotowy w 52,3 procentach.
  • 02Nikt nie potrzebował już tylu lotniskowców: wojna się kończyła, a flota miała ich więcej, niż mogła obsadzić załogami w czasie pokoju.
  • 03Kadłub zwodowano bez uroczystości, żeby zwolnić miejsce w stoczni, i przez dwa lata używano go do prób z wybuchami w Zatoce Chesapeake. W 1949 roku poszedł na złom.
  • 04Nazwę Reprisal nosił wcześniej lekki lotniskowiec, który ostatecznie został San Jacinto, a przed nim bryg, który w 1776 roku przewiózł do Francji Benjamina Franklina.
Zdjęcie lotnicze stoczni: w dużych suchych dokach kadłuby okrętów, wokół hale i nabrzeża, w tle miasto i rzeka

Stocznia marynarki na Brooklynie 15 kwietnia 1945 roku, widziana z 300 metrów. W dużych suchych dokach w środku stoją krążownik Houston oraz dwa budowane lotniskowce: Franklin D. Roosevelt i Reprisal.

W tej serii opisujemy okręty, które pływały i walczyły. Reprisal nie popłynął nigdzie. Zbudowano go do połowy, a potem wojna się skończyła i okazało się, że nikomu nie jest potrzebny. Jego historia to historia końca wojennej produkcji: kadłuba, który miał zostać lotniskowcem, a został obiektem doświadczalnym i złomem.

Essex numer 35

Stępkę CV-35 położono 1 lipca 1944 roku w suchym doku nr 6 stoczni marynarki na Brooklynie. Miał być długokadłubowym Essexem, jak Kearsarge i Oriskany budowane obok. Na zdjęciach lotniczych stoczni z grudnia 1944 i kwietnia 1945 roku widać, jak kadłub rośnie w doku obok znacznie większego Franklina D. Roosevelta, lotniskowca klasy Midway.

Zdjęcie lotnicze stoczni: nabrzeża pełne okrętów, suche doki z kadłubami, na górze po prawej lotniskowiec przy nabrzeżu, dym z kominów

Stocznia na Brooklynie 2 grudnia 1944 roku. W suchych dokach w prawej części zdjęcia powstają Franklin D. Roosevelt i najpewniej Reprisal. W prawym górnym rogu kończący wyposażanie Bon Homme Richard.

Zdjęcie lotnicze stoczni nad rzeką: w suchych dokach szkielety dwóch dużych kadłubów, obok hale i dźwig, w tle miasto

Stocznia 15 kwietnia 1945 roku. W suchym doku nr 6 Reprisal, obok w doku nr 5 Coral Sea, później przemianowany na Franklin D. Roosevelt. Przy nabrzeżach kończą się Kearsarge i Oriskany.

Dlaczego go nie ukończono

W 1940 roku flota zamówiła Essexy na wojnę, która dopiero się zaczynała, i zamawiała kolejne aż do 1945 roku. Stocznie pracowały na zapas, bo nikt nie wiedział, ile lotniskowców zatonie pod japońskimi bombami. Okazało się, że żaden Essex nie przepadł w walce, a pod koniec wojny marynarka miała więcej pokładów, niż potrzebowała do pokonania Japonii.

Już w marcu 1945 roku prezydent Roosevelt nie zgodził się na sześć kolejnych Essexów z programu na rok budżetowy 1945 i nie zdążyły one nawet dostać nazw ani stępek. Po zrzuceniu bomb atomowych, gdy Japonia sygnalizowała już gotowość do kapitulacji, przyszła decyzja o dwóch kadłubach już w budowie. 12 sierpnia 1945 roku anulowano Reprisala, gotowego w 52,3 procentach, i Iwo Jimę (CV-46) z Newport News, której stępkę położono w styczniu. Reprisal był najbardziej zaawansowanym Essexem, jakiego nie ukończono.

