VARDIS.
Kampania 1939 · dzień 36 / 36Zobacz pełny kalendarz →
Kampania 1939/Kampania polska 1939

6 października 1939. Ostatni dzień kampanii

W nocy parlamentariusze uzgadniają tekst kapitulacji, rano milkną ostatnie strzały, a w zespole pałacowym Jabłonowskich w Kocku gen. Kleeberg podpisuje akt poddania SGO „Polesie”: honory wojskowe, pistolety dla oficerów, 16 860 jeńców i czterech generałów. Tego samego dnia Hitler zapowiada w Reichstagu, że Polska z traktatu wersalskiego już nie powstanie. Ostatni odcinek cyklu zamyka bilans trzydziestu sześciu dni kampanii.

Sebastian Baryś••30 min czytania

Z tej publikacji dowiesz się:

  • 01W nocy z 5 na 6 października polscy parlamentariusze, ppłk Kazimierz Gorzkowski i ppłk Tadeusz Śmigielski, uzgodnili z Niemcami tekst kapitulacji. Walki wygasły nad ranem, ostatnie strzały padły około dziesiątej.
  • 02Akt kapitulacji podpisano w zespole pałacowym Jabłonowskich w Kocku. Zachowano honory wojskowe, a oficerom pozwolono zatrzymać pistolety w kaburach.
  • 03Do niewoli poszło 16 860 żołnierzy, w tym 1255 oficerów i czterech generałów: Kleeberg, Podhorski, Kmicic-Skrzyński i Młot-Fijałkowski. Część żołnierzy generał zwolnił z obowiązku kapitulacji i pozwolił im przebijać się samodzielnie.
  • 04Tego samego dnia Hitler wygłosił w Reichstagu przemówienie z ofertą pokoju dla Zachodu, w którym zapowiedział, że Polska z traktatu wersalskiego już nie powstanie. Kampania polska trwała trzydzieści sześć dni.
Generał Franciszek Kleeberg w rozmowie z niemieckimi oficerami podczas kapitulacji pod Kockiem w październiku 1939 roku

Kapitulacja dowódcy Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” pod Kockiem. Gen. Franciszek Kleeberg, drugi od prawej, w polskim płaszczu i rogatywce, w rozmowie z niemieckimi oficerami przy polnej drodze. Fotografia Kurta Brunona Seeligera ze zbiorów Domu Konferencji w Wannsee. Niemiecki podpis pod zdjęciem datuje scenę na 5 października i mówi, że Kleeberg poddaje się dowódcy dywizji, gen. por. Ottonowi; polskie opracowania umieszczają kapitulację 6 października i wskazują gen. von Wietersheima.

Kampania 1939 · dzień 36 / 36

Jak czytać ten odcinek

To ostatni odcinek cyklu i ma dwa zadania naraz: opisać 6 października i zamknąć trzydzieści sześć dni. Pierwsza połowa prowadzi przez nocne rozmowy parlamentariuszy, podpisanie aktu w Kocku i składanie broni. Druga to bilans całej kampanii, także ten, którego nie widać w tabelach: co się stało z ludźmi, którzy przeżyli. Rozbieżności co do godziny kapitulacji i tego, kto ją przyjął, pokazujemy wprost, bo do końca nie zostały rozstrzygnięte.

6 października 1939 roku, w zespole pałacowym Jabłonowskich w Kocku, gen. Franciszek Kleeberg podpisał akt kapitulacji Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”. Zachowano honory wojskowe, oficerom pozwolono zatrzymać broń osobistą. Do niewoli poszło 16 860 żołnierzy z czterema generałami. Tym samym skończyła się kampania polska: trzydzieści sześć dni od nalotu na Wieluń i pierwszych strzałów na Westerplatte. Tego samego dnia Hitler mówił w Reichstagu, że Polska z traktatu wersalskiego nigdy już nie powstanie.

Oś czasu

7 wydarzeń

Tekst kapitulacji

Polscy parlamentariusze, ppłk Kazimierz Gorzkowski i ppłk Tadeusz Śmigielski, przekazują Niemcom uzgodniony tekst. Rozejm ma obowiązywać do godziny 6.00.

Wygasanie walk

Ostatnie strzały padają około dziesiątej. Oddziały SGO „Polesie” zaczynają składać broń; 182 pułk piechoty część uzbrojenia zakopuje, resztę składa w Adamowie.

Podpisanie aktu

W zespole pałacowym Jabłonowskich w Kocku gen. Kleeberg podpisuje kapitulację. Warunki: honory wojskowe i pistolety w kaburach dla oficerów.

Wolna ręka

Kleeberg zwalnia część żołnierzy z obowiązku pójścia do niewoli i pozwala im przebijać się samodzielnie. Wielu korzysta z niedbałego konwojowania kolumn jenieckich; ucieka między innymi płk Adam Epler.

Bilans bitwy

Do niewoli trafia 16 860 żołnierzy, w tym 1255 oficerów i czterech generałów. Straty polskie w bitwie pod Kockiem szacuje się na 250–300 poległych, niemieckie na 300–500 zabitych i 185 jeńców wziętych przez Polaków.

Mowa w Reichstagu

Hitler przemawia przez blisko półtorej godziny: przedstawia podbój Polski, składa ofertę pokojową Wielkiej Brytanii i Francji i zapowiada, że Polska z traktatu wersalskiego nie powstanie.

Odpowiedź

Neville Chamberlain i Édouard Daladier odrzucają ofertę jako nieszczerą. Chamberlain mówi, że potrzebne są czyny, nie słowa.

Noc: dwaj podpułkownicy i tekst do uzgodnienia

Rozkaz Kleeberga z 16.30 nakazywał zaprzestanie walki, ale nie kończył bitwy: trzeba było jeszcze uzgodnić z Niemcami, na jakich warunkach grupa złoży broń. Rozmowy prowadzili ppłk Kazimierz Gorzkowski, ten sam, który 3 października dowodził natarciem 178 i 180 pułku z Talczyna, oraz ppłk Tadeusz Śmigielski. Około drugiej w nocy parlamentariusze przekazali stronie niemieckiej uzgodniony tekst. Rozejm miał obowiązywać do szóstej rano, choć w praktyce ostatnie strzały padały jeszcze około dziesiątej.

Warunki, które udało się wynegocjować, były najlepsze z całej kampanii i nie wzięły się z niemieckiej wspaniałomyślności. Grupa poddawała się po dniu, w którym rozbiła 13 Dywizję Zmotoryzowaną i zmusiła jej dowódcę do wydania rozkazu odwrotu, a XIV Korpus miał już rozkaz marszu na wschód. Zachowano honory wojskowe, a oficerom pozwolono zatrzymać pistolety w kaburach: symboliczne, ale w październiku 1939 roku był to gest, jakiego nie dostała ani Warszawa, ani Modlin, ani Hel.

Kock: zespół pałacowy Jabłonowskich

Klasycystyczny pałac Jabłonowskich w Kocku z kolumnowym portykiem, widok od frontu

Pałac Jabłonowskich w Kocku, przebudowany po 1779 roku dla księżnej Anny Jabłonowskiej według projektu Szymona Bogumiła Zuga. W tym zespole pałacowym 6 października 1939 roku gen. Franciszek Kleeberg podpisał akt kapitulacji Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”, ostatniej regularnej wielkiej jednostki Wojska Polskiego walczącej w kraju.

Kock, który dał nazwę bitwie i którego grupa nie broniła od dwóch dni, stał się miejscem jej zakończenia. Kleeberg wraz ze sztabem został przewieziony do zespołu pałacowego i stamtąd, jak głosi tablica na cmentarzu wojennym w miasteczku, „rozpoczął długą wędrówkę do niewoli niemieckiej w oflagu pod Dreznem”. Podpisanie aktu zamknęło ostatnią bitwę kampanii i całą kampanię: po 6 października w granicach Rzeczypospolitej nie walczyła już żadna regularna wielka jednostka Wojska Polskiego.

Rozbieżność źródeł

Kto przyjął kapitulację i o której

To najbardziej sporny fragment ostatniego dnia. Polskie opracowania, w tym dzieje.pl, podają, że Kleeberg złożył kapitulację na ręce gen. Gustava von Wietersheima, dowódcy XIV Korpusu, około jedenastej. Angielska Wikipedia pisze o dziesiątej i o przedstawicielach 13 Dywizji Zmotoryzowanej po stronie niemieckiej, WielkaHistoria.pl o szesnastej i o 16 855 poddanych żołnierzach. Niemiecki podpis pod zdjęciem otwierającym ten odcinek, pochodzącym ze zbiorów fotografa Kurta Brunona Seeligera, mówi natomiast o 5 października i o poddaniu się „dowódcy dywizji, gen. por. Ottonowi”, a niemiecka Wikipedia w biogramie Paula Ottona powtarza, że to on przyjął kapitulację. Polska Zbrojna podaje z kolei nazwisko „gen. Otto-Ernsta Remera”, co jest oczywistą pomyłką: Remer był w 1939 roku oficerem młodszym. Najprostsze wyjaśnienie jest takie, że rozmowy prowadzono z dowództwem 13 Dywizji, a akt podpisano wobec dowódcy korpusu, ale żadne z dostępnych źródeł nie rozstrzyga tego dokumentem.

Bilans bitwy pod Kockiem, 2–6 października 1939
Pozycja

Siły

Strona polska
ok. 18 000 ludzi, SGO „Polesie”
Strona niemiecka
ok. 30 000 ludzi, XIV Korpus Zmotoryzowany
Pozycja

Polegli

Strona polska
ok. 250–300
Strona niemiecka
ok. 300–500
Pozycja

Jeńcy

Strona polska
16 860, w tym 1255 oficerów i 4 generałów
Strona niemiecka
185 wziętych przez Polaków
Pozycja

Sprzęt

Strona polska
broń złożona lub zakopana przez oddziały
Strona niemiecka
kilkanaście pojazdów, w tym kolumna samochodów pancernych
Pozycja

Wynik taktyczny

Strona polska
Wola Gułowska zdobyta, 13 Dywizja zmuszona do odwrotu
Strona niemiecka
grupa polska zmuszona do kapitulacji brakiem amunicji

Liczby za polską i angielską Wikipedią oraz dzieje.pl. Rozbicia strat na poszczególne dni bitwy nie podaje żadne z dostępnych opracowań, a polska ewidencja strat w tym czasie już nie istniała.

Składanie broni i ci, którzy nie poszli

Rankiem oddziały zaczęły składać broń w wyznaczonych punktach. 182 pułk piechoty część uzbrojenia zakopał, a resztę złożył w Adamowie i poszedł do niewoli. Relacje uczestników zgodnie opisują tę samą scenę: żołnierze stają w szeregu w kilka minut, po czym zapada cisza. Kapitan Józef Podgóreczny, którego kompania kilkanaście godzin wcześniej zdobywała Wolę Gułowską, zapamiętał ją jako „głęboką, przygnębiającą”.

Nie wszyscy poszli do niewoli. Kleeberg zwolnił część żołnierzy z obowiązku kapitulacji i dał im wolną rękę do samodzielnego przebijania się. Niemcy konwojowali kolumny jenieckie do obozu pod Radomiem niedbale i wielu wykorzystało tę okazję, w tym płk Adam Epler, dowódca 60 Dywizji „Kobryń”, który później opisał kampanię grupy w książce „Ostatni żołnierz polski kampanii roku 1939”. Ludzie z rozwiązanych oddziałów zasilili wkrótce pierwsze struktury konspiracyjne na Lubelszczyźnie i Polesiu.

Bilans trzydziestu sześciu dni

Kampania trwała od 1 września do 6 października: trzydzieści sześć dni od nalotu na Wieluń i pierwszych strzałów pod Westerplatte do podpisu w Kocku. W tym czasie Wojsko Polskie walczyło z dwiema armiami, z których każda była silniejsza od niego, i ani razu nie skapitulowało jako całość: nie było aktu poddania państwa, nie było rządu, który złożyłby broń, i nie było kolaboracyjnej administracji. To rozróżnienie, pozornie formalne, zadecydowało o tym, jak wyglądały następne pięć lat.

Bilans

Trzydzieści sześć dni w liczbach

66 000
polegli żołnierze polscy

Do tego około 133 700 rannych. Straty ludności cywilnej liczy się osobno i są wielokrotnie wyższe.

694 000
jeńcy

W obu niewolach razem, niemieckiej i sowieckiej. Dla wielu oficerów wziętych przez Sowietów droga prowadziła do Katynia, Charkowa i Miednoje.

17 106
polegli żołnierze niemieccy

Oraz 36 995 rannych i 486 zaginionych. Wehrmacht stracił też 217 czołgów i pojazdów pancernych, około 11 000 innych pojazdów i 280 samolotów.

1173
polegli żołnierze sowieccy

Oraz 2002 rannych i 302 zaginionych, według zestawień sowieckich, które w tej kampanii są konsekwentnie zaniżone.

ok. 80 000
żołnierzy za granicą

Około 40 tysięcy na Węgrzech, w tym 5400 oficerów, około 30 tysięcy w Rumunii, około 13 tysięcy na Litwie i 1300 na Łotwie. Z nich odtworzono Wojsko Polskie we Francji.

MetodologiaDane za polską Wikipedią, opartą na zestawieniach Czesława Grzelaka i Henryka Stańczyka oraz publikacjach niemieckich. Wszystkie liczby dotyczące strat polskich są szacunkami: ewidencja rozpadła się razem z aparatem państwa, a znaczna część dokumentacji jednostek nie zachowała się.

Liczba osiemdziesięciu tysięcy jest w tym zestawieniu najważniejsza, choć najmniej efektowna. To z tych ludzi, przerzucanych przez zieloną granicę z węgierskich i rumuńskich obozów internowania, powstały wiosną 1940 roku dywizje we Francji, potem Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich pod Narwikiem, dywizjony myśliwskie w Bitwie o Anglię i wreszcie 2 Korpus. Kampania wrześniowa skończyła się 6 października klęską militarną, ale nie likwidacją polskich sił zbrojnych: te przeniosły się na inne teatry i wróciły do walki w ciągu kilku miesięcy.

Tego samego dnia w Reichstagu

Kilka godzin po kapitulacji pod Kockiem Hitler stanął przed Reichstagiem. Przez blisko półtorej godziny opowiadał o podboju Polski, zapewniając, że bombardowania ograniczano do celów wojskowych, po czym złożył Wielkiej Brytanii i Francji ofertę pokoju i zaproponował międzynarodową konferencję. Wśród celów takiej konferencji wymienił „próbę osiągnięcia rozwiązania i uregulowania sprawy żydowskiej”. O Polsce mówił w sposób, który nie pozostawiał wątpliwości co do jej przyszłości.

„Po co mielibyśmy toczyć wojnę na Zachodzie? Dla odbudowy Polski? Polska z traktatu wersalskiego nigdy nie powstanie.”
Adolf Hitler, przemówienie w Reichstagu, 6 października 1939Tomasz Ceran, „Restpolen 1939”, Pamięć.pl, Instytut Pamięci Narodowej ↗

KontekstHitler wspomniał wprawdzie o możliwości utworzenia jakiegoś państwa polskiego, ale, jak zauważa historyk IPN Tomasz Ceran, „raczej dlatego, by Anglii nie drażnić, niż żeby coś Polakom obiecywać”. Dwa dni później, nie czekając na odpowiedź Londynu, podpisał dekret wcielający ziemie zachodnie do Rzeszy, a 12 października powołał Generalne Gubernatorstwo. Oba dekrety weszły w życie 26 października.

Odpowiedź przyszła szybko i była odmowna. Neville Chamberlain i Édouard Daladier odrzucili ofertę jako nieszczerą; brytyjski premier stwierdził, że potrzebne są czyny, a nie słowa. Wojna, która zaczęła się od Polski, przestała być wojną o Polskę i miała potrwać jeszcze pięć i pół roku. Dekret o wcieleniu „ziem wschodnich” do Rzeszy objął około jednej czwartej terytorium przedwojennej Polski, zamieszkanej mniej więcej przez jedną trzecią jej ludności.

Ten sam dzień gdzie indziej

BERLIN

Oferta bez adresata

Hitler proponuje Zachodowi konferencję pokojową i zapowiada, że jeśli przeważą poglądy Churchilla, będzie to jego ostatnie takie wystąpienie.

LONDYN

Czyny, nie słowa

Chamberlain odrzuca ofertę. Francja odpowiada w tym samym duchu. Front zachodni pozostaje nieruchomy jeszcze przez siedem miesięcy.

KOCK

Ostatnia broń złożona

Oddziały SGO „Polesie” składają broń w wyznaczonych punktach. Część uzbrojenia 182 pułku trafia do ziemi, gdzie przeleży okupację.

BAŁTYK

Ostatni okręt w morzu

ORP „Orzeł” patroluje Bałtyk jeszcze przez dzień po kapitulacji pod Kockiem. 7 października rusza przez Sund do Wielkiej Brytanii, gdzie wejdzie w skład sił alianckich.

Spór o ocenę

Czym była bitwa pod Kockiem dla kampanii?

01 / Bitwa o honor

Symbol, nie operacja

Najczęstsza ocena: po kapitulacji Warszawy i Modlina bitwa nie mogła niczego zmienić, a jej znaczenie jest moralne. Kampania kończy się nie rozsypaniem armii, lecz zorganizowaną walką i negocjowaną kapitulacją, co miało znaczenie dla tego, jak Polacy pamiętali wrzesień i jak szybko odbudowali wojsko poza krajem.

02 / Realny wysiłek

Związane dwie dywizje

Druga ocena podkreśla wymiar praktyczny: przez pięć dni SGO „Polesie” wiązała cały korpus zmotoryzowany, opóźniając jego przerzut, a 5 października zmusiła jedną z dywizji do odwrotu. To niewiele w skali kampanii, ale nie jest to zero, jak sugerują ujęcia czysto symboliczne.

03 / Krytyka

Cena bez wyniku

Trzecia ocena wskazuje na koszt: około trzystu poległych i szesnaście tysięcy jeńców za bitwę, której wynik był przesądzony od chwili, gdy zamknięto drogę do składnicy w Stawach. Zwolennicy tej oceny pytają, czy rozproszenie grupy pod koniec września nie dałoby konspiracji więcej niż tydzień walki na Lubelszczyźnie.

Zasada ocenyTrzy oceny nie wykluczają się w takim stopniu, jak wygląda: różnią się głównie tym, co uznają za miarę. Wszystkie zgadzają się, że po 28 września kampanii nie dało się już wygrać ani przedłużyć w sposób zmieniający jej wynik.

Tablica informacyjna na cmentarzu wojennym w Kocku z mapą pierwszej fazy bitwy i kalendarium od 1 do 6 października 1939

Tablica na cmentarzu wojennym w Kocku, na którym spoczywają żołnierze SGO „Polesie” i, od 1969 roku, gen. Franciszek Kleeberg. Kalendarium na tablicy podaje godzinę ostatniego rozkazu (5 X 1939, godz. 16.30) i datę sprowadzenia prochów generała: 5 października 1969, podczas gdy opracowania mówią o pochówku 6 października.

Odcinki 6 października

Ten sam dzień na trzech planach

dzielnica / czas / rezultat
01 / Kockkapitulacja

6 października

Podpis w pałacu

Akt kapitulacji SGO „Polesie”, honory wojskowe, 16 860 jeńców i czterech generałów. Koniec regularnych walk w kraju.

02 / Lubelszczyznarozproszenie

6 października

Ci, którzy nie poszli

Część żołnierzy przebija się samodzielnie, inni uciekają z kolumn jenieckich. Broń trafia do ziemi, ludzie do pierwszych struktur konspiracji.

03 / Berlinpolityka

6 października

Mowa o pokoju

Hitler ogłasza, że Polska z traktatu wersalskiego nie powstanie, i proponuje Zachodowi konferencję. Odpowiedź jest odmowna.

Trzydzieści sześć dni w trzynastu datach
Data

1 września

Wydarzenie
Atak na froncie długości około 1600 km, Wieluń i Westerplatte
Znaczenie
Początek wojny i walk granicznych
Data

3 września

Wydarzenie
Wielka Brytania i Francja wypowiadają wojnę Niemcom
Znaczenie
Konflikt przestaje być lokalny, ale front zachodni pozostaje bierny
Data

8 września

Wydarzenie
Niemieckie czołgi docierają pod Warszawę
Znaczenie
Załamanie planu obrony na linii granicznej
Data

9 września

Wydarzenie
Armia „Poznań” uderza nad Bzurą
Znaczenie
Największa bitwa kampanii i jedyna polska ofensywa na dużą skalę
Data

12 września

Wydarzenie
Konferencja w Abbeville
Znaczenie
Sojusznicy odkładają ofensywę na zachodzie; Polska zostaje sama
Data

17 września

Wydarzenie
Agresja Związku Radzieckiego
Znaczenie
Otwarcie drugiego frontu przesądza los kampanii
Data

18 września

Wydarzenie
Władze państwowe przekraczają granicę rumuńską
Znaczenie
Państwo zachowuje ciągłość, ale traci możliwość dowodzenia
Data

22 września

Wydarzenie
Kapitulacja Lwowa i wspólna defilada w Brześciu
Znaczenie
Praktyczny wymiar współpracy obu agresorów
Data

27 września

Wydarzenie
Rozejm w Warszawie, powstaje Służba Zwycięstwu Polski
Znaczenie
Koniec obrony stolicy i początek konspiracji
Data

28 września

Wydarzenie
Akt kapitulacji Warszawy i traktat o granicach i przyjaźni
Znaczenie
Podział terytorium między Niemcy i ZSRR
Data

29 września

Wydarzenie
Kapitulacja Modlina
Znaczenie
Upada ostatnia twierdza broniąca się dłużej niż stolica
Data

2 października

Wydarzenie
Koniec obrony Helu, początek bitwy pod Kockiem
Znaczenie
Ostatni punkt oporu na wybrzeżu i ostatnia bitwa w polu
Data

6 października

Wydarzenie
Kapitulacja SGO „Polesie” w Kocku
Znaczenie
Koniec regularnych działań Wojska Polskiego w kraju

Zestawienie odpowiada odcinkom cyklu; każda z tych dat była w nim opisana osobno, razem z rozbieżnościami źródeł, które się do niej odnoszą.

Ludzie, którzy 6 października składali broń pod Kockiem i Adamowem, trafiali w większości do obozów jenieckich, ale nie wszyscy i nie na zawsze. Ci, którzy uciekli z kolumn albo skorzystali ze zwolnienia danego przez Kleeberga, zasilili konspirację na Lubelszczyźnie, tę samą, która rosła ze struktur powołanych 27 września w oblężonej Warszawie. Płk Adam Epler, dowódca 60 Dywizji „Kobryń”, przedostał się na Zachód i opisał kampanię swojej grupy w książce, której tytuł jest zarazem najkrótszym możliwym komentarzem do tego dnia: „Ostatni żołnierz polski kampanii roku 1939”.

Bilans trzydziestej szóstej doby

Ostatni dzień kampanii nie przyniósł walki, tylko jej formalne zamknięcie. Sześć tygodni wcześniej Wojsko Polskie stało na granicach w pełnej mobilizacji; 6 października ostatnia jego wielka jednostka składała broń przy pałacu w miasteczku na Lubelszczyźnie, po bitwie, którą wygrała. Ta niesymetria jest właściwym podsumowaniem września 1939: między tym, co żołnierze byli w stanie zrobić na swoim odcinku, a tym, co dało się zrobić w skali państwa zaatakowanego z dwóch stron, nie było żadnego przełożenia.

Cykl kończymy tam, gdzie kończy się kampania, ale nie tam, gdzie kończy się jej historia. Trzydzieści sześć dni opisanych w tych odcinkach dało początek trzem rzeczom, które trwały dłużej niż one same: konspiracji, która 27 września zaczęła się w oblężonej Warszawie i rozrosła w Polskie Państwo Podziemne, armii odtwarzanej z osiemdziesięciu tysięcy ludzi za granicą, oraz sporowi o wrzesień, który toczy się do dziś i którego w tym cyklu nie próbowaliśmy zamknąć. Pokazywaliśmy zamiast tego, gdzie źródła się rozchodzą i dlaczego.

Mocne strony
  • Kampania zakończyła się kapitulacją jednostki, a nie państwa: nie było aktu poddania Rzeczypospolitej, rządu, który złożyłby broń, ani administracji kolaboracyjnej.
  • Warunki kapitulacji pod Kockiem, z zachowaniem honorów wojskowych, były następstwem wygranej bitwy z 5 października.
  • Około osiemdziesięciu tysięcy żołnierzy przedostało się do państw neutralnych i stało się podstawą Wojska Polskiego odtworzonego we Francji, a potem w Wielkiej Brytanii i na Bliskim Wschodzie.
  • Struktury konspiracyjne, powołane jeszcze w czasie kampanii, przetrwały jej koniec i rozwinęły się w najliczniejszy ruch oporu okupowanej Europy.
Ograniczenia
  • Bilans militarny jest jednoznaczny: około 66 tysięcy poległych, 133 700 rannych i blisko 700 tysięcy jeńców w dwóch niewolach.
  • Terytorium państwa zostało w całości zajęte i podzielone; dekrety z 8 i 12 października wcieliły część ziem do Rzeszy, a z reszty utworzyły Generalne Gubernatorstwo.
  • Sojusznicy zachodni nie podjęli działań, które odciążyłyby front polski, a ofertę pokojową Hitlera odrzucili dopiero po zakończeniu kampanii.
  • Dla wielu oficerów wziętych do niewoli sowieckiej kampania skończyła się nie obozem jenieckim, lecz Katyniem, Charkowem i Miednoje.
Koniec cyklu

Trzydzieści sześć odcinków

To ostatni odcinek cyklu „Kampania 1939. Dzień po dniu”. Przeszliśmy przez trzydzieści sześć dób: od nalotu na Wieluń i strzałów pod Westerplatte, przez walki graniczne, Bzurę, oblężenie Warszawy, agresję sowiecką, Hel i Modlin, po ostatnią bitwę pod Kockiem. W każdym odcinku staraliśmy się pokazywać nie tylko przebieg dnia, ale też miejsca, w których źródła się nie zgadzają, bo wrzesień 1939 jest jedną z najgorzej udokumentowanych i najczęściej opisywanych kampanii tej wojny naraz. Osobny epilog zbiera bilans całej kampanii: liczby, mity i to, co po niej zostało.

Co warto zapamiętać

  • Kampania nie skończyła się kapitulacją Warszawy ani wkroczeniem Armii Czerwonej, tylko złożeniem broni przez jednostkę, która przez tydzień biła się już bez żadnego celu operacyjnego. To odróżnia wrzesień 1939 od większości kampanii tej wojny.
  • Warunki kapitulacji pod Kockiem były lepsze niż gdziekolwiek indziej w tej kampanii, bo negocjowała je jednostka, która dzień wcześniej wygrała bitwę.
  • Bilans trzydziestu sześciu dni to około 66 tysięcy poległych, blisko 700 tysięcy jeńców w dwóch niewolach i około 80 tysięcy żołnierzy, którzy przekroczyli granice państw neutralnych i stali się zaczątkiem armii odtwarzanej na Zachodzie.
  • Zamykamy cykl tam, gdzie zaczęła się jego druga część: przy pytaniu, co z tej kampanii wynikło. Odpowiedź nie jest wyłącznie militarna.

Źródła

  1. 6 października (piątek) – kalendarium wojny obronnej – Muzeum Historii Polski, serwis Wojna obronna 1939
  2. 6 października (piątek) – kalendarium – Instytut Pamięci Narodowej, serwis Polskie miesiące
  3. Pałac w Kocku – Wikipedia, wolna encyklopedia
  4. ORP Orzeł (1938) – Wikipedia, wolna encyklopedia
  5. Bitwa pod Kockiem (1939) – Wikipedia, wolna encyklopedia
  6. Battle of Kock (1939) – Wikipedia, the free encyclopedia
  7. Bitwa pod Kockiem – ostatni bój kampanii 1939 r. – dzieje.pl, Polska Agencja Prasowa
  8. Bitwa pod Kockiem – ostatnie starcie Wojska Polskiego w wojnie obronnej 1939 roku – WielkaHistoria.pl
  9. Ziemowit Karłowicz: Wojna obronna – bitwa pod Kockiem – Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, Leksykon Lublin
  10. 182 Pułk Piechoty (1939) – Wikipedia, wolna encyklopedia
  11. Józef Podgóreczny: Kresowiacy w ostatniej bitwie Września 1939 r. – Kresy24.pl
  12. Franciszek Kleeberg – Wikipedia, wolna encyklopedia
  13. Zygmunt Podhorski – Wikipedia, wolna encyklopedia
  14. Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” – Wikipedia, wolna encyklopedia
  15. Kampania wrześniowa – Wikipedia, wolna encyklopedia
  16. 6 October 1939 Reichstag speech – Wikipedia, the free encyclopedia
  17. Tomasz Ceran: „Restpolen” 1939 – Pamięć.pl, portal edukacyjny Instytutu Pamięci Narodowej
  18. Rumuńskie i węgierskie obozy internowania – Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila”
  19. Odbudowa Armii Polskiej u boku sojuszników (1939–1940) – Instytut Pamięci Narodowej, Przystanek Historia
  20. 80 lat temu pod Kockiem zakończyła się ostatnia bitwa wojny obronnej 1939 r. – Polska Agencja Prasowa
  21. Piotr Stawecki: Generałowie polscy w wojnie obronnej 1939 roku i ich dalsze losy – Przegląd Historyczno-Wojskowy, t. 15 (66), nr 3, 2014
  22. Paul Otto (General) – Wikipedia, die freie Enzyklopädie
  23. Działania wojenne na Lubelszczyźnie w 1939 roku – Ludwik Głowacki, Wydawnictwo Lubelskie, 1976
  24. Kampania polska 1939 roku – Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk, Oficyna Wydawnicza Rytm, 2005
  25. Bitwy polskiego września – Apoloniusz Zawilski, Nasza Księgarnia, 1972
  26. Ostatni żołnierz polski kampanii roku 1939 – Adam Epler, Instytut Wydawniczy „Pax”, 1989
  27. Kapitulacja gen. Franciszka Kleeberga pod Kockiem – fotografia otwierająca – Kurt Bruno Seeliger / Gedenk- und Bildungsstätte Haus der Wannsee-Konferenz, CC BY 4.0
  28. Pałac Jabłonowskich w Kocku – fotografia – Jackowy / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0
  29. Cmentarz wojenny w Kocku, tablica z kalendarium bitwy – fotografia – Zala / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Seria chronologiczna Vardis

Kampania 1939. Dzień po dniu

Przeczytano dzień 36 / 36
SB
Autor

Sebastian Baryś

Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu