VARDIS.
Lotniskowce US Navy · odcinek 17 / 78Zobacz całą serię →
Marynarka wojenna/Lotniskowce

USS Ticonderoga (CV-14). Od kamikaze do Zatoki Tonkińskiej

Budowano go jako Hancock, ale nazwę oddał okrętowi, na który zbierało pieniądze towarzystwo ubezpieczeniowe. W styczniu 1945 roku dwa kamikaze zabiły na nim ponad sto osób, a ranny dowódca uratował okręt celowym przechyłem, który zrzucił ogień do morza. W sierpniu 1964 roku jego samoloty krążyły nad Zatoką Tonkińską w noc ataku, którego według dzisiejszej wiedzy nie było. Rok później zgubił bombę termojądrową, a na koniec podjął z oceanu ostatnią załogę z Księżyca.

Sebastian Baryś••23 min czytania

Z tej publikacji dowiesz się:

  • 01Ticonderoga był jednym z pierwszych Essexów w wersji z wydłużonym kadłubem i to od niego bywa nazywana ta wersja klasy. Budowano go jako Hancock, ale w maju 1943 roku zamieniono mu nazwę z innym Essexem, budowanym w Quincy.
  • 02Pierwszym dowódcą był Dixie Kiefer, były zastępca dowódcy Yorktowna spod Midway. 21 stycznia 1945 roku dwa samoloty kamikaze zabiły na okręcie ponad sto osób. Kiefer kazał zalać przedziały po jednej burcie, żeby przechył zrzucił płonącą benzynę do morza, i dowodził z mostka jeszcze przez jedenaście godzin, sam ciężko ranny.
  • 03W sierpniu 1964 roku samoloty Ticonderogi przyleciały na pomoc niszczycielowi Maddox w Zatoce Tonkińskiej. Dwie noce później pilot James Stockdale krążył nad miejscem rzekomego drugiego ataku i nie zobaczył żadnych łodzi. Następnego dnia Stany Zjednoczone po raz pierwszy zbombardowały Wietnam Północny.
  • 04W grudniu 1965 roku z jego pokładu wypadł do morza Skyhawk z bombą termojądrową, której nigdy nie odnaleziono. Służbę skończył jako okręt ratowniczy misji Apollo 16, Apollo 17 i Skylab 2. W 1975 roku poszedł na złom.
Lotniskowiec Ticonderoga w kamuflażu z jasnych i ciemnych plam płynie po ciemnym morzu, nad nim samoloty

Ticonderoga u wybrzeży Filipin 5 listopada 1944 roku, tuż przed pierwszym uderzeniem na Japończyków, w kamuflażu Measure 33/10A. Tego samego popołudnia kamikaze trafiły Lexingtona płynącego w tym samym zespole.

Ticonderoga przeżył dwie wojny i w obu był tam, gdzie działo się najważniejsze. W styczniu 1945 roku dwa samoloty kamikaze zrobiły z niego płonący wrak, a dowódca uratował okręt manewrem, którego nikt wcześniej nie próbował. Dwadzieścia lat później jego samoloty krążyły nad Zatoką Tonkińską w noc, po której Stany Zjednoczone weszły do wojny w Wietnamie. Pilot, który tam był, do końca życia powtarzał, że nie widział na wodzie żadnego przeciwnika.

Hancock, który został Ticonderogą

Stępkę położono 1 lutego 1943 roku w Newport News pod nazwą Hancock. W tym samym czasie w stoczni Bethlehem w Quincy koło Bostonu budowano inny Essex, nazwany Ticonderoga. Towarzystwo ubezpieczeniowe John Hancock z Bostonu zebrało na niego pieniądze w sprzedaży obligacji wojennych i poprosiło, żeby okręt nosił imię jego patrona. 1 maja 1943 roku marynarka zamieniła więc nazwy obu kadłubów. Tak CV-14 z Wirginii stał się Ticonderogą.

Okręt różnił się od wcześniejszych Essexów. Miał dziób wydłużony o około pięć metrów, na którym zmieściły się dwa poczwórne stanowiska działek przeciwlotniczych 40 mm. Większość kolejnych okrętów klasy budowano już w tej wersji z długim kadłubem, więc bywają nazywane typem Ticonderoga. Zwodowano go 7 lutego 1944 roku, a do służby wszedł 8 maja 1944 roku w Norfolk.

Lotniskowiec z numerem 14 na pokładzie widziany prosto z góry, holowniki przy burtach pchają go po ciemnej wodzie

Ticonderoga pchany przez holowniki w bazie Hampton Roads 30 maja 1944 roku, trzy tygodnie po wejściu do służby. Widać wydłużony dziób charakterystyczny dla drugiej serii Essexów.

Pierwszym dowódcą został kapitan Dixie Kiefer, jeden z najbardziej znanych oficerów marynarki tamtych lat. W 1924 roku jako pierwszy wystartował nocą z katapulty okrętu. Pod Morzem Koralowym i pod Midway był zastępcą dowódcy Yorktowna i przy opuszczaniu tonącego okrętu zdruzgotał sobie nogę. Na Ticonderodze był lubiany. Dbał o przepustki dla załogi i jedzenie, a marynarze żartowali, że ma w sobie tyle metalu z dawnych urazów, że kompas okrętowy idzie za nim, gdy przechodzi po pokładzie.

Filipiny i tajfun

Przez Kanał Panamski, San Diego i Pearl Harbor Ticonderoga dotarł pod koniec października 1944 roku do Ulithi. Zabrał tam kontradmirała Arthura Radforda, późniejszego przewodniczącego Kolegium Szefów Sztabów, i dołączył do zespołu 38.3. Pierwsze uderzenie wykonał 5 listopada na lotniska na Luzonie. Jego samoloty uczestniczyły w zatopieniu ciężkiego krążownika Nachi, a tego samego popołudnia kamikaze trafiły płynący obok Lexington.

Lotniskowiec na morzu, tuż przy jego burcie wysoki słup wody i dymu po upadku samolotu

Samolot kamikaze spada do morza tuż obok Ticonderogi u wybrzeży Filipin jesienią 1944 roku.

W listopadzie samoloty Ticonderogi atakowały konwój z posiłkami w zatoce Ormoc i okręty w Manili, gdzie zatonęły lekki krążownik Kiso i cztery niszczyciele. 25 listopada zatopiły ciężki krążownik Kumano, uszkodzony wcześniej u Samar. Tego samego dnia artylerzyści Ticonderogi pomogli zestrzelić kamikaze, który próbował dobić trafionego Essexa, a okręt przyjął na pokład samoloty, które nie mogły wylądować na uszkodzonych Essexie i Intrepidzie.

Kilka lotniskowców płynie jeden za drugim po wzburzonym morzu, na pokładach samoloty

Zespół 38.3 wchodzi na kotwicowisko Ulithi 12 grudnia 1944 roku po nalotach na Filipiny. Na pierwszym planie lekki lotniskowiec Langley, za nim Ticonderoga.

W grudniu flota Halseya weszła w tajfun Cobra, który zatopił trzy niszczyciele i zabił ponad osiemset ludzi. Ticonderoga przeszedł go z niewielkimi uszkodzeniami. W styczniu 1945 roku brał udział w rajdzie na Morze Południowochińskie, w czasie którego samoloty lotniskowców zatopiły u wybrzeży Indochin 44 statki.

Zbiornikowiec płynie po wzburzonym morzu, fale zalewają jego pokład, w tle na horyzoncie lotniskowiec

Zbiornikowiec Pamanset przedziera się przez sztorm na Morzu Wschodniochińskim, żeby zatankować okręty zespołu 38, 13 stycznia 1945 roku. W tle Ticonderoga. Zdjęcie z Essexa.

21 stycznia 1945

21 stycznia, przy dobrej pogodzie, lotniskowce atakowały Formozę, Peskadory i wyspy Sakishima. Wkrótce po południu z chmur wypadł samolot kamikaze, przebił pokład lotniczy Ticonderogi obok drugiej wieży dział 127 mm, a jego bomba wybuchła tuż nad hangarem. Zapaliły się stojące tam samoloty, zatankowane i gotowe do lotu.

Szare niebo, nad morzem słup dymu i wybuchu, wokół w powietrzu samoloty i obłoczki pocisków

Moment trafienia Ticonderogi przez samolot kamikaze 21 stycznia 1945 roku. Na niebie obłoczki wybuchów pocisków przeciwlotniczych.

Kiefer zareagował trzema ruchami. Najpierw zmienił kurs, żeby wiatr nie podsycał ognia. Potem kazał zalać komory amunicyjne i inne przedziały, żeby zapobiec kolejnym wybuchom i wyrównać przechył 10 stopni na prawą burtę. Wreszcie polecił zalewać dalej przedziały po lewej burcie, aż okręt przechylił się o 10 stopni na lewą. Płonąca benzyna spłynęła z pokładu hangarowego do morza. Takiego manewru nikt wcześniej nie stosował.

Gdy strażacy spychali za burtę płonące samoloty, nadleciały kolejne kamikaze. Trzy zestrzelono, ale czwarty uderzył w prawą burtę obok nadbudówki. Jego bomba podpaliła kolejne samoloty i podziurawiła pokład lotniczy. Kiefer został ciężko ranny, miał złamaną rękę i kilkadziesiąt ran od odłamków, ale nie zszedł z mostka przez jedenaście godzin, dopóki nie opatrzono wszystkich innych rannych. Pożary opanowano krótko po 14:00. Na okręcie zginęło ponad sto osób, a według biografii Kiefera 144, rannych było około 200.

Lotniskowiec w kamuflażu z wyraźnym przechyłem, z nadbudówki i pokładu bije czarny dym

Ticonderoga z przechyłem na lewą burtę po trafieniach kamikaze 21 stycznia 1945 roku. Przechył był celowy: płonąca benzyna spływała za burtę.

„Niezniszczalny człowiek”
James Forrestal, sekretarz marynarki, o Dixie Kieferze, przy wręczaniu mu Medalu za Wybitną Służbę w 1945 roku

KontekstKiefer nie zdążył wyzdrowieć. 11 listopada 1945 roku, z ręką jeszcze w gipsie, zginął w katastrofie samolotu transportowego marynarki na górze Beacon w stanie Nowy Jork.

Ticonderoga popłynął na remont do stoczni Puget Sound, a jego grupa lotnicza przeszła na Hancocka, czyli na okręt, z którym w 1943 roku zamienił się nazwą. Wrócił na front pod koniec maja 1945 roku, przeszedł drugi tajfun w ciągu pół roku, a w lipcu i sierpniu atakował Japonię: Morze Wewnętrzne, bazę w Kure, Tokio i Hokkaido. 6 września, cztery dni po podpisaniu kapitulacji na pokładzie Missouri, wpłynął do Zatoki Tokijskiej.

Lotniskowiec przy nabrzeżu stoczni pod wielkim dźwigiem, na pierwszym planie pokład innego okrętu

Ticonderoga w stoczni Puget Sound, gdzie od lutego do kwietnia 1945 roku naprawiano szkody po kamikaze.

Lotniskowiec na morzu widziany z pokładu innego okrętu, nad nim ląduje myśliwiec, na pierwszym planie marynarz z lornetką

Hellcat z dywizjonu VF-87 ląduje na Ticonderodze w lipcu 1945 roku, w czasie ostatnich nalotów na Japonię. Za rufą lotniskowca płynie niszczyciel Ault, gotowy wyłowić pilota, gdyby maszyna wpadła do wody.

Powrót z rezerwy

Po operacji „Magic Carpet” Ticonderoga odszedł 9 stycznia 1947 roku do rezerwy. W 1952 roku przeprowadzono go do Nowego Jorku na modernizację SCB-27C, która trwała 29 miesięcy i dała mu katapulty parowe, nowy podnośnik burtowy i nowoczesną elektronikę. 11 września 1954 roku wrócił do służby. Na pokazach lotniczych w Filadelfii w 1955 roku jego katapulty wystrzeliwały ciężkie bombowce AJ Savage, gdy okręt stał na kotwicy na rzece Delaware, a w latach 1956-1957 w Norfolk dostał pokład kątowy i zamknięty dziób.

Lotniskowiec z prostym pokładem i samolotami na rufie płynie po spokojnym morzu, widziany z boku

Ticonderoga jako lotniskowiec uderzeniowy CVA-14 po modernizacji SCB-27C, około 1954 roku. Nowa nadbudówka i jeszcze prosty pokład lotniczy.

Od 1957 roku, z portem macierzystym w Kalifornii, co rok albo dwa pływał na Zachodni Pacyfik z 7 Flotą. Na pokładzie nosił już zupełnie inne samoloty niż w czasie wojny: odrzutowe myśliwce Crusader, szturmowe Skyhawki i ciężkie bombowce Skywarrior, zdolne przenosić broń jądrową.

Lotniskowiec z pokładem kątowym na morzu, z jego dziobu startuje duży dwusilnikowy odrzutowiec

Ciężki bombowiec pokładowy A3D-2 Skywarrior z dywizjonu VAH-4 startuje z Ticonderogi w 1960 roku.

Zatoka Tonkińska

2 sierpnia 1964 roku niszczyciel Maddox, prowadzący rozpoznanie na wodach międzynarodowych w Zatoce Tonkińskiej, zameldował o ataku trzech północnowietnamskich kutrów torpedowych. W ciągu kilku minut Ticonderoga wysłał mu na pomoc cztery Crusadery uzbrojone w rakiety Zuni. Samoloty ostrzelały kutry, które odpływały już w stronę brzegu. Jeden został unieruchomiony, dwa uszkodzone.

Dwa odrzutowe myśliwce lecą nisko nad lotniskowcem płynącym po ciemnym morzu

Crusadery z dywizjonów VF-53 i VFP-63 nad Ticonderogą w 1964 roku. Myśliwce tego typu z Ticonderogi atakowały kutry torpedowe 2 sierpnia w Zatoce Tonkińskiej.

Późnym wieczorem 4 sierpnia niszczyciel Turner Joy, patrolujący razem z Maddoxem, poprosił o wsparcie z powietrza przeciw kolejnemu atakowi. Oba niszczyciele przez kilka godzin strzelały do celów, które widziały na radarach i sonarach. Nad nimi krążył komandor James Stockdale, dowódca dywizjonu z Ticonderogi. Prezydent Lyndon Johnson uznał drugi atak za fakt i następnego dnia samoloty z Ticonderogi i Constellation wykonały 60 lotów przeciw bazom kutrów i składom paliwa w Wietnamie Północnym. Kilka dni później Kongres przyjął rezolucję tonkińską, która otworzyła drogę do wojny.

„Miałem najlepsze miejsce na widowni i nasze niszczyciele strzelały do widmowych celów. Nie było tam żadnych kutrów. Była tylko czarna woda i amerykańska siła ognia”
James Stockdale o nocy 4 sierpnia 1964 roku, wspomnienia „In Love and War”, 1984

KontekstStockdale był rok później zestrzelony nad Wietnamem Północnym i przez ponad siedem lat był jeńcem. Po wojnie dostał Medal Honoru.

Co wiemy dziś

Atak, którego nie było

Starcie z 2 sierpnia 1964 roku rzeczywiście się odbyło. Drugiego ataku, z 4 sierpnia, według dzisiejszego stanu wiedzy nie było. Do takiego wniosku doszedł między innymi historyk amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego w opracowaniu odtajnionym w 2005 roku. Meldunki niszczycieli wynikały najpewniej z fałszywych ech radarowych i sonarowych w złej pogodzie. Ticonderoga dostał za działania z tych trzech dni wyróżnienie jednostki marynarki.

Pięć rejsów bojowych

Od listopada 1965 roku Ticonderoga odbył pięć rejsów bojowych u wybrzeży Wietnamu. W pierwszym jego samoloty wykonały ponad 10 tysięcy lotów bojowych i zrzuciły ponad 7 tysięcy ton uzbrojenia, bombardując mosty, drogi, magazyny i elektrownię w Uong Bi koło Hajfongu. W kolejnych latach uczestniczył w operacji Rolling Thunder i był na Yankee Station w czasie ofensywy Tet. Po zajęciu przez Koreę Północną okrętu Pueblo w 1968 roku i zestrzeleniu samolotu EC-121 w 1969 roku dwa razy przerzucano go na Morze Japońskie. Za Wietnam dostał dwanaście gwiazd bojowych i trzy wyróżnienia jednostki marynarki.

Szyk kilkunastu odrzutowych samolotów leci nad lotniskowcem płynącym po granatowym morzu

Samoloty 19 Skrzydła Lotniczego nad Ticonderogą w 1968 roku, w czasie rejsu bojowego u wybrzeży Wietnamu: Skyhawki, Crusadery i samolot tankowiec Skywarrior.

5 grudnia 1965 roku, w drodze z Filipin do Japonii, szturmowy Skyhawk z dywizjonu VA-56 był przetaczany z hangaru na podnośnik w czasie ćwiczeń i stoczył się za burtę. Do morza wpadli pilot, porucznik Douglas Webster, samolot i podwieszona pod nim bomba termojądrowa B43 o mocy jednej megatony. Nikogo i niczego nie odnaleziono, bo ocean ma tam prawie 5 kilometrów głębokości. Marynarka nie poinformowała o wypadku. Wyszedł na jaw dopiero w latach osiemdziesiątych, gdy okazało się, że bomba leży nieco ponad sto kilometrów od japońskiej wyspy Kikai. Tokio zażądało wyjaśnień.

Apollo 16, Apollo 17 i Skylab

W 1969 roku Ticonderoga został lotniskowcem zwalczania okrętów podwodnych CVS-14. Na koniec służby dostał jeszcze trzy zadania od NASA. W kwietniu 1972 roku podjął z oceanu koło wyspy Bożego Narodzenia załogę Apollo 16, w grudniu koło Samoa Amerykańskiego załogę Apollo 17, ostatniej misji na Księżyc, a w czerwcu 1973 roku koło San Diego pierwszą załogę stacji Skylab. Przez chwilę pojawił się też na ekranie: w filmie „Tora! Tora! Tora!” grał lotniskowiec Enterprise, a w tym samym filmie Yorktown grał japoński lotniskowiec.

Stożkowa kapsuła kosmiczna na pomarańczowym pływaku na błękitnym morzu, na kapsule stoi płetwonurek, w tle lotniskowiec

Kapsuła Apollo 17 na Pacyfiku po wodowaniu 19 grudnia 1972 roku, przed podjęciem załogi. W tle Ticonderoga, główny okręt ratowniczy ostatniej misji załogowej na Księżyc.

1 września 1973 roku, po inspekcji, która uznała go za niezdolny do dalszej służby, Ticonderoga został wycofany. Dwa lata później sprzedano go na złom firmie z Portland i przeholowano do Tacomy.

Lotniskowiec z pokładem kątowym zacumowany przy nabrzeżu, widziany od dziobu, obok mniejszy okręt

Ticonderoga w Tacomie w stanie Waszyngton około 1975 roku, gdzie przyholowano go na złom.

Oś czasu

13 wydarzeń

Stępka

Newport News, jako Hancock.

Zamiana nazw

Hancock zostaje Ticonderogą.

W służbie

Kapitan Dixie Kiefer.

Pierwsze uderzenie

Luzon, zatopienie Nachi.

Dwa kamikaze

Celowy przechył, ponad sto ofiar.

Zatoka Tokijska

Po kapitulacji Japonii.

Rezerwa

Bremerton.

CVA-14

Po modernizacji SCB-27C.

Zatoka Tonkińska

Crusadery nad Maddoxem, pierwsze naloty na Wietnam Północny.

Zaginiona bomba

Skyhawk z bombą B43 za burtą.

Wietnam

Pięć rejsów bojowych.

Apollo 17

Podjęcie ostatniej załogi z Księżyca.

Koniec służby

Uznany za niezdolny do służby.

Nazwa

Fort Ticonderoga nad jeziorem Champlain zdobyli 10 maja 1775 roku, w pierwszych tygodniach wojny o niepodległość, ochotnicy Ethana Allena i Benedicta Arnolda. Zdobyte tam działa trafiły potem pod Boston i zmusiły Brytyjczyków do opuszczenia miasta. CV-14 był czwartym okrętem US Navy o tej nazwie. Pierwszy walczył w 1814 roku w bitwie na jeziorze Champlain. Po CV-14 imię przejął krążownik rakietowy CG-47, pierwszy okręt z systemem Aegis, który dał nazwę całej klasie krążowników.

Co warto zapamiętać

  • Ticonderoga należał do drugiej serii Essexów, z dłuższym dziobem i stanowiskami działek na jego czubku. Większość późniejszych okrętów klasy budowano już w tej wersji, dlatego czasem nazywa się je typem Ticonderoga.
  • Nowatorski manewr Kiefera, czyli celowy przechył, żeby zrzucić ogień za burtę, uratował okręt i pokazał, jak wiele w walce z kamikaze zależało od szybkiej decyzji jednego człowieka na mostku.
  • Ticonderoga był świadkiem wydarzenia, które wciągnęło Stany Zjednoczone w wojnę w Wietnamie, a potem walczył w niej dłużej niż w II wojnie światowej: pięć rejsów bojowych i dwanaście gwiazd bojowych.
  • Historia zaginionej bomby pokazuje, że zimna wojna na morzu miała też ukrytą stronę. O wypadku z 1965 roku świat dowiedział się kilkanaście lat później.

Źródła

  1. USS Ticonderoga (CV-14) – Wikipedia
  2. Ticonderoga IV (CV-14) – Naval History and Heritage Command, Dictionary of American Naval Fighting Ships
  3. Dixie Kiefer – Wikipedia
  4. Gulf of Tonkin incident – Wikipedia
  5. James Stockdale – Wikipedia
  6. 1965 Philippine Sea A-4 incident – Wikipedia
  7. USS Ticonderoga War Damage Report, styczeń 1945 – Researcher@Large
  8. Essex-class aircraft carrier – Wikipedia
  9. USS Ticonderoga (CV-14), kolekcja fotografii – Wikimedia Commons
Seria Vardis · Militaria

Lotniskowce US Navy. Okręt po okręcie

Przeczytano odcinek 17 / 78
SB
Autor

Sebastian Baryś

Na co dzień nie zajmuję się zawodowo historią, jednak pomysł stworzenia tego serwisu dojrzewał we mnie przez kilka miesięcy. Jestem pasjonatem historii, a szczególnie okresu II wojny światowej. Dorastałem na „Sensacjach XX wieku” Bogusława Wołoszańskiego, poznając je zarówno w telewizji, jak i w formie książek oraz audycji. Pisanie publikacji pozwala mi łączyć zamiłowanie do odkrywania przeszłości z potrzebą opowiadania o niej w sposób rzetelny, przystępny i angażujący.

Dalej w Vardis
Dobór na podstawie tematu i działu