Decyzja miała też uzasadnienie na przyszłość. Pokojowa flota nie mogła obsadzić załogami nawet okrętów, które już pływały: w latach 1946-1947 do rezerwy trafiły dziesiątki lotniskowców, w tym wiele Essexów opisanych w tej serii. Oriskany, budowany w tej samej stoczni i gotowy w 85 procentach, też zatrzymano w 1946 roku i dokończono dopiero po czterech latach, według nowego projektu.

Kadłub do doświadczeń

Kadłub Reprisala zwodowano w 1945 roku bez uroczystości i bez matki chrzestnej, tylko po to, by zwolnić suchy dok. W latach 1946-1948 marynarka używała go w Zatoce Chesapeake do prób z wybuchami. Według NavSource badano na nim głównie, jak wybuch bomby niszczy komory amunicyjne lotniskowca.

W styczniu 1949 roku marynarka jeszcze raz obejrzała kadłub pod kątem dokończenia go jako lotniskowca uderzeniowego. Planu zaniechano. 2 sierpnia 1949 roku Reprisala sprzedano firmie Boston Metals z Baltimore, a w listopadzie zaczęto go ciąć. Iwo Jimę rozebrano na pochylni w Newport News.

Oś czasu

7 wydarzeń

Pierwszy Reprisal-lotniskowiec

Kadłub krążownika Newark, późniejszy San Jacinto.

Stępka CV-35

Suchy dok nr 6, Brooklyn.

Sześć Essexów mniej

Roosevelt odrzuca program CV-50 do CV-55.

Anulowanie

Przy 52,3 procentach gotowości.

Próby

Wybuchy w Zatoce Chesapeake.

Ostatnia szansa

Oględziny pod kątem dokończenia.

Złom

Boston Metals, Baltimore.

Nazwa

Reprisal znaczy „odwet”. Pierwszym okrętem tej nazwy był bryg Marynarki Kontynentalnej, dawny statek handlowy Molly, kupiony w marcu 1776 roku. Pod dowództwem kapitana Lamberta Wickesa był pierwszym okrętem amerykańskiej floty, który dotarł na wody europejskie. Jesienią 1776 roku przewiózł do Francji Benjamina Franklina, który jechał zabiegać o sojusz przeciw Wielkiej Brytanii. Zatonął we wrześniu 1777 roku na ławicach Nowej Fundlandii.

Rysunek tuszem: na pokładzie żaglowca starszy mężczyzna w płaszczu i kapeluszu rozmawia z oficerem, w tle marynarze i żołnierze

Benjamin Franklin w rozmowie z kapitanem na pokładzie brygu Reprisal, w wyobrażeniu artysty. Rysunek Armana Manookiana.

Drugim Reprisalem, choć tylko na papierze, był lekki lotniskowiec, który zanim zszedł na wodę, dostał nazwę San Jacinto, o czym pisaliśmy w odcinku 34. CV-35 był trzecim okrętem tej nazwy.

Co warto zapamiętać

  • Historia Reprisala pokazuje drugą stronę produkcji wojennej: stocznie pracowały na zapas, a koniec wojny zostawił na pochylniach i w dokach kadłuby, których nikt już nie potrzebował.
  • Anulowanie budowy nie oznaczało od razu złomowania. Marynarka próbowała jeszcze wykorzystać kadłub do badań, a w 1949 roku rozważała jego dokończenie w nowej wersji.
  • Z 32 zamówionych Essexów ukończono 24. Sześć anulowano przed położeniem stępki, dwa, Reprisal i Iwo Jima, już w trakcie budowy.

Źródła

  1. Reprisal III (CV-35) – Naval History and Heritage Command, Dictionary of American Naval Fighting Ships, kopia w Internet Archive
  2. USS Reprisal (CV-35) – NavSource Online: Aircraft Carrier Photo Archive
  3. USS Iwo Jima (CV-46) – NavSource Online: Aircraft Carrier Photo Archive
  4. Essex-class aircraft carrier – Wikipedia
Seria Vardis · Militaria

Lotniskowce US Navy. Okręt po okręcie

Przeczytano odcinek 39 / 78
SB
Autor

Sebastian Baryś

Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